Czerwone plamy na twarzy po trądziku - czym wybielić? [Porada eksperta]

2013-12-02 15:51 Marta Fabich-Krok

Mam 20 lat i od wieku nastoletniego zmagam się z pryszczami na twarzy. Jednak od pewnego czasu zaczęły po nich zostawać uciążliwe czerwone plamki, które nie znikają, ani nie bledną w szybkim czasie. Z moich obserwacji wynika, że muszę czekać prawie rok, aby poszczególne zaczerwienienia były mniej widoczne. Jest to krępujące tym bardziej, że co miesiąc (po okresie) dochodzą nowe plamki po pryszczach. Zaczęłam więc czytać trochę na ten temat w internecie i dowiedziałam się, że cytryna może działać wybielająco, dlatego przez jakiś czas przecierałam twarz sokiem z cytryny. Kiedy to nie dawało zadowalających efektów, sięgnęłam po wodę utlenioną, a nawet do sodę spożywczą oczyszczoną. Mieszam ją z wodą i pocieram zaczerwienione miejsca. Co jakiś czas stosuję także peeling z kawy. Próbowałam też punktowych kosmetyków wybielających z apteki (Ziaja), ale to też nie zdało egzaminu. Nie mam niestety czasu udać się do dermatologa, dlatego liczę choćby na hipotetyczną odpowiedź. Może jest coś, co może mi pomóc? Może to, co przeczytałam w internecie o cytrynie czy sodzie oczyszczonej to brednie i jeszcze bardziej sobie szkodzę?

Czerwone plamki, które pozostają po pryszczach, mogą być związane z nadmiernym podrażnieniem niewłaściwie pielęgnowanej skóry trądzikowej. Soda oczyszczona i drobno zmielone ziarna kawy to substancje, które mogą zaostrzać stan zapalny, a tym samym powodować jeszcze większe zaczerwienienie i skóry i tak już uwrażliwionej stosowaniem preparatów przeciwtrądzikowych.

Dlatego też walkę z powstawaniem plamek zacząć należy od walki z przyczyną powstawania trądziku (w czym pomoże lekarz dermatolog). Bardzo istotne jest również odpowiednie oczyszczanie skóry preparatami niezawierającym mydła, a posiadającymi w swoim składzie np. glukonolakton, który odblokowuje pory, wygładza, nawilża i wzmacnia ochronę skóry. Właściwe nawilżanie zapewnią kremy o lekkiej konsystencji, zawierające dodatkowo substancje łagodzące, takie jak pantenol czy alantoina.

Na noc dobrze sprawdzą się preparaty z kwasami AHA, które powodując delikatne i kontrolowane złuszczanie naskórka. Zapobiegną one powstawaniu przebarwień i blizn potrądzikowych.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Marta Fabich-Krok

Absolwentka I Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Należy do Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anty-Aging. Specjalizuje się w wykonywaniu mezoterapii igłowej, peelingów medycznych, zabiegów z użyciem rollera medycznego, a także zabiegów zapobiegających wypadaniu włosów, np. PRP Angel System – z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego. http://www.dsinstytut.pl

Inne porady tego eksperta

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE