ŁYSIENIE. Wszystko, co należy wiedzieć o rodzajach i leczeniu łysienia

2017-03-27 13:44

Włosy są niczym czuły barometr, reagujący na każde zachwianie równowagi w organizmie. Dlatego gdy wypadają, trzeba potraktować to poważnie - to sygnał ostrzegawczy, który świadczy o tym, że w naszym ciele dzieje się coś niekoniecznie dobrego. Na szczęście nie każda nadmierna utrata włosów jest nieodwracalna i trwała.

Na głowie mamy od 100 do 150 tysięcy włosów, na każdym centymetrze kwadratowym skóry rośnie ich od 200 do 300. A każdy z nich ma swój odrębny cykl życiowy. Najpierw przed dwa do nawet siedmiu lat rośnie z szybkością mniej więcej centymetra na miesiąc, a następnie wypada. Potem, przez jakiś czas, zwykle trzy miesiące, mieszek włosa odpoczywa. A gdy już odpocznie, cykl życiowy kolejnego włosa zaczyna się na nowo.

Dzięki temu, że każdy mieszek żyje w nieco innym tempie, włosy nie wypadają jednocześnie. Zdarza się jednak, że na skutek różnych przyczyn życie kończy znacznie więcej włosów, niż normalnie. Na początku widać to tylko na szczotce i w rachunkach za wizyty hydraulika, odtykającego zatkany włosami odpływ wanny. Ale wraz z upływem tygodni lub miesięcy problem staje się widoczny także w miejscu, którego dotyczy, a więc na głowie. Czasem proces utraty włosów jest trwały, często jednak po ustaniu przyczyny lub wdrożeniu odpowiedniego leczenia ustępuje.

Przyczyny łysienia

W to, że nadmierną utratę włosów można wywołać niewłaściwą pielęgnacją lub inwazyjnymi zabiegami fryzjerskimi nikt już chyba nie wierzy. Na to, jak mocno korzeń włosa zespolony jest z mieszkiem włosowym, i jakie procesy zachodzą w mieszku, wpływ mają zupełnie inne czynniki. Główne przyczyny wypadania włosów to:

  • Leki. Niektóre leki, np. cytostatyki, preparaty obniżające odporność takie jak cyklofosfamid, czy niektóre środki stosowane w narkozie, mogą ingerować w proces podziału komórek w mieszku włosowym, zatrzymując w efekcie wzrost włosów i powodując ich przejściowe wypadanie.
  • Choroby. Utrata włosów bywa jednym z lepiej widocznych objawów niektórych chorób, np. problemów z tarczycą, czy anemii, a także zaburzeń hormonalnych i chorób skóry głowy. Może też być następstwem infekcji zakaźnej przebiegającej z wysoką gorączką. Gorączka zaburza pracę mieszków włosowych, czego efektem jest przejściowe wypadanie włosów. Charakterystyczne jest to, że ich utrata następuje po 2-3 miesiącach od wyleczenia.
  • Dieta. Mieszki włosowe są bardzo podatne na niedobór białka i kalorii, a także niektórych pierwiastków, m.in. cynku i miedzi. Zbyt restrykcyjna dieta odchudzająca może doprowadzić do osłabienia mieszków włosowych i zahamowania wzrostu włosów (co wynika m.in. z niedoboru pierwiastków uczestniczących w procesach wzrostu włosów). Zagrożeniem dla włosów są zwłaszcza diety ubogie w białko. Wykazano, że już po dwóch tygodniach diety bezbiałkowej w mieszkach włosowych dochodzi do zmian zanikowych. Jeśli niedobór białka trwa dłużej, włosy stopniowo stają się cieńsze i słabsze, aż w końcu wypadają. U kobiet miesiączkujących zagrożeniem dla włosów jest dieta uboga w żelazo – do niedoborów tego pierwiastka może dojść np. w efekcie obfitych miesiączek.

Rodzaje łysienia

Ponieważ przyczyny nadmiernego wypadania włosów są bardzo zróżnicowane, dermatolodzy wyróżniają też różne rodzaje łysienia. Najczęściej spotykane to:

Łysienie androgenowe typu męskiego

Łysienie androgenowe typu męskiego charakteryzuje się stopniową utratą włosów, zaczynającą się od skroni. Na początku na czubku głowy pojawiają się płytkie zakola, które wraz z upływem czasu pogłębiają się. Z czasem na głowie zostaje wąski pas włosów z tyłu i po bokach. Za ten typ łysienia odpowiada pochodna testosteronu, dihydrotestosteron (DHT). Mieszki włosowe są na niego wrażliwe – jeśli jest go zbyt dużo, zanikają. Charakterystyczne jest to, że włosy tworzące pas wokół głowy nie wypadają, gdyż ich mieszki nie mają receptorów dla dihydrotestosteronu. W leczeniu tego typu łysienia podaje się substancje hamujące wzmożoną aktywność enzymu 5 α-reduktazy, który odpowiada za przekształcenie testosteronu do dihydrotestosteronu.

Łysienie androgenowe typu żeńskiego

Dochodzi do niego u kobiet, które mają zbyt duże stężenie hormonów męskich we krwi, lub zbyt niskie stężenie hormonów żeńskich. Włosy wypadają wtedy w okolicy ciemieniowej i czołowej (w linii czoła i skroni zostaje jednak około 2-centymetrowy pas włosów).

Łysienie plackowate

Łysienie plackowate zauważysz, gdy że na skórze głowy zaczną tworzyć się rozległe, pozbawione włosów „placki”. Z czasem może dojść do całkowitej utraty włosów. Jednym rodzajów łysienia plackowatego jest łysienie wężykowate – włosy wypadają „wężykiem”, wzdłuż linii ciągnącej się od karku w kierunku skroni i czoła. Przyczyny tego typu łysienia nie są znane.

Łysienie menopauzalne

Występuje u kobiet w okresie przenikania i ma związek ze spadkiem poziomu estrogenów. Hormony te wydłużają fazę anagenu i przyspieszają wzrost włosa, ale gdy zmniejsza się ich ilość, wzrasta ilość androgenów, za sprawą których włosy mogą wypadać.

Łysienie poporodowe

Pojawia się w okresie od 3 do 6 miesięcy po porodzie, co jest związane z regulacją poziomu hormonów (wracają one do stanu sprzed ciąży). W trakcie łysienia poporodowego wypadają te włosy, które nie wypadły w trakcie ciąży (gdy nadmiar estrogenów zahamował fazę ich obumierania). Po kilku miesiącach wszystko wraca do normy, a włosy odrastają w blisko 100 procentach.

Łysienie psychogenne

Związane jest ze stresem, pod wpływem którego może dojść do nagłej utraty włosów. Charakterystyczne w badaniu trychologicznym są nieregularne ogniska pozbawione włosów.

Łysienie po chemioterapii

Związane z podawaniem leków przeciwnowotworowych, które niszczą DNA komórek macierzy włosów, w efekcie czego dochodzi do osłabienia, a następnie wypadania włosów.

Warto wiedzieć

Diagnoza to podstawa

Każdy z typów łysienia leczy się inaczej, dlatego podstawową sprawą jest to, by ustalić, z jakiego właściwie powodu włosy tak bardzo wypadają. Z tym problemem najlepiej zgłosić się do dermatologa. Do takiej wizyty trzeba się dobrze przygotować, bo by postawić trafne rozpoznanie, lekarz musi przeprowadzić bardzo szczegółowy wywiad.

W pierwszej kolejności zapyta o ogólny stan zdrowia, przyjmowane leki, zdarzenia medyczne – w tym przebyte operacje, rodzaj znieczulenia - gdyż towarzyszący im stres oraz kombinacje leków mogą wpłynąć na stan zdrowia, a więc i włosów. Kobiety w wieku rozrodczym lekarz zapyta też o regularność miesiączek, ewentualny poród, karmienie piersią. Będzie chciał wiedzieć wszystko na temat diety, może też zapytać o różne dolegliwości - przemęczenie, bóle stawów, nadwrażliwość na słońce – które pozornie nie mają związku z wypadaniem włosów, mogą jednak sygnalizować to, że w organizmie rozwija się inna choroba, np., autoimmunologiczna, której jednym z objawów jest właśnie utrata włosów.

Jeśli uzna to za konieczne, zleci też szereg badań krwi, które mogą wykazać anemię, niedobór niektórych pierwiastków. Niekiedy dermatolodzy zlecają też badania poziomu hormonów tarczycy. W niektórych przypadkach dermatolodzy wykonują również badania samych włosów i ocenę stanu skóry głowy, a także ocenę stanu mieszków włosowych.

Podstawowe metody leczenia łysienia

Metoda leczenia łysienia dobierana jest na podstawie wywiadu i wyników badań. Czasem wystarczy zmiana diety i jej wsparcie w postaci suplementacji. W preparatach wspomagających wzrost włosów znajdują się witaminy z grupy B, żelazo, cynk i aminokwasy budujące włosy, w tym cystyna.

Jeśli wypadanie włosów wiąże się z przyjmowaniem leków, wspólnie z lekarzem prowadzącym warto rozważyć zmianę leków na takie, które nie powodują leczenia. Miejscowo w skórę głowy można wcierać ampułki i preparaty wzmacniające mieszki włosowe. Najczęściej stosowanym lekiem jest minoksydyl, który stymuluje wzrost włosów. Lek w wyższym stężeniu przepisuje lekarz, w niższym można go kupić bez recepty.

Niekiedy konieczne jest leczenie hormonalne. Takie postępowanie zalecane jest u kobiet w przypadku łysienia androgenowego i łysienia związanego z menopauzą. W przypadku leczenia łysienia androgenowego leki zawierające estrogen można stosować doustnie lub bezpośrednio wcierać je w skórę głowy. W przypadku łysienia związanego z menopauzą pomocna jest hormonalna terapia zastępcza, stosowana w postaci plastra lub pigułki.

W leczeniu łysienia u mężczyzn często stosowany jest finasteryd w tabletkach (u kobiet nie jest on stosowany ze względu na możliwość niekorzystnych zmian hormonalnych). Lek ten hamuje enzym 5alfa-reduktazy, odpowiedzialny za przemianę testosteronu w dihydrotestosteron, co zapobiega wypadaniu włosów.

Zabiegi wspomagające leczenie łysienia

Kurację można wesprzeć którymś z zabiegów wykonywanych przez dermatologa lub lekarza medycyny estetycznej. Do najpopularniejszych należą:

  • Mezoterapia. W trakcie zabiegu pod skórę wprowadzane są koktajle witaminowo-mineralne lub osocze bogatopłytkowe. Pozytywne efekty daje już samo nakłucie skóry: pod jego wpływem poprawia się ukrwienie, aktywują się procesy regeneracji, a do mieszków włosowych dociera więcej substancji odżywczych. Te efekty wzmacnia koktajl witamin i minerałów. Korzystniej od takiego koktajlu na włosy działa jednak osocze bogatopłytkowe. To preparat pozyskiwany z krwi pacjenta, pobranej, odwirowanej i zagęszczonej. Aktywowane płytki krwi uwalniają czynniki wzrostu, które stymulują namnażanie się komórek, odżywiają mieszki włosowe, które dzięki temu „zastrzykowi energii” zaczynają pracować, a włos zaczyna rosnąć. Osocze działa też na komórki macierzyste w opuszce włosa. Pod jego wpływem często zaczynają tworzyć się nowe mieszki włosowe. Zabiegi te zalecane są w trudnym do leczenia łysieniu androgenowym, zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn, a także w łysieniu plackowatym.
  • Laseroterapia. W leczeniu łysienia często wykorzystywane są lasery biostymulacyjne o bardzo małej mocy. Konkretnie – emitowane przez nie światło czerwone i podczerwone. Działa ono na metabolizm komórek mieszków włosowych, co stymuluje je do ponownego wytwarzania włosa. Zabieg nie daje powikłań, jednak okres terapii jest dość długi, bo trwa pół roku.
To ci się przyda

Wypadanie, czy łysienie?

Każdy człowiek traci codziennie od 50 do 100 włosów, i jest to proces zupełnie normalny, związany z naturalnym cyklem wzrostu włosów, a także z różnymi czynnikami dodatkowymi, takimi jak choćby zbyt mocne szarpanie podczas czesania. Nawet jeśli włosów wypada dużo więcej, nie zawsze jest to jeszcze łysienie.

O łysieniu można mówić dopiero, kiedy proces „produkcji” włosa w mieszku włosowym na skutek różnych przyczyn stopniowo zanika. Włos stopniowo staje się wtedy coraz słabszy i cieńszy, aż w końcu wypada, a w jego miejsce nie pojawia się nowy włos.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.