Ciągły ból po urazie kolana na nartach [Porada eksperta]

Mateusz Idzikowski

Jechałam na nartach, skręcałam nartami w lewo, przewróciłam się i wylądowałam na pośladkach. Narty się nie wypięły, kolana więc pozostały zwrócone w lewą stronę, podczas gdy ja siedziałam prosto. Czułam ciągły ból (nie umiem określić dokładnie miejsca bólu), obojętnie, czy noga była wyprostowana, czy zgięta. Najbardziej bolało, kiedy chciałam ją mocno wyprostować (jakbym stawała na palcach). Smarowanie maściami z ketoprofenem nie przynosiło ulgi. Miałam robione USG kolana i okazało się, że jedno ścięgno jest naciągnięte. Kolano miało boleć jeszcze przez jakieś pół roku, tak powiedziała doktor. To było w lutym, ale nie widzę ustępowania bólu w czasie. Czy mogę ćwiczyć, jeździć na rowerze i robić inne rzeczy, bo brak ruchu mocno mi doskwiera? Chciałabym też wiedzieć, co mnie boli i dlaczego nie umiem tego miejsca dokładnie zlokalizować? Boli mnie zawsze, np. kiedy siedzę z założoną prawą nogą na lewą, trzymam luźno kolano i chwytając lewą ręką za prawą kostkę, ciągnę całą nogę w górę (kostką do sufitu). Kiedy robię identyczny ruch samą nogą, przy napięciu mięśni - nie czuję żadnego bólu.

Najnowsze artykuły