Peeling kawitacyjny w domu: jak go zrobić? Urządzenia do peelingu kawitacyjnego

Peeling kawitacyjny w domu to zabieg, który, podobnie jak ten wykonywany w gabinecie kosmetycznym, wykorzystuje kawitację, czyli zjawisko fizyczne, do którego dochodzi pod wpływem zmniejszenia ciśnienia. Przeczytaj więc, jak samodzielnie przeprowadzić peeling kawitacyjny w domu i oczyścić swoją twarz!

Peeling kawitacyjny w domu to wygodne rozwiązanie - zabieg można wykonywać we własnej łazience od kilku lat - wcześniej taka możliwość była dostępna tylko w salonach kosmetycznych. Kawitacja polega na szybkiej przemianie fazy ciekłej w fazę gazową. Gdy ultradźwięki emitowane przez aparat do peelingu kawitacyjnego zderzą się ze zwilżoną skórą, dojdzie do wytworzenia mikroskopijnych pęcherzyków gazu. Zmienia się również ciśnienie, zachodzą kolejne reakcje – w ich efekcie dochodzi do rozbicia wiązań między martwymi komórkami warstwy rogowej naskórka, a następnie do skutecznego złuszczenia tych komórek.

Posłuchaj o peelingu kawitacyjnym. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.

Peeling kawitacyjny w domu: dla kogo jest przeznaczony?

Z domowego peelingu kawitacyjnego korzystać mogą te osoby, które potrzebują skutecznego oczyszczenia skóry, zarówno z martwych komórek, jak i z zaskórników, nadmiaru sebum czy niewielkich niedoskonałości. Będzie on więc odpowiedni dla osób z cerą tłustą i trądzikową, poszarzałą, wymagającą dotlenienia. Seria zabiegów może pomóc uporać się z niewielkimi, powierzchniowymi plamkami i przebarwieniami posłonecznymi.  Wyrównuje też koloryt skóry, poprawia mikrokrążenie nadając cerze zdrowy, świeży wygląd. Ultradźwięki działają w pewnym stopniu również na tkanki, dlatego peeling kawitacyjny pobudza komórki do regeneracji i przyspiesza wymianę tlenową, pobudza też fibroblasty produkujące kolagen i elastynę - dzięki temu cera dłużej będzie wyglądała młodo. Może być również wsparciem w leczeniu i poprawie wyglądu blizn, zwłaszcza potrądzikowych. Z pomocą peelingu kawitacyjnego można również zadbać o wygląd innych niż twarz części ciała – dłoni, dekoltu, pleców.

Urządzenia do peelingu kawitacyjnego w domu

Podstawą zabiegu jest oczywiście sprzęt do kawitacji. Najtańsze z urządzeń kosztuje tyle, co dwa zabiegi peelingu kawitacyjnego w gabinecie – ok 120 zł. Są i droższe modele: po 300, 500, a nawet 1000 zł i więcej. Zazwyczaj są bezprzewodowe, na baterie, i z wyglądu przypominają elektroniczny termometr, tyle że z metalową końcówką - szpatułką. Są ergonomiczne, lekkie i poręczne. Niektóre wyposażone są w niewielki wyświetlacz, na którym można ustawić wymagane parametry, w innych do tego celu służą specjalne guziczki i pokrętła. Kupując taki sprzęt warto zwrócić uwagę na jego funkcje. Osoby, które taki zabieg często wykonują w domu, radzą, by aparat miał wskaźnik informujący o poziomie naładowania baterii, funkcję odmierzania czasu i samoistnego wyłączania się, gdy zabieg powinien dobiec końca, a także możliwość zasilania z gniazdka (bardzo przydatną, gdy zabieg trwałby dłużej, niż zniosłaby to moc akumulatorów).

Jak zrobić peeling kawitacyjny w domu?

Oprócz aparatu do kawitacji do wykonania zabiegu potrzeba niewiele więcej – konieczne będą jedynie waciki oraz płyn, jakim zwilżysz skórę (wilgoć jest niezbędna, by doszło do kawitacji). Może to być woda, ale nie bezpośrednio z kranu, lecz źródlana (ostatecznie zwykła, lecz przegotowana), tonik bezalkoholowy, sól fizjologiczna (jeśli cera jest wyjątkowo wrażliwa) czy np. woda różana – wtedy dojdzie jeszcze przyjemny efekt aromaterapii. Przed zabiegiem należy zdjąć biżuterię i wszelkie metalowe elementy (w tym również kolczyki i aparat z zębów, jeśli jest zdejmowany). Trzeba też wykonać pełen demakijaż albo dokładnie umyć skórę (jeśli peeling wykonujemy np. na dekolcie lub na dłoniach). Wacik należy zmoczyć płynem i zwilżyć nim skórę, a następnie przesuwać po niej szpatułką aparatu, która powinna być nachylona pod kątem około 45 stopni. Warto pamiętać, że skóra w trakcie zabiegu musi być stale lekko wilgotna – gdy wyschnie, trzeba ją ponownie przetrzeć wilgotnym wacikiem. Drugim, suchym wacikiem, co jakiś czas trzeba zbierać zanieczyszczenia, jakie zbiorą się na szpatułce. Nie należy na dłużej zatrzymywać szpatułki w jednym miejscu – mogłoby wtedy dojść do poparzenia lub uszkodzenia skóry. Ruchy dłoni powinny być płynne i pewne. Zabieg najlepiej robić przed lustrem, bo łatwiej wtedy ominąć okolice oczu i ust, których nie złuszczamy tą metodą. Zabieg na twarz powinien trwać nie dłużej, niż 15 minut (na ciało do 45 minut). Na koniec skórę trzeba przemyć płynem, by usunąć z niej resztki zanieczyszczeń, a następnie nałożyć krem.

Peeling kawitacyjny w domu: efekty

Osoby, które regularnie wykonują domowy peeling kawitacyjny, podkreślają, że zabieg daje bardzo dobre efekty. Już po jednym zastosowaniu aparatu cera jest wyraźnie bardziej gładsza, rozjaśniona, a niedoskonałości mniej widoczne, skóra chłonie też jak gąbka każdy krem. By uzyskać pełen oczekiwany efekt, niezbędna jest seria nawet 10-12 peelingów. W przypadku cery tłustej, poszarzałej, ze skłonnością do przedwczesnych zmarszczek, uszkodzonej słońcem zabiegi trzeba powtarzać raz w tygodniu, w przypadku cery delikatnej i wrażliwej zaś – co dwa tygodnie.

Warto wiedzieć

Peeling kawitacyjny w domu: przeciwwskazania

Mimo że peeling kawitacyjny w domu jest bezbolesny i nieinwazyjny, nie każda osoba może sobie na niego pozwolić. Przeciwwskazania to: niedoczynność tarczycy i nadczynność tarczycy, nadciśnienie i problemy z krążeniem, ropne zaskórniki i stan zapalny (peeling mógłby wtedy roznieść bakterie po skórze i doprowadzić do zakażenia), zakrzepowe zapalenie żył, ciąża, choroby nowotworowe i stan po ich usunięciu, uczulenie na materiał, z jakiego wykonana jest szpatułka urządzenia (stal nierdzewna, stal chirurgiczna, INOX). Zabiegu nie wolno wykonywać również w trakcie infekcji przebiegającej z gorączką, w trakcie zapalenia zatok, przy osteoporozie, nerwicy wegetatywnej, a także wtedy, kiedy w tkankach obecne są tzw. ciała obce aktywne, takie jak zastawki lub rozrusznik serca, metalowe implanty, stały aparat na zęby.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE