Jak usunąć PRZEBARWIENIA? Plamki, ostudę, przebarwienia

2017-03-13 15:35 Katarzyna Hubicz

Jak usunąć przebarwienia? Dobrym sposobem będzie skorzystanie z peelingu chemicznego, który poradzi sobie z plamkami po nieostrożnym opalaniu, ostudą ciążową, płytkimi lub głębokimi i rozległymi przebarwieniami. Na czym polega usuwanie przebarwień, kto może się poddać takiemu zabiegowi, i kiedy jest na to najlepszy czas?

Jak usunąć przebarwienia? Złuszczanie skóry za pomocą substancji chemicznych o odpowiednio dobranym stężeniu to zabieg bardzo popularny, bo działa na różne skórne problemy: drobne zmarszczki, blizny, zwłaszcza blizny po trądziku, rozstępy, zaburzenia rogowacenia, czy utratę jędrności. Tak szerokie możliwości zawdzięcza sposobom, na jakie oddziałuje na skórę. Najbardziej znane - bo zauważalne gołym okiem – działanie peelingów wiąże się ze złuszczaniem naskórka. W następstwie tego procesu skóra jest wyraźnie gładsza, bardziej rozświetlona, wygląda na młodszą, ma bardziej równomierny koloryt i ściągnięte pory.

Sukces zabiegów chemicznymi peelingami zależy od systematyczności, ale też od głębokości przebarwień.

Jednak główne działanie peelingów chemicznych wcale nie polega tylko na złuszczaniu. Złuszczenie wierzchnich warstw naskórka inicjuje dużo ważniejszy proces: pod wpływem substancji znajdujących się w preparacie złuszczającym w głębszych warstwach skóry pobudzany jest proces mnożenia się i dzielenia młodych komórek. Stare komórki zastępowane są przez nowe, a skóra się regeneruje. To proces identyczny z tym, jaki zachodzi w trakcie gojenia uszkodzeń mechanicznych: gojąca się skóra na nowo buduje wszystkie elementy tkanki. W przypadku przebarwień jest to o tyle istotne, że bardzo często lokalizują się one głęboko w skórze właściwej, przez co usuwanie ich domowymi sposobami lub peelingami dającymi powierzchowny efekt jest zupełnie nieskuteczne.

Czytaj też: Odmładzające działanie kwasu glikolowego na skórę

Dobre peelingi na przebarwienia

Rodzajów peelingów chemicznych odpowiednich do usuwania przebarwień jest kilka. Każdy z nich złuszcza naskórek, jednak w przypadku różnych peelingów różny jest rodzaj kwasu, jego stężenie, a więc i głębokość złuszczania. Są więc peelingi działające powierzchownie, średnio-głęboko oraz głęboko. Odpowiedni peeling zawsze dobiera lekarz, kierując się zarówno potrzebami pacjenta, jak i rodzajem jego skóry, a także oceniając głębokość, do jakiej sięga przebarwienie – robi to za pomocą specjalnej lampy diagnostycznej.

W leczeniu przebarwień najczęściej stosowane są:

  • Yellow Peel. Mieszanka kwasu glikolowego, rezorcyny, kwasu salicylowego, kwasu retinowego i witaminy C. Rozjaśnia skórę, działa stymulująco na proces produkcji kolagenu i elastyny.
  • Peeling kwasem glikowym o stężeniach 20 proc.,35 proc, 50 proc. lub 70 proc. Im wyższe stężenie kwasu, tym silniejsze działanie – peeling o stężeniu 50 i 70 proc. złuszcza wszystkie warstwy naskórka.
  • Peeling migdałowy. Należy do alfa-hydroksykwasów. Ma właściwości bakteriobójcze, a po zabiegu złuszczanie skóry jest mało widoczne. Można go wykonywać nawet u osób z cerą wrażliwą. Nie zwiększa wrażliwości skóry na działanie słońca.
  • Peeling pirogronowy. Wykorzystuje kwas pirogronowy, należący do grupy alfa-ketokwasów. W zależności od stężenia kwasu efekt jest powierzchowny, albo silny – przy wyższych stężeniach można w krótkim czasie uzyskać efekty zbliżone do tych, jakie daje agresywne złuszczanie.
  • Peeling kojowy. Zawiera kwas kojowy, który ma właściwości depigmentacyjne i silnie rozjaśnia przebarwienia.
  • Peeling kwasem TCA. Zazwyczaj wykonywany w połączeniu z kwasem glikolowym, pozwala na średnio-głębokie złuszczenie naskórka.
  • Peeling salicylowy. Kwas salicylowy jest beta-hydroksykwasem, który zmniejsza spójność korneocytów. Polecany jest wówczas, jeśli prócz przebarwień cera ma skłonność do trądziku, bo kwas salicylowy ma zdolność wnikania w głąb mieszków włosowych, co ma duże znaczenie także w leczeniu tej dolegliwości.
  • Peeling Ferulac. Bazuje na kwasie ferulowym, florentynie i kwasach owocowych, które wzmacniają ich działanie. Nazywany nanopilingiem, bo składniki aktywne zamknięte są w liposomach. Ma przede wszystkim działanie odmładzające, ale zmniejsza także przebarwienia. Poprawia stan skóry w ciągu kilku dni.

Jak wygląda zabieg rozjaśniania przebarwień?

Jeszcze przed zabiegiem lekarz omawia z pacjentem dostępne możliwości i ustala oczekiwania co do efektów. W przypadku niektórych przebarwień skuteczne bywają zarówno powierzchowne zabiegi (ale wtedy potrzeba ich kilka w konkretnych odstępach czasu), jak i jeden mocny zabieg, po którym jednak przez kilka następnych dni trzeba będzie zrezygnować z jakiejkolwiek aktywności zawodowej, bo skóra będzie mocno zaczerwieniona i może silnie się łuszczyć. W trakcie takiej wizyty omawiane są też zalecenia. Pacjenci nie mogą opalać się przynajmniej na trzy tygodnie przez planowanym zabiegiem, na tydzień wcześniej nie stosować retinoidów, dermabrazji ani preparatów drażniących skórę. Panowie nie powinni golić się na dzień przed zabiegiem.

Średni koszt jednego zabiegu złuszczania kwasem waha się od 150 do nawet 300 zł.

Sam zabieg nie trwa długo, bo zaledwie 30 minut. Nie jest też skomplikowany: na oczyszczoną skórę lekarz nakłada maskę nasączoną wybraną mieszanką wybielająco-złuszczającą, lub odpowiedni preparat nakłada bezpośrednio na skórę. Po zabiegu zaleca preparat do stosowania w domu przez co najmniej 6 tygodni.

Bezpośrednio po zabiegu nie wolno nakładać makijażu – lepiej z tym odczekać przynajmniej 24 godziny. Przez kilka następnych dni skóra będzie się goić, choć nie zawsze widoczne będzie złuszczanie – to zależy od rodzaju peelingu i stężenia użytego kwasu. Ważne, by nie opalać się przynajmniej przez miesiąc, nie wolno też zdrapywać ani odrywać naskórka, jeśli się złuszcza.

Warto wiedzieć

Brązowe plamy na skórze to objaw hiperpigmentacji - zaburzenia wytwarzania melaniny i jej nierównomiernego rozmieszczenia w skórze. Pojawiają się jako małe piegi, które następnie rozrastają się w nieregularne plamy na skórze.

Plamy na skórze to jeden z objawów działania promieni UV. Przebarwienia mogą też pojawić się z przyczyn hormonalnych – przyjmowania pigułek antykoncepcyjnych, terapii hormonalnej i ciąży. Przebarwienia to także skutek używania kosmetyków uwrażliwiających skórę na słońce (zawierających kwasy AHA/BHA, retinol, alkohol, olejki eteryczne) i jednocześnie braku ochrony przeciwsłonecznej. Również niektóre leki uwrażliwiają skórę na promienie UV lub działają fotouczulająco (np. antybiotyki).

Przeciwwskazania do peelingu chemicznego

Nawet to, że przebarwienia są dobrze widoczne, nie kwalifikują jeszcze do zabiegu. Istnieje bowiem sporo przeciwwskazań, które na pewien czas, a czasem nawet na zawsze, wykluczają daną osobę z grona tych, które mogą się poddać peelingowi chemicznemu. Należą do nich:

  • Stany zapalne tkanki łącznej.
  • Aktywne infekcje skórne, np. opryszczka.
  • Podrażnienia i uszkodzenia skóry – nadżerki, otarcia, poparzenia słoneczne, przeczosy.
  • Ciąża i okres karmienia piersią.
  • Skłonność do powstawania bliznowców.
  • Leczenie retinoidami (w trakcie leczenia i przez 6 miesięcy po jego zakończeniu).
  • Zabiegi depilacji, elektrolizy, terapii światłoleczniczych – w ciągu następnych 2-4 tygodni peeling chemiczny jest wykluczony.
  • Alergie skórne.
  • Krioterapia (do 6 miesięcy po zabiegu).
  • Zabieg chirurgiczny w obrębie twarzy (do 2 miesięcy po zabiegu.
  • Kolagenozy, pęcherzyce i inne choroby autoimmunologiczne.

Skutki uboczne peelingów chemicznych

Tak jak każdy zabieg, tak i peelingi chemiczne mogą mieć nieprzyjemne skutki uboczne. Najbardziej nieprzyjemne to odbarwienia skóry, które mogą pojawić się u osób o fototypie IV i V. Jeśli pacjentka lub pacjent nie chroni skóry przez promieniowaniem UV, mogą też pojawić się przebarwienia, czasem nawet dużo rozleglejsze niż te, które były usuwane.

Często pojawia się rumień. Możliwe są też zakażenia bateryjne skóry (gdyż kwasy w trakcie zabiegu naruszają barierę warstwy rogowej naskórka) – ważna jest więc odpowiednia higiena. Peeling chemiczny może też aktywować wirus opryszczki, dlatego by temu zapobiec lekarz może zalecić doustne stosowanie leków przeciwwirusowych. Jeśli tkanki uległy uszkodzeniu lub doszło do zakażenia, na skórze mogą powstać blizny.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019
KOMENTARZE
Natalia z Clinica Cosmetologic
|

W przypadku ostudy świetnie sprawdzi się zabieg Cosmelan oraz terapia kwasem pirogronowym. Warto pamiętać, że przebarwienia często nawracają, dlatego ważne jest aby stosowac kremy z filtrem spf 50

Natalia
|

Chyba najlepszy sposób na usunięcie przebarwień to laser. Ewentualnie jeżeli są one mniej widoczne to można spróbować innych zabiegów. Najlepiej udaj się na konsultacje do dobrego salonu.

Hania
|

Moje przebarwienia są na razie delikatne, ale już się nimi przejmuję i stosuje na nie olejek z róży ze stronki skarbca natury. Jak na razie moje plamki nie ciemieją a dodatrkowym plusem olejka jest to, że pięknie pachnie i głęboko nawilża.

Asia
|

Witam, a jakie są tabletki na kuracje wewnętrzne?

kosmetolog
|

Autor artykułu nie wspomniał o retinolu i estrach witaminy A. W przypadku przebarwień ważne jest stałe dostarczanie witaminy A do skóry. (nie tylko zimą) Oczywiście wszytsko zależy od rodzaju przebarwienia, przyczyny jego poznania. Często oprócz redukcji przebarwień trzeba ''wyciszyć komórki odpowiedzialne z wyrzut barwnika''. Ja osobiście na przebarwienia stosuję mieszkankę: Auriga flavo C, kremy lub olejek Envrion i lotion na przebarwienia. Jest bardzo duży wybór tych produktów, warto skupić uwagę na liniach salonowych, ponieważ zawierają wyższe stężenia. Pamiętajcie o kwasach, ale wszystko z rozsądkiem. Nie obierajcie zbytnio skóry bo zniszczycie naturalną ochronę. Jeśli przebarwienia zajmują dużą powierzchnię to w tym przypadku zdecydowanie polecam wizytę u lekarza i zastosowanie mocnych kwasów lub lasera. Pamiętajcie, fotouszkodzenia trzeba zwalczać na bieżąco.

ula
|

Mi przebarwienia usunęła p.Karolina - kosmetyczka roku 2015, 3 zabiegami z retinolem i wit C i chyba coś jeszcze było. Łuszczyłam się bardzo, ale efekt jest piękny. koszt to był od 120-160zł.

Ulka
|

Ja to chyba mam pecha;/ Wielu osobom pomagają kremy, ale u mnie zupełnie się nie sprawdzają. Po wielu nieudanych próbach zdecydowałam sie na wizytę w gabinecie i lekarz polecił mi zabieg scarlet (fale radiowe i laser). Już po 1 zabiegu wydać było, że moje przebarwnienia są mniej widoczne :D wybieram się jeszcze na 2 zabieg i to już powinno pomóc w 100% ;)

marzena
|

W moim przypadku bardzo pomogło serum Azelac. Na twarzy miałam juz dosyć silne przebarwienia, co prawda makijażem udawało mi się je ukryć, ale bez nie czułam się już zbyt komfortowo ;/ W końcu farmaceutka poleciła mi właśnie azelac i musze powiedzieć, że rezultaty były miłym zaskoczeniem ;)

Ja
|

Ten bije wszystkie preparaty i kremy na przebarwienia. Polecam, stosowalam. U mnie jest w nizszej cenie. Sama przeszukalam wszystko w internecie!, ofert wiele. Ciezko sie zdecydowac, dlatego wiem w jakie j jestesmy wszyscy sytuacji, wszystkiego pelno ale ktory wybrac.. W kazdym badz razie przetestowalam serie kremow wybielajacych na tej stronie. Udostepnie znizki, jezeli ktos jest powaznie zainteresowany. Pozdrawiam ,nie traccie nadzieje :) http://www.amway.pl/product... Ewasmirnova@wp.pl

Karolina
|

U mnie sprawdzilo się serum c-vit. Potrzebowałam czegoś, co można stosować też latem i poleciła mi to koleżanka. Co prawda moje przebarwienia nie były jakoś szczególnie mocne, ale serum fajnie je rozjaśniło