Składniki kosmetyków: OWOCE. Przepisy na domowe kosmetyki

2016-05-23 16:29 Kamila Karwowska | Konsultacja: dr Katarzyna Rogiewicz, farmaceuta, szef Laboratorium Badawczego Dr Irena Eris

Owoce w kosmetykach nadają im nie tylko pięknego zapachu i koloru. Ich właściwości wykorzystuje się w produktach ''anti-aging'', kosmetykach rozjaśniających, ujędrniających i poprawiających jakość skóry. Co tak naprawdę zawierają owocowe kremy i maseczki?

Owoce w kosmetykach to nie przypadek. Ich dobroczynne działanie na skórę znały już nasze babcie - żeby jak najdłużej zachować młodość, nakładały na twarz papki z moreli, a przebarwienia rozjaśniały sokiem cytrynowym. To ich przepisy na maseczki stały się inspiracją dla laboratoriów firm kosmetycznych. Dzisiaj nowoczesne technologie pozwalają na pozyskiwanie z owoców cennych składników i przekształcanie ich w taki sposób, aby mogły przedostać się w głąb skóry.

Prosto z sadu do słoiczka

Żeby składniki owocowe mogły znaleźć się w kosmetykach, owoce po zerwaniu muszą przejść odpowiednią obróbkę. Najczęściej wyciska się z nich sok lub poddając działaniu alkoholu, gliceryny czy innych rozpuszczalników, robi ekstrakty. Z tłoczonych na zimno skórek lub pestek otrzymuje się oleje i olejki eteryczne, a ze zmiażdżonych owoców powstają pulpy, czyli papki, których do produkcji kosmetyków używa się od niedawna. Nowością są natomiast żywe komórki. Izoluje się je z miąższu, skórki lub całego owocu, umieszcza najpierw w neutralnym nośniku, a potem w kosmetyku. W ten sposób zachowują wszystkie swoje naturalne cechy i składniki aktywne.

Z owoców tworzy się też ekstrakty suche. Są to wysuszone sproszkowane formy, które potem rozcieńcza się w różnych rozpuszczalnikach. W takim surowcu składników działających korzystnie na skórę jest najwięcej. Producent używa go więc wtedy, gdy chce stworzyć bardzo intensywną kurację.

Do soków, pulp i innych form owocowych dodaje się w laboratoriach konserwantów. Są także stabilizowane, dzięki czemu zachowują takie same właściwości, i standaryzowane, co oznacza, że w każdym gramie znajduje się określona ilość substancji czynnych. W zależności od tego, jakie to substancje, kosmetyki owocowe mogą złuszczać, nawilżać, barwić, wybielać, hamować procesy starzenia czy po prostu pięknie pachnieć.

Oczyszczające kwasy owocowe

Mimo swojej nazwy znajdują się też w warzywach i kwiatach. Dzielą się na dwie grupy - alfahydroksykwasy i betahydroksykwasy. Do pierwszej należą m.in. jabłkowy, winowy, migdałowy, glikolowy czy mlekowy. Z grupy drugiej w kosmetyce wykorzystuje się najczęściej kwas salicylowy. Ich działanie polega na stopniowym rozluźnianiu wiązań między komórkami skóry, w wyniku czego dochodzi do złuszczania. Służą najlepiej skórze przesuszonej, a także z przebarwieniami i bliznami.

W kosmetykach rzadko występują naturalne kwasy owocowe. Często tworzone są sztucznie w laboratorium. Czasami cząsteczkę kwasu łączy się np. z cząsteczkami substancji lipidowych. Dzięki temu jest ona podobna budową do skóry.

Tylko fachowiec może stosować kwasy owocowe w dużych stężeniach, ponieważ mają silne właściwości drażniące. W gabinecie kosmetycznym dopuszczalne stężenie to 30 proc., w lekarskim - 70 proc. W kosmetykach do stosowania w domu kwasów jest niewiele - od 3 do 5 proc.

Ważne

Z kosmetyczki babuni

Wykonanie własnoręcznie kremu czy maseczki jest świetną zabawą. Ale pamiętaj, że kosmetyki zrobione z przenawożonych owoców mogą zaszkodzić. Najlepszymi surowcami są więc te pochodzące z własnego ogrodu lub kupione od zaufanego producenta.

Nawilżające cukry i ochronne woski z owoców

  • W utrzymaniu właściwej ilości wody w skórze mogą pomóc różne związki cukrowe, woski oraz oleje znajdujące się w owocach. Najcenniejsze ze wszystkich cukrów są polisacharydy, np. pektyny. Pozyskuje się je głównie z jabłek, pigwy oraz porzeczek. Substancje te łagodzą podrażnienia, działają lekko przeciwzapalnie i nawilżają.
  • Woski występują głównie na powierzchni skórek owoców i mają za zadanie chronić je przed uszkodzeniami. Takie właściwości zostały też wykorzystane w kosmetykach. Woski pokrywają skórę cienkim płaszczem, który przejmuje funkcje ochronne. Oprócz tego używa się ich jako bazy poprawiającej konsystencję preparatu.
  • Dużą grupę wykorzystywanych ostatnio substancji stanowią oleje, np. z awokado, oliwek czy pestek porzeczek. Niektóre z nich są bogate w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6. Kwasy te natłuszczają i zmiękczają skórę, a także działają przeciwzapalnie i przyśpieszają proces odnawiania się komórek.
Zrób to koniecznie

Oczyszczające skórę mleczko cytrynowe:

  • 100 ml maślanki,
  • łyżka miodu,
  • łyżka soku z cytryny.

Wszystkie składniki wlej do butelki i dokładnie wymieszaj potrząsając nią. Nakładaj kosmetyk wacikiem i po kilku minutach spłucz ciepłą wodą.

Maseczka dla zniszczonych włosów:

  • dojrzały owoc awokado,
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany,
  • sok z połowy cytryny.

Awokado rozgnieć i wymieszaj z pozostałymi składnikami. Wmasuj we włosy i skórę głowy, owiń ją folią i ciepłym ręcznikiem. Po 20 minutach spłucz i umyj jak zwykle.

Krem poziomkowy dla skóry suchej:

  • 250 g poziomek,
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego,
  • 2 łyżki lanoliny.

Poziomki posyp cukrem i dwukrotnie zagotuj. Olej słonecznikowy i lanolinę roztop w garnku i do tego wlej sok - tyle, żeby krem nie wyszedł za rzadki. Mieszaj, aż wystygnie, i włóż do szklanego lub porcelanowego pojemniczka. Krem możesz przechowywać w lodówce nie dłużej niż trzy tygodnie.

Owoce w kosmetykach - działają przeciwzapalnie

Garbniki stosowano kiedyś do wyprawiania skór zwierzęcych, ponieważ mają zdolność do tworzenia połączeń z białkiem na powierzchni tkanki łącznej. Dzięki temu komórki wierzchniej warstwy skóry są bardziej zwarte i odporne na czynniki zewnętrzne. Ponieważ garbniki w podobny sposób działają na ludzki naskórek, w kosmetyce znane są przede wszystkim jako substancje ściągające. Zwężają pory, działają przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie oraz hamują wydzielanie potu i łoju. Wykorzystuje się je do leczenia trądziku, a także przy oparzeniach i grzybicy. Dużo garbników zawierają orzechy włoskie i liście malin.

Owoce w kosmetykach - odmładzają

  • Fitohormony to substancje regulujące wzrost rośliny. Mają podobne działanie do żeńskich hormonów płciowych - estrogenów. Poprawiają jędrność skóry poprzez stymulowanie syntezy kolagenu i elastyny, zwiększają produkcję kwasu hialuronowego zatrzymującego wodę w skórze oraz pobudzają odnowę komórek. Bogate w fitohormony są zwłaszcza nasiona.
  • Przeciwutleniacze - związki odpowiedzialne za neutralizowanie działania wolnych rodników przyczyniających się do starzenia skóry. Takimi substancjami są przede wszystkim witaminy C, A i E znajdujące się właściwie we wszystkich owocach. Jeden z najsilniejszych przeciwutleniaczy, likopen, mają w składzie pomidory, które z botanicznego punktu widzenia zaliczają się do owoców. Likopen znajdziesz też w czerwonych grejpfrutach, arbuzach i morelach. Flawonoidy, których dużo mają maliny i winogrona.
  • Escyna jest mieszaniną saponin z nasion kasztanowca zwyczajnego. Wzmacnia słabnące z wiekiem naczynka krwionośne, łagodzi ból, zmniejsza obrzęki, działa przeciwzapalnie.

Owoce w kosmetykach - relaksują

Kosmetyki pachnące owocami orzeźwiają i działają pobudzająco, a swój zapach zawdzięczają często olejkom eterycznym - jednemu lub całej kompozycji. Oprócz pięknego zapachu mają one również konkretne działanie na skórę. Olejek pomarańczowy hamuje procesy starzenia, limetkowy dezynfekuje, mandarynkowy działa ściągająco, a grejpfrutowy pomaga w zwalczaniu cellulitu.

Kosmetyków zawierających olejki eteryczne, zwłaszcza cytrusowe, lepiej jednak nie stosować przed wyjściem na słońce, ponieważ zmniejszają odporność skóry na promienie UV.

Owoce w kosmetykach - rozjaśniają lub przyciemniają skórę

Substancje pochodzące z owoców mogą nadawać kosmetykom określony kolor. Na przykład owoce rokitnika bogate w beta-karoten barwią na pomarańczowo. Natomiast zielone skorupki orzecha włoskiego, w których jest sporo juglonu, nadają kolor brązowy. Juglon barwi też keratynę w skórze i włosach, dlatego dodaje się go do kremów przeciwsłonecznych, samoopalaczy, a także płukanek i farb do włosów. Substancją rozjaśniającą wszelkie plamy na skórze jest arbutyna. Szczególnie dużo mają jej jagody i owoce morwy. Silnie wybiela również sok z cytryny, a to za sprawą znajdującego się w nim kwasu cytrynowego.
Z kosmetyków owocowych może się wytrącać osad. O takim prawdopodobieństwie powinien uprzedzić producent, umieszczając na opakowaniu stosowną informację. Jeśli takiej informacji nie ma, kosmetyk powinien zachować niezmienioną formę aż do upływu daty ważności.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
anita_sko
|

bardzo przydatny,fantastyczny artykuł,wykorzystałam go w pracy domowej na temat użycia owoców sadu.