Problemy z utrzymaniem wagi u 15-latki a poczucie własnej wartości [Porada eksperta]

Katarzyna Pryzmont

Mam 15 lat, 170 cm wzrostu i ważę 54 kg. Trenuję dosyć ciężko od 7. roku życia. Rok temu moja waga skoczyła bardzo szybko w górę, nabrałam też dosyć sporo tkanki mięśniowej i przestałam rosnąć. Miałam też wtedy problemy ze zdrowiem. Wyniki z krwi wypadały bardzo marnie. Po wielu badaniach lekarze zdiagnozowali u mnie astmę. Zaczęłam przyjmować leki, po których przytyłam jeszcze bardziej, a mimo to mój stan zdrowia nie poprawiał się. Jadłam wówczas dużo białego pieczywa i produktów pszennych. Odstawiłam całkiem pieczywo, makaron, ciasta, płatki śniadaniowe. Zaczęłam jeść więcej ryb, warzyw, ograniczyłam też trochę owoców. Przestałam jeść też słodycze. Zaczęłam się czuć lepiej, spadłam z wagi, zaczęło mi się dobrze oddychać. Zaczęłam mieć jednak kompleksy głównie na punkcie swoich nóg i pupy. Niektórzy mówili, że mam bardzo ładną kobiecą figurę, z kolei dużo dziewczyn mówiło mi, że mam zbyt masywne nogi, co doprowadzało mnie do rozpaczy. Jeden z kolegów spytał mnie, czy jestem gruba, czy tak umięśniona. Zaczęłam coraz mniej jeść. Schudłam choć sporo wyrzeczeń mnie to kosztowało. Trener pochwalił mój spadek wagi. Stwierdził, że będzie mi się lepiej biegać. On często powtarza, że każdy kilogram mniej i lepsze wyniki. Po miesiącu niejedzenia słodyczy dopadł mnie kryzys. Zjadłam w domu wszystko, co miało choć trochę cukru. Nie mogłam się opanować. Po tym dniu zmieniłam trochę swoje podejście. Zaczęłam jeść słodycze raz w tygodniu. Od niedawna zaczęłam mieć takie napady coraz częściej. Trochę się boję, że to objawy bulimii. Jestem teraz bardziej zadowolona ze swojej figury niż kiedyś. Mam lepsze wyniki w sporcie. Jednak teraz cały czas boję się, że przytyję. Mam napady, a potem się głodzę. Wiem, że to nie jest dobre rozwiązanie. Próbowałam diety Montignaca. Przez pewien czas stosowałam się do zasad metody, ale nie wytrzymałam zbyt długo. Boję się, że mogę być uzależniona od słodyczy. W dodatku nie mam miesiączki od 4 miesięcy. Nie wiem co robić. Teraz zależy mi na tym, aby pozbyć się tych napadów, utrzymać wagę i nie przytyć.

Najnowsze artykuły