Czerwone plamy na twarzy po trądziku - czym wybielić? [Porada eksperta]

Marta Fabich-Krok

Mam 20 lat i od wieku nastoletniego zmagam się z pryszczami na twarzy. Jednak od pewnego czasu zaczęły po nich zostawać uciążliwe czerwone plamki, które nie znikają, ani nie bledną w szybkim czasie. Z moich obserwacji wynika, że muszę czekać prawie rok, aby poszczególne zaczerwienienia były mniej widoczne. Jest to krępujące tym bardziej, że co miesiąc (po okresie) dochodzą nowe plamki po pryszczach. Zaczęłam więc czytać trochę na ten temat w internecie i dowiedziałam się, że cytryna może działać wybielająco, dlatego przez jakiś czas przecierałam twarz sokiem z cytryny. Kiedy to nie dawało zadowalających efektów, sięgnęłam po wodę utlenioną, a nawet do sodę spożywczą oczyszczoną. Mieszam ją z wodą i pocieram zaczerwienione miejsca. Co jakiś czas stosuję także peeling z kawy. Próbowałam też punktowych kosmetyków wybielających z apteki (Ziaja), ale to też nie zdało egzaminu. Nie mam niestety czasu udać się do dermatologa, dlatego liczę choćby na hipotetyczną odpowiedź. Może jest coś, co może mi pomóc? Może to, co przeczytałam w internecie o cytrynie czy sodzie oczyszczonej to brednie i jeszcze bardziej sobie szkodzę?

Najnowsze artykuły