- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21922 odpowiedzi)
- Urolog (2252 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (596 odpowiedzi)
- Chirurg (26 odpowiedzi)
- Dermatolog (6386 odpowiedzi)
- Stomatolog (2894 odpowiedzi)
- Okulista (1427 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›KRÓLIK - czego potrzebuje i jak się z nim obchodzić - klatka, królik, kuweta, szczepienia, weterynarz
KRÓLIK - czego potrzebuje i jak się z nim obchodzić
Przez stulecia króliki hodowano na futro i mięso. Dopiero w XIX wieku stały się domowymi pupilami. Zaczęto je miniaturyzować - by sprawiały człowiekowi więcej przyjemności. Ale to nie znaczy, że możemy je traktować jak maskotki.
Dawanie małemu dziecku królika w prezencie jest całkowitym nieporozumieniem. Zwierzątku trzeba co dzień poświęcać czas, karmić go, pielęgnować, chodzić z nim do weterynarza na przeglądy i szczepienia. Zastanówmy się, czy będziemy w stanie robić to wszystko przez 6-8 lat, bo tyle właśnie żyje królik domowy.
Królik potrzebuje norki
Otwarta przestrzeń nie daje mu poczucia bezpieczeństwa. Dzikie króliki większą część dnia spędzają w norach. W domu norą jest klatka. Postawmy ją na podłodze, np. w rogu pokoju, z dala od kaloryfera i przeciągów. I nie ingerujmy zanadto w ten króliczy azyl.
Minimalne wymiary klatki dla jednego króliczka to 80 x 40 x 40 cm. Powinna mieć głęboką plastikową podstawę i nadstawkę z metalowych prętów. Drzwiczki z boku i u góry. Górne ułatwiają sprzątanie, boczne pozwalają królikowi na samodzielne opuszczanie klatki, choć i tak to my zawsze decydujemy, kiedy może z niej wyjść.
Ściółka. Można użyć grubych wiórów (najlepsze pochodzą z drzew liściastych) albo kupionego w sklepie drewnianego żwirku z prasowanych trocin. Warto też wkładać słomę, w której królik chętnie się zakopie. Wymieniamy ją co dzień. Przynajmniej raz w tygodniu musimy sprzątnąć klatkę i umyć wszystkie elementy środkiem dezynfekującym.
Kuweta. Króliki robią bobki, gdzie popadnie, ale zwykle mocz uczą się oddawać w określonym miejscu (nie wolno ich karać, jeśli tak nie jest). Wygodniej jest sprzątać kuwetę z separatorem moczu.
Poidło. Trzeba zapewnić królikowi stały dostęp do czystej wody pitnej. W klatce można zamontować poidło kulkowe (do kupienia w sklepie zoologicznym) albo wstawić miseczkę. Co dzień musimy myć naczynie i uzupełniać wodę, nie czekając, aż jej zabraknie.
Coś do chrupania dla królika
Siano to nie tylko ściółka, lecz także źródło błonnika. Ułatwia przesuwanie się treści pokarmowej i ścieranie ząbków. Głównym pokarmem królika jest granulat z mielonej zieleniny. Zawiera wszystkie składniki odżywcze we właściwych proporcjach. Podajemy go w ceramicznym pojemniku (lżejszy zostanie natychmiast wywrócony). Kontrolujmy przyrost wagi królika, bo otyłość jest dla niego zabójcza.
Królik powinien też co dzień dostawać zieleninę - natkę, koperek, mlecz, cykorię, brokuły, liście malin, winogron, sałaty. Kolorowe chrupki, kolby, dropsy - to fast foody pozbawione wartości, a w nadmiarze szkodliwe. Dodatkowymi smakołykami mogą być marchew i jabłka. Wszystko świeże, niepryskane, opłukane i koniecznie osuszone (wilgotne powoduje wzdęcia).
Nie wolno karmić królika bułką ani innymi produktami dla ludzi.
Królik potrzebuje ruchu
Nawet w największej klatce zwierzątko nie może przebywać przez cały czas, bo stanie się nerwowe. Dla psychiki ważne są bodźce zewnętrzne i kontakt z opiekunami. Ruch to podstawa zdrowia - zapobiega zwyrodnieniom kręgosłupa i stawów, nadwadze i ogólnej niesprawności. Trzeba więc zwierzątku pozwalać na swobodne bieganie minimum przez 3 godziny dziennie. Nie spuszczajmy go wtedy z oka, bo potrafi dokonać w mieszkaniu spustoszenia. Ostre siekacze pozwalają mu nadgryzać rozmaite przedmioty. Dlatego warto przystosować otoczenie: usunąć cenne przedmioty, osłonić przewody elektryczne, a także, na wszelki wypadek, kwiatki doniczkowe (pół biedy, jeśli zniszczeniu ulegnie roślinka; znacznie gorzej, gdy okaże się, że była trująca).
Szczotka i grzebień
Królik krótkowłosy z pielęgnacją sierści radzi sobie sam: wylizuje ją. Ale przy tym połyka. Jej nadmiar może spowodować zator w jelitach. Aby więc połkniętych włosów było jak najmniej, warto je wyczesywać.
Obowiązkiem natomiast jest codzienne czesanie królika angorskiego. Długa sierść to efekt zabiegów hodowlanych człowieka, dlatego króliki nie potrafią jej dokładnie oczyścić. Najlepiej nadaje się do tego szczotka dla kotów perskich. Do czesania i innych zabiegów, np. kontroli uzębienia, musimy królika przyzwyczajać od małego.
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane





więcej