Jak schudnąć po ciąży, gdy nie mam czasu na ćwiczenia? [Porada eksperta]

2014-04-25 17:31 Katarzyna Pryzmont

Jestem mamą 4-miesięcznego niemowlaka. Dziecko wychowuję sama, pracuje 16 godz. tygodniowo w systemie 4 dni po 4 godziny (mieszkam na stale w UK). Pracuję w godz. 12 - 16, a w tym czasie dzieckiem opiekuje się moja przyjaciółka. Problem w tym, że nie mogę zrzucić wagi, a naprawdę ciężko mi z moją nadwagą. Wstaję ok. godz 7 rano, do pracy mam 5 min drogi ale od rana nie mam czasu nawet na śniadanie, bo moje dziecko w dzień nie śpi, ale przesypia całą noc. Potem idę do pracy na 4 godziny. W tym czasie piję tylko wodę, bo przerwa mi się nie należy (dopiero po 5h). Potem, gdy wracam do domu dziecko ląduje od razu u mnie na rękach i zaczyna się karmienie, odbijanie, przewijanie, zabawianie... Dopóki dziecko nie zaśnie, czyli ok godz. 20, ja nawet nie mam kiedy zmienić uniformu. Do łazienki nie mogę wyjść, bo dziecko ciągle płacze. Zjem czasem coś w przelocie, kawę potrafię zalać, a i tak stoi bo nie mam kiedy posłodzić i wypić. Wiem na czym polega macierzyństwo, bo to jest mój drugi syn. Pierwszy ma już 7 lat, ale pamiętam, że urodziłam go w grudniu, a gdy zaczynało się robić ciepło postanowiłam się odchudzać. Tyle, że moje pierwsze dziecko spało 2 razy dziennie przez dwie godziny i wtedy nie pracowałam, więc w tym czasie ćwiczyłam i skakałam na skakance. Jadłam regularnie, wieczorem gdy dziecko zasypiało też ćwiczyłam, ale teraz nie mam siły po całym dniu zabawiania płaczącego dziecka. Pierwszego karmiłam piersią, co też przyczyniło się do straty wagi, niestety drugiego synka próbowałam karmić piersią ale ponieważ w 6 mies ciąży partner mnie zostawił, popadłam w depresję, która jeszcze się utrzymywała po porodzie i z powodu ogromnego stresu straciłam pokarm. Oprócz tego 3 tyg po porodzie wróciłam do pracy... Także nie karmię synka piersią. Jak więc schudnąć gdy nie mam kiedy zjeść i po całym dniu mam chwilę dopiero wieczorem?  Wtedy to już jest zabójstwo dla mojej figury. Ćwiczyć tez nie mam kiedy, bo w dzień dziecko zasypia i po 10 min się budzi, podczas gdy ja nie zdążę nawet prania zrobić... Mam 25 lat, 160 wzrostu, ważę 62 kg, w tali mam 80, biodra ponad 100...

Wyobraź sobie taką sytuację, że chorujesz na jakąś chorobę, podczas której regularnie musisz przyjmować leki, bo inaczej może skończyć się najgorzej jak możesz sobie wyobrazić. Czy wtedy znajdujesz ten czas? Czy te 10 minut na podanie lekarstwa w ciągu dnia co 3 godziny jest na pewno niemożliwe?

Wiem, że jesteś w bardzo trudnej sytuacji i podziwiam Cię, że tak szybko poszłaś do pracy. Chcę Ci również powiedzieć, że jest rozwiązanie Twojego problemu. Zacznijmy od Twojego maleństwa. Prawdą jest, że dziecko potrzebuje matki. Jednak nawet tak małe jak Twoje, musi się nauczyć, że nie jesteś jego własnością i że Ty też masz prawo do zrobienia swoich rzeczy.

Ucząc dziecko, że jesteś tylko dla niego, będziesz mogła mieć duży problem w przyszłości. Im starsze dziecko, tym więcej będzie od Ciebie chciało i coraz więcej obowiązków na siebie będziesz brała. Mimo miłości do dziecka, jesteś również młodą dziewczyną, która ma swój kawałek życia i musi dbać o siebie. Słyszałaś o powiedzeniu: "szczęśliwa mama, szczęśliwe dziecko". Naucz je, że są w ciągu dnia momenty kiedy jest obok Ciebie, ale nie na rękach. Nie reaguj na każdy płacz swoją obecnością i pomocą. Pozwól mu samemu poradzić sobie z problemem.

Przygotowanie posiłku zajmuje max. 30 minut, jeśli jest to obiad. Połóż dziecko do kojca, czy otocz poduszkami, tak aby nie zrobiło sobie krzywdy i zajmij się sobą. Na początku, dziecko będzie się "darło" wołając Cię, bo do tego jest przyzwyczajone. Z czasem zobaczy, ze krzyk nie działa, bo Ty też musisz zrobić dla siebie posiłek. Nie stanie mu się żadna krzywda, jeśli na Ciebie poczeka.

Jeżeli chodzi o zmianę ubrania po pracy to też również warto zmienić. Po pierwsze masz na nim mnóstwo bakterii, które nie są potrzebne w Waszym domu. Możesz zmieniać ubrania, jak dziecko będzie obok Ciebie. Śpiewaj do niego w tym czasie, wygłupiaj się, a Twoje przebieranie w domowe ubrania będzie fajną zabawą.

Nie widzę rozwiązania redukcji masy ciała bez regularnych posiłków. Co do aktywności fizycznej, możesz ćwiczyć bawiąc się z dzieckiem. Jeżeli masz wózek, spakuj niezbędne rzeczy dla dziecka i szybkim marszem spaceruj 60 minut do jakiegoś parku. Jeżeli wolisz ćwiczyć w domu, znajdź na internecie odpowiednie ćwiczenia dla mam po ciąży z dzieckiem. Podnoszenie dziecka, przysiady z dzieckiem, brzuszki z leżącym na Twoim brzuchu dzieckiem to trening i dobra zabawa. Jeżeli będziesz robiła to regularnie, Twój maluch będzie czekał na te chwilę każdego dnia.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Katarzyna Pryzmont

Katarzyna Pryzmont - dietetyk, psychodietetyk, właściciel gabinetu dietetycznego ATP. Specjalizuje się w odchudzaniu dorosłych, prowadzi warsztaty i wykłady dotyczące motywacji podczas zmiany nawyków żywieniowych mi.in. "Jak radzić sobie z pokusami podczas odchudzania". Więcej na www.katarzynapryzmont.pl

Inne porady tego eksperta

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE