Microblading: Na czym polega i ile kosztuje?

2019-02-18 11:14 Katarzyna Hubicz

Microblading to jedna z metod makijażu permanentnego brwi. Przeczytaj, na czym polega microblading i dowiedz się, i kto może z niego skorzystać. Sprawdź też, ile kosztuje wykonanie makijażu tą metodą.

Spis treści:

  1. Microblading: na czym polega?
  2. Microblading: gojenie po zabiegu
  3. Microblading: cena
  4. Microblading: przeciwwskazania

Microblading pozwala zaoszczędzić każdej kobiecie choć kilku minut z porannego makijażu. Samodzielne malowanie brwi trzeba przecież wykonać precyzyjnie, bo najmniejsza nierówność sprawi, że będą niesymetryczne, co nie dodaje uroku. Niektóre panie po pewnym czasie nabierają wprawy, innym jednak po kilku próbach brakuje biegłości, czasu, czy cierpliwości do tego, by co rano zmagać się z tym zadaniem. Jeśli należysz do tej drugiej grupy, warto zastanowić się właśnie nad zabiegiem microbladingu.

Jest on przeznaczony dla kobiet, które codziennie rano (a czasem nawet kilka razy dziennie) z różnych powodów muszą nadawać brwiom pożądany kształt. Nie tylko dlatego, że chcą idealnie wyglądać – to również propozycja dla pań, które straciły brwi po chemioterapii, mają skórę alergiczną i problem z doborem kosmetyków, chcą zakryć blizny, mają asymetrycznie ułożone oczy, regularnie bywają na basenie albo zajęciach fitness, albo po prostu rano szkoda im czasu na pracochłonny makijaż.

Microblading: na czym polega?

Microblading nie zagęszcza brwi, nie sprawia także, że wyrastają nowe włoski. Pozwala jednak nadać im naturalny wygląd, bo włoski są dorysowywane na skórze. Fachowo nazywa się to wprowadzeniem pigmentu za pomocą mikroostrza do warstwy kolczystej naskórka.

Na trzy tygodnie przed zabiegiem brwi nie wolno farbować ani regulować. Sam zabieg poprzedzony jest ankietą, w której trzeba podać informacje o dolegliwościach i zażywanych lekach. W niektórych gabinetach trzeba również podpisać oświadczenie, że w razie niepowodzenia zabiegu klientka nie będzie składała reklamacji. Dla wielu osób ten punkt jest dość kontrowersyjny, bo zdejmuje z salonu odpowiedzialność za efekt końcowy (który utrzymuje się nawet do dwóch lat).

Ponieważ to, jak brwi będą wyglądały po zabiegu, a także w trakcie zmywania się pigmentu, zależy zarówno od fachowości kosmetyczki, jak i rodzaju użytego pigmentu (niektóre wypłukują się na pomarańczowo lub czerwono) warto przed ostateczną decyzją upewnić się co do kwalifikacji osoby wykonującej zabieg i barwników, jakie są stosowane w danym salonie.

Przed zabiegiem klientka wspólnie z kosmetyczką musi wybrać barwnik – by efekt był naturalny, pigment musi mieć kolor identyczny z kolorem włosów. Potem na brwi nakładana jest maść znieczulająca. Nim zacznie działać, kosmetyczka za pomocą kredki i specjalnych szablonów rysuje kontury brwi, jakie będą następnie wypełniane.

Dopiero gdy zostaną zaakceptowane – albo skorygowane - przez klientkę, można przystąpić do zabiegu. Kosmetyczka za pomocą specjalnego piórka delikatnie nacina skórę na odpowiednią głębokość, tworząc na niej zarys włoska, w który następnie aplikowany jest pigment. Daje to naturalny efekt cienkich włosków.

Zabieg trwa około godziny, podczas której skórę można ponownie znieczulać. Efekt nie jest widoczny od razu, lecz dopiero po tygodniu, kiedy barwnik trochę zbladnie.

Aleksandra Więcławska
Aleksandra Więcławska, właścicielka salonu Eye Atelier w Warszawie

Microblading polega na wprowadzeniu pigmentu za pomocą specjalnego pióra, które posiada odpowiednio dobrany nożyk. Piórkiem przecinamy skórę w kształcie włosków i wprowadzamy pigment w te miejsca.

Przed zdecydowaniem się na zabieg warto pamiętać, że jest bolesny i trzeba go powtarzać co rok.

Microblading: gojenie po zabiegu

Skóra po nacięciach wymaga określonej pielęgnacji:

  • Tuż po zabiegu brwi nie wolno dotykać, trzeć ani moczyć.
  • Po trzech godzinach trzeba zacząć smarować brwi maścią regenerującą i przyspieszającą gojenie (może to być maść do smarowania świeżego tatuażu albo dowolna maść zawierająca alantoinę) – jej aplikację powtarzamy co kilka godzin, za każdym razem nakładając ją za pomocą czystego wacika kosmetycznego.
  • Przez kilka pierwszych dni do mycia twarzy nie wolno używać mydła ani kosmetyków, lepiej więc nie wykonywać makijażu (standardowy make-up można nałożyć najwcześniej po trzech dobach od zabiegu).
  • W tym czasie na brwiach pojawią się strupki – nie wolno ich zdrapywać, by nie zostały blizny.
  • Przez dwa tygodnie po zabiegu nie wolno chodzić do sauny, solarium ani na basen.
  • Skóry w okolicach brwi nie wolno wysuszać ani opalać, trzeba też zrezygnować z silnych peelingów.

Microblading: cena

Microblading kosztuje od 500 do 800 zł. W cenę wliczona jest korekta, którą wykonuje się zwykle po trzech, czterech tygodniach, gdy brwi się zagoją – można wtedy delikatnie skorygować kształt lub dorobić włoski w miejscach, w których jest ich za mało. 

Microblading: przeciwwskazania

Nie każdy może skorzystać z zabiegu microblading. Przeciwwskazaniem jest okres ciąży i karmienia piersią, a także uczulenie na lidokainę oraz epinefrynę. Zabiegu nie wykonuje się w okresie aktywnej choroby nowotworowej (dozwolony jest po pół roku po wyleczeniu), a także w przypadku hemofilii, padaczki, opryszczki, łuszczycy i nieustabilizowanej cukrzycy oraz zaawansowanych chorób tarczycy.

Nie robi się go również wtedy, jeśli klientka przyjmuje leki rozrzedzające krew albo sterydy bądź w okresie ostatnich dwóch miesięcy miała silnie złuszczaną skórę lub inny zabieg z zakresu medycyny estetycznej.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 12/2019 "Zdrowia" wszystko o fizjoterapii, operacja "przez dziurkę", leczenie raka trzustki, kim jest asystent zdrowienia, zielone biuro, antyrakowe menu, idealna koloryzacja. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 12/2019
KOMENTARZE
lisc_ananasa
|

Chyba jednak nigdy bym sie nie skusila na zrobienie sobie makijazu permanentnego. Balabym sie zarowno efektu jak i tego, ze z czasem to moglby byc problem.

Nomi
|

Czy maść regenerującą nalezy smarować także na noc?

Agnieszka Feifer
|

Bardzo dobry artykuł, który nie powiela błędów często pojawiających się w tym temacie w internecie. Chciałabym tylko uczulić wszystkie Panie, które zastanawiają się nad zabiegiem, aby nie wybierały salonu pochopnie. Efekt naturalnego makijażu i korekty, o której sporo jest mowa w powyższym artykule, może być dziełem tylko profesjonalnej linergistki. Zawsze warto sprawdzić jej dotychczasowe realizacje (np na stronie www), dopytać o sprzęt na którym pracuje i jakich pigmentów używa. Zawód linergistki nie jest łatwy - trzeba mieć wiedzę i umiejętności manualne. W salonie, który mam przyjemność prowadzić, pojawia się wiele klientek, które szukają pomocy po nieudanych zabiegach w innych salonach. To niepotrzebne zwiększenie kosztów i stresu. Warto się dłużej zastanawiać, niż decydować pochopnie i potem mieć problem :) Pozdrawiam!

Magdalena
|

Moim zdaniem jak ktoś nie ma kłopotu z brwiami i codziennym ich domalowywaniem to uważa, że na dwa lata nie warto się męczyć. Ja mając ten kłopot uważam, że bardzo warto dla świętego spokoju i ładnego wyglądu codziennie bez malowania warto.

Maria
|

Tak naprawdę efekt uzależniony jest od tego jak mocny kolor wybierzemy. Niestety, im mocniejszy tym gojenie bardziej uciążliwe.
Fajna opcja, jestem przed poprawką. Zawsze miałam krzywe jakby "wygryzione brwi" teraz to wygląda równo i symetrycznie. Cała buzia na tym zyskuje:)

Biotekpolska
|

Tak nie każdy może wykonać taki zabieg.

Kacha
|

Ja pracuję w niewielkim salonie, ale wychodze z założenia, że szkolenia oraz dobry sprzęt to klucz do sukcesu małej i dużej firmy.

gość
|

Państwa artykuł został w całości przekopiowany na stronę Pani ''lingergistki'', która firmuje treść jako swoją własność intelektualną. W podobny sposób przywłaszcza też zdjęcia oraz teksty innych osób.

http://makijazpermanentnywa...

qarolinka87
|

Trzy lata temu miałam wykonany makijaż brwi metodą cieniowania, chociaż chciałam piórkową. Kosmetyczka powiedziała, że dla mnie metoda piórkowa jest "za słaba" cokolwiek miałoby to znaczyć. Makijaż miał się utrzymywać około 1,5 roku max, ponieważ chciałam "delikatnie". Swoje brwi miałam nieregularne i rzadkie, ale jak się zobaczyłam po zabiegu i tak byłam w lekkim szoku. Jako, że była to żona kolegi to zapłaciłam po znajomości tylko 350zł (cena regularna wtedy to ok. 650zł). Faktycznie makijaż był dobrze widoczny tylko niecały rok. W lipcu 2016 postanowiłam znowu spróbować. Znalazłam salon, w którym wykonuje się brwi metodą microblendingu. Cena 550zł. Brwi wykonane zostały pod koniec lipca, ale tak się zbierałam z korektą, że udałam się na nią 7.12. Czyli jestem świeżo po. Jak kosmetyka mnie zobaczyła to była zdziwiona, że po około 4 miesiącach praktycznie w ogóle nie było widać brwi. Przeprowadziłyśmy rozmowę, z której finalnie wynikło, że widocznie "mam taką skórę". Ze względu na to korekta została przeprowadzona z użyciem ciemniejszego barwnika, ale Pani po nałożeniu uznała, że i tak nie wygląda on u mnie wyraźniej niż powinien.
Podsumowując
Makijaż permanentny przynajmniej jak dla mnie jest stanowczo za drogi. Widząc ile czasu się utrzymuje i jak szybko blednie uważam, że powinien kosztować max 200zł :).

Izabela
|

Osoby wykonujące ten zabieg zabezpieczają się brakiem odpowiedzialności ze względu na klientki .
Ile razy widziałam Panie, które ze świeżym makijażem permanentnym chodziły na basen, czy nakładały kosmiczną tapetę na gojące się miejsce.
W takich wypadkach najlepsza linergistka nic nie zrobi, bo brwi (czy inne miejsce ) po prostu będą się źle goiły. Tak samo jak Panie chcą zabieg to zatajają fakty, że są na lekach czy chorują.