Wszy u psa: domowe sposoby i preparaty na wszawicę

2019-02-20 16:46 Małgorzata Wójcik

Wszy u psa to wbrew panującemu powszechnie przekonaniu nic wyjątkowego. Mogą bytować w sierści psów tak samo, jak zasiedlające je pchły. Wszy u psa są dokuczliwe dla zwierzaka, dlatego warto szybko rozprawić się z pasożytami. Dowiedz się, kiedy wystarczą domowe sposoby lub specjalne preparaty, a kiedy konieczne jest udanie się do weterynarza i zastosowanie leków?

Wszy u psa nie są niebezpieczne dla właściciela czworonoga. Za psią wszawicę odpowiadają bowiem inne gatunki pasożytów niż te, które atakują człowieka. Wszy nie przemieszczają się między różnymi gatunkami żywicieli, ponieważ mają ścisłe preferencje żywnościowe.

Mimo to wszy u psa trzeba jak najszybciej zwalczyć, ponieważ są dokuczliwe dla czworonoga i mogą wywołać u niego podrażnienie i uszkodzenie skóry. Najczęściej wszawica dotyka psów ze słabą odpornością i zaniedbanych.

Jak rozpoznać wszawicę u psów?

Wszy wpijają się w skórę w celu wysączenia krwi, która jest ich pożywieniem. W trakcie tego procesu do ciała zwierzaka przedostają się toksyny wywołujące świąd. Dlatego psy pogryzione przez wszy zaczynają się drapać, wygryzać sobie sierść, stają się niespokojne.

To pierwszy objaw obecności wszy w sierści, kolejne – to widoczne gołym okiem podrażnienia. W rozdrapanych miejscach skóra zaczyna się łuszczyć (pojawia się łupież), widoczne są wyłysienia, strupy. Niekiedy może dojść do ropnego zapalenia spowodowanego przedostaniem się bakterii do rany po ugryzieniu wszy lub rozdrapaniu skóry przez zwierzaka.

Aby sprawdzić, czy pies ma wszy, można wykonać badania z krwi, a także badanie cytologiczne skóry, które wykrywa obecność pasożytów. Warto też po prostu przejrzeć dokładnie sierść zwierzaka. Pasożyty najczęściej zasiedlają trudno dostępne miejsca, gdzie mają ciepło – pojawiają się za uszami, pod ogonem, w pachwinach, na głowie.

Jak wyglądają wszy? To małe, owalne żółtawobrązowe pasożyty, przypominające ziarenka, gnidy natomiast – to owalne, białe jajeczka – dużo mniejsze od samych wszy – przyczepione do włosa. Im więcej sierści u psa, tym trudniej je dostrzec, zwłaszcza dla niewprawionego oka.

Jak przenoszą się wszy?

Wesz przenosi się przy bezpośrednim kontakcie z zarażonym zwierzęciem lub przez posłanie czy grzebienie, z których korzysta zdrowy i chory pies. Cykl życiowy wszy trwa do 6 tygodni. W tym czasie pasożyty zasiedlone w sierści żywiciela, składają jaja, czyli gnidy.

Z nich wylęgają się po 14 dniach larwy, które linieją, a następnie osiągają dojrzałość i same składają jaja. Dlatego tak ważna w leczeniu wszawicy jest likwidacja nie tylko pasożytów, ale i gnid. Konieczne jest również odkażenie i wypranie posłania i dezynfekcja psich akcesoriów, np. szczotek.

Jak pozbyć się wszawicy u psa?

Pozbycie się wszy z psiej sierści jest obecnie stosunkowo łatwe. Istnieje wiele preparatów: płynów do spryskiwania, szamponów i obroży z substancjami owadobójczymi, które nie tylko zabijają pasożyty, ale i zmniejszają ryzyko ich zasiedlenia się.

Wiele osób próbuje samodzielnie walczyć z wszawicą psią – wiadomo, że pasożyty te nie lubią wysokich temperatur, dlatego latem trzymają psy na dworze, wystawiając ich sierść na promienie słoneczne. Domowym sposobem na wszy jest też smarowanie sierści naftą kosmetyczną, jednak metoda, choć skuteczna, może być niebezpieczna dla skóry i wywołać podrażnienia.

Dlatego, jeśli podejrzewamy wszawicę u czworonoga, lepiej udać się do weterynarza, zwłaszcza, jeśli próby nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Specjalista zleci wielokierunkowe działanie, które polegać będzie na stosowaniu specjalnych środków owadobójczych na sierść, ale również podanie leków przeciwpasożytniczych.

Może zalecić również ostrzyżenie zwierzęcia (zwłaszcza, jeśli nasz pupil ma długi włos) . Podstawowym elementem likwidowania wszawicy jest czesanie psa: dzięki temu usuwamy martwe wszy oraz ich gnidy.

O autorze
Małgorzata Wójcik
Małgorzata Wójcik
Dziennikarka i redaktorka z 25–letnim stażem. Od początku związana z tematyką dziecięcą i zdrowotną - pracowała m. in. w magazynie "M jak mama". W Mjakmama.pl specjalizuje się w tematyce ciążowej i porodowej. Prywatnie – mama trójki nastolatków. Chętnie czyta i spaceruje po lesie z psem.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Klaudia
|

A jak jest teraz pandemia i jest wszystko pozamykane nic nie można kupić jak leczyć psa?