Badanie patomorfologiczne a histopatologicznepo po poronieniu [Porada eksperta]

2016-04-26 21:01 Barbara Grzechocińska

Miesiąc temu przeszłam zabieg łyżeczkowania macicy. W 8. tyg. ciąży okazało się, że serduszko płodu nie bije. Po zabiegu był pobrany wycinek do badania histopatologicznego. Doktor poinformowała mnie, że z tego badania dowiem się o ewentualnych chorobach, które mogły przyczynić się do śmierci płodu. Trzy tyg. po zabiegu odebrałam wynik, na którym nie było napisane "wyniki badania histopatologicznego", lecz "wyniki badania patomorfologicznego". Czy to jest to samo badanie, czy dwa różne? Jeżeli różne, to czy badanie histopatologiczne jest konieczne w przypadku ciąży obumarłej? Z wynikiem udałam się do lekarza, ponieważ nic nie rozumiałam. Lekarz poinformował mnie, że na wyniku jest napisane, że byłam w ciąży. Gdy zapytałam, czy badanie nie miało wykazać jakiejś wady płodu, jeżeli taka była, lekarz odpowiedział, że w żadnym wypadku. Nie rozumiem w takim razie, po co był pobierany wycinek do badania, skoro i tak niczego się z niego nie dowiedziałam.

Patomorfologia jest określeniem szerszym niż histopatologia. Patomorfologia opisuje zmiany makroskopowe i widoczne pod mikroskopem. Histopatologia tylko mikroskopowe. Każde usunięte tkanki przekazuje się do badania histopatologicznego. W przypadku tkanek po poronieniu ocenia się, czy są obecne tkanki jaja płodowego, a jeśli ich nie ma, należy wykluczyć ciążę pozamaciczną. Czasami pod mikroskopem widoczne są zmiany charakterystyczne dla jakiegoś typu zakażenia. Bywają też zmiany typowe dla nieprawidłowego rozrostu trofoblastu. Z tych właśnie powodów bada się tkanki.

W 8. tygodniu ciąży płód ma 1-1,5 cm, większość narządów dopiero zaczyna się rozwijać. Nawet jeszcze nie bardzo wiadomo, czy rozwiną się męskie czy żeńskie narządy płciowe i czy w ogóle będą jakieś wady. Wobec tego badanie płodu nie ma żadnego sensu. Tym bardziej że przebieg następnej ciąży może być zupełnie inny. Informacja, że "była Pani w ciąży" przemawia za tym, że w wyniku badania histopatologicznego, oprócz doczesnej i tkanek jaja płodowego, nie stwierdzono niczego istotnego.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Barbara Grzechocińska

Adiunkt Katedry i Kliniki Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Przyjmuje prywatnie w Warszawie przy ul. Krasińskiego 16 m 50 (zapisy codziennie w godzinach 8-20).

Inne porady tego eksperta

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE