Doświadczenie i nowoczesna technologia w walce rakiem prostaty

2022-01-10 8:10 Materiał sponsorowany
Dr. Paweł Salwa - Medicover
Autor: Medicover (materiały prasowe)

Rak prostaty wielu osobom kojarzy się z chorobą, która dotyka jedynie starszych mężczyzn - to MIT. Choroba może rozwinąć się także u młodszych pacjentów i często przez długi czas nie daje żadnych objawów. Tymczasem, im wcześniej zostanie wykryty, tym większe są szanse na skuteczne leczenie.

Spis treści

  1. Jaka jest częstość występowania raka prostaty?
  2. Co sprzyja zachorowaniu na raka prostaty?
  3. Brak objawów nie wyklucza choroby prostaty
  4. Badania profilaktyczne: kiedy je wykonać?
  5. Leczenie raka prostaty: dlaczego mężczyźni się go boją?
  6. Robot da Vinci w rękach doświadczonego operatora
  7. Różne podejścia, metody i efekty leczenia raka prostaty

Prostata (inaczej: gruczoł krokowy, stercz) to niewielki, występujący u mężczyzn gruczoł, który odpowiedzialny jest m.in. za produkcję płynu będącego nośnikiem dla plemników. Wspomina się o niej raczej rzadko, tymczasem choroby prostaty - z których część nie tylko utrudnia pacjentom funkcjonowanie, ale i może zagrażać ich życiu - spotykane są obecnie coraz częściej.

Jedną z najczęstszych chorób prostaty jest jej przerost, którego objawem mogą być m.in. trudności z oddawaniem moczu. Dużo poważniejszym schorzeniem jest rak prostaty. Nadal nie mówi się o nim  tyle, co o raku piersi czy płuc, ale ta sytuacja powoli ulega zmianie ze względu na wzrastającą częstość występowania tego nowotworu.

Jaka jest częstość występowania raka prostaty?

Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów, w Polsce na raka gruczołu krokowego  każdego roku choruje około 16 tys. osób. Za bardzo niepokojący można uznać także fakt, że w ostatnich latach śmiertelność z powodu nowotworów prostaty w naszym kraju wzrastała, podczas gdy w innych krajach Unii Europejskiej uległa zmniejszeniu. Tysiące polskich pacjentów każdego roku umiera z powodu raka prostaty - przyczyn takiej sytuacji może być wiele, za jedną z nich można uznać niedostateczną świadomość społeczeństwa na temat tej choroby.

Co sprzyja zachorowaniu na raka prostaty?

W przypadku raka prostaty za główny czynnik ryzyka zachorowania uznawany jest wiek pacjenta – zauważalne jest to, że choroba stwierdzana jest przede wszystkim u starszych mężczyzn. Przede wszystkim, ale nie wyłącznie.

- Rak prostaty najczęściej występuje około 60. roku życia, nie oznacza to jednak, że mężczyzna w wieku 30-40 lat jest bezpieczny - przekonuje ekspert, dr n. med. Paweł Salwa, urolog, kierownik oddziału urologii w Szpitalu Medicover, twórca i dyrektor Polskiego Centrum Urologii Robotycznej. - Niedawno konsultowałem pacjenta w wieku 37 lat z zaawansowanym rakiem prostaty. Nie jest to odosobniony przypadek, ta choroba dotyka również młodszych mężczyzn - dodaje.

Wpływ na ryzyko zachorowania mają także geny – gdy w rodzinie ktoś chorował na raka prostaty, ryzyko zachorowania wzrasta kilkukrotnie. Nie odnotowano natomiast zależności pomiędzy wystąpieniem tej choroby a paleniem papierosów czy nieodpowiednią dietą, które sprzyjają występowaniu wielu innych nowotworów. Tym bardziej ważne jest wykonywanie badań profilaktycznych nawet wtedy, gdy pacjent nie doświadcza żadnych objawów.

Brak objawów nie wyklucza choroby prostaty

Wielu pacjentów trafia do lekarza dopiero w momencie pojawienia się dolegliwości. Inni bagatelizują objawy, charakterystyczne także dla przerostu prostaty (m.in. częste oddawanie moczu, naglące parcie na mocz czy uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza po oddaniu moczu). Takie postępowanie jest bardzo niebezpieczne, ponieważ nowotwór może stawać się w międzyczasie coraz bardziej zaawansowany i coraz bardziej zagrażający życiu chorego.

Nie można pominąć faktu, że wielu pacjentów wstydzi się swoich dolegliwości i z tego powodu unikają oni wizyty u specjalisty. To zapewne stanowi jedną z przyczyn tego, dlaczego w Polsce tak dużo mężczyzn umiera właśnie z powodu raka prostaty. Uratować życie niejednego z nich prawdopodobnie mogłyby powszechnie dostępne i wcale niedrogie badania wykonywane w ramach profilaktyki raka gruczołu krokowego.

Badania profilaktyczne: kiedy je wykonać?

W diagnostyce raka prostaty wykonywane są badania o dość skomplikowanych nazwach, takie jak biopsja fuzyjna gruczołu krokowego czy rezonans magnetyczny, ale i zdecydowanie mniej skomplikowane, takie jak chociażby oznaczenie stężenia PSA (swoistego antygenu sterczowego) we krwi. W jakim wieku mężczyzna powinien sprawdzić PSA i iść do urologa?

- Wytyczne mówią, że od 50. roku życia, a jeśli są czynniki ryzyka: od 45. roku życia – mówi dr n. med. Paweł Salwa. - Osobiście uważam, że gdy idziemy na jakiekolwiek badania, np. przed pierwszą pracą, to warto wykonać też badanie PSA. Koszt takiego badania, jak na inwestycję w swoje zdrowie i życie,  jest nieduży. Godne pochwały i naśladowania są inicjatywy pracodawców, którzy proponują takie badania pracownikom w ramach badań medycyny pracy – dodaje.

Za niepokojący, a co za tym idzie wymagający dalszej diagnostyki, uznawany jest wynik stężenia PSA we krwi przekraczający 4 ng/ml. Należy jednak podkreślić, że istotne są nie tylko badania laboratoryjne, ale i regularne kontrole u urologa. Pacjenci obawiają się wizyt u tego specjalisty m.in. z powodu mało komfortowego badania per rectum, które jest przeprowadzane właśnie w celu oceny prostaty. Warto jednak pamiętać, że można z tego badania zrezygnować zastępując np. nieinwazyjnym rezonansem magnetycznym.

Leczenie raka prostaty: dlaczego mężczyźni się go boją?

W leczeniu raka prostaty wykorzystywane są różne metody: radioterapia, chemioterapia i zabiegi operacyjne. Pacjenci zwykle obawiali się ostatniej z wymienionych metod, szczególnie operacji wykonanej metodą otwartą czy laparoskopową ze względu na możliwe powikłania, do których zaliczano m.in. nietrzymanie moczu czy zaburzenia erekcji. Obecnie przeprowadzane operacje nie muszą już budzić takiego niepokoju, warto w takiej sytuacji zwrócić się po pomoc do doświadczonego lekarza operującego robotem da Vinci.

W Polsce jest obecnie ok. 20 robotów da Vinci, niestety samo urządzenie nie gwarantuje sukcesu. Jak nietrudno się domyślić, kosmiczna technologia wymaga od lekarza operatora nie tylko ogromnego (ok 1000 operacji) doświadczenia ale i precyzji.

- Warto uświadomić sobie, że struktury anatomiczne odpowiadające za trzymanie moczu, oddawanie moczu, erekcję, oddawanie stolca to cienkie błonki, które mają 1 mm grubości. Podczas operacji błąd na poziomie 1 milimetra powoduje nieodwracalne skutki. Robot pozwala wykonać operację z precyzją do ułamka milimetra. To narzędzie o wiele bardziej precyzyjne niż ludzka ręka, jednak jego zastosowanie jest bardzo złożone, dlatego najlepsze rezultaty osiągają lekarze, którzy przeprowadzili ponad 1000 takich operacji – wyjaśnia doktor n. med. Paweł Salwa, który wykonał już prawie 2 tysiące takich operacji, z czego ponad 1300 w Polsce, w szpitalu Medicover.

Robot da Vinci w rękach doświadczonego operatora

Roboty da Vinci wykorzystywane są przez lekarzy wielu różnych specjalizacji i są one bardzo zaawansowanymi, ale wciąż urządzeniami.

- Robot da Vinci jest doskonałym narzędziem, które pozwala uchronić pacjenta przed takimi powikłaniami, jak nietrzymanie moczu i zaburzenia erekcji, jednak to nie robot wykonuje operację, tylko lekarz. Badania opublikowane w najlepszych światowych czasopismach urologicznych pokazują, że aby rezultat tego typu operacji był dobry, potrzebne jest duże doświadczenie lekarza, tzn. osobistego wykonania 500-1000 operacji – podkreśla dr Salwa.

Znane powiedzenie głosi, że praktyka czyni mistrza i jest ono w pełni zgodne z prawdą. - Operator ciągle się uczy. Decydując się więc na operację z asystą robota da Vinci, trzeba zwracać uwagę na to, kto ma operować, jakie jest jego doświadczenie i jakim dysponuje sprzętem – podkreśla ekspert.

W niektórych krajach nietrudno znaleźć informacje na temat tego, ile danych zabiegów przeprowadzanych jest w poszczególnych placówkach medycznych. Pozwala to pacjentom wybierać tych specjalistów, którzy mają doświadczenie w wykonywaniu konkretnej operacji. My mamy tego świadomość, dlatego regularnie publikujemy nasze statystyki – od 3 lat rok rocznie wykonujemy zdecydowanie najwięcej tego typu operacji w Polsce.

Różne podejścia, metody i efekty leczenia raka prostaty

Rak prostaty przebiegać może bardzo różnie – u niektórych pacjentów niezbędne może być jedynie okresowe wykonywanie badań kontrolnych, u innych konieczne może stać się przeprowadzenie operacji. Dostępne są różne techniki operacyjne, jedną z nich jest autorska modyfikacja operacji metodą SMART (ang. Salwa Modified Advanced Robotic Technique), opracowana przez dr Salwę i chroniona przez Urząd Patentowy RP

- Trzygodzinną operację usunięcia raka prostaty można podzielić na 17 mniejszych kroków. Każdy z tych etapów można wykonać na różne sposoby. Jeśli na podstawie doświadczeń własnych, a także publikacji naukowych, każdy z elementów operacji wykonamy w sposób dający drobną przewagę, to końcowa przewaga będzie ogromna. A końcowym efektem jest osiągnięcie celów: usunięcie raka, trzymanie moczu i zachowanie erekcji – mówi ekspert.

Dr n. med. Paweł Salwa, urolog, najbardziej doświadczony operator da Vinci w Polsce, kierownik oddziału urologii w Szpitalu Medicover, twórca i dyrektor Polskiego Centrum Urologii Robotycznej.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.