Jak stosować HYDROLATY, czyli wody kwiatowe?

2016-03-03 14:14 Małgorzata Pindera

Hydrolaty nawilżają, łagodzą, odżywiają. Wiele kobiet nie wyobraża już sobie bez nich codziennej pielęgnacji. Wody kwiatowe są jak ukojenie dla suchej i zmęczonej skóry. Mogą zastąpić tonik, miesza się je też z olejkami, serum czy żelami hialuronowymi. Czym są hydrolaty i jak je stosować?

Hydrolaty to inaczej wody kwiatowe lub roślinne. Nazwa ta jednak może być myląca. Naturalny hydrolat ma bowiem niewiele wspólnego z popularną wodą toaletową, która służy do perfumowania. Jest to inaczej woda, która pozostaje po produkcji olejków zapachowych. W procesie destylacji para wodna porywa nierozpuszczalne w wodzie drobiny olejku eterycznego, który po ochłodzeniu jest od niej oddzielany. Pozostała woda, do której przeniknęły rozpuszczalne cząstki roślinne oraz niewielkie (0,02% - 0,5%) ilości olejku eterycznego to właśnie hydrolat.

W naturalnych hydrolatach nie ma sztucznych konserwantów, dlatego ich okres trwałości jest krótki. Należy trzymać je zamknięte w lodówce. Hydrolaty można kupić w internetowych sklepach z półproduktami kosmetycznymi.

Jeszcze niedawno hydrolat uważany był w kosmetologii za produkt bezużyteczny, dzisiaj jego walory są doceniane coraz częściej. Hydrolaty są delikatniejsze od olejków zapachowych i mają pH zbliżone do naturalnego. Niektórych z nich można używać tylko po rozcieńczeniu lub jako półprodukt do własnoręcznie tworzonych kosmetyków. W mydłach, kremach, lotionach zastępują tzw. fazę wodną. Inne z kolei mogą być stosowane w naturalnej formie zamiast toniku lub jako woda odświeżająca. Dzięki zawartości substancji roślinnych doskonale pielęgnują i nawilżają skórę.

Hydrolaty dla każdego typu cery

Hydrolaty wybieramy w zależności od rodzaju cery oraz jej stanu. Najbardziej znane są właściwości wody różanej, którą pozyskuje się z płatków róży Rosa damascena. Stanowi ona doskonałe remedium na problemy z przesuszoną skórą. Dzięki obecności antocyjanów oraz kwasu galusowego działa antyoksydacyjnie i oczyszczająco oraz wzmacnia naczynia krwionośne. Wodę z płatków róż można używać do spryskiwania twarzy zamiast toniku. Można też nasączyć nią waciki i położyć na powiekach na 10 minut, co niweluje cienie pod oczami.

Z kwiatów słodkiej pomarańczy otrzymuje się natomiast hydrolat pomarańczowy. Zawiera on flawonoid hesperydynę o działaniu antyoksydacyjnym i wzmacniającym, a także naturalną betainę o właściwościach nawilżających. Woda z kwiatów pomarańczy ujędrnia dojrzałą skórę, a zmęczonej i szarej dodaje blasku. Nawilża i łagodnie tonizuje. Dodatkowo wzmacnia i uelastycznia naczynia krwionośne, a więc szczególnie warto spryskiwać nią twarz z rozszerzonymi naczynkami.

Jak zrobić hydrolat w domu?

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Hydrolaty dla cery tłustej

Niezastąpiona w pielęgnacji cery tłustej jest woda oczarowa, którą otrzymuje się z kwiatów lub drzewa oczaru wirginijskiego. Hydrolat oczarowy oczyszcza i ściąga rozszerzone pory, zmniejsza wydzielanie sebum, poprawia ukrwienie. To zasługa dużej ilości garbników obecnych w roślinie, a szczególnie elagotanin i hamamelitanin. Obkurcza też naczynka krwionośne, a więc można go stosować w pielęgnacji cery naczynkowej.

Z kolei hydrolat lawendowy, otrzymywany podczas destylacji kwiatów lawendy wąskolistnej, zawiera kwas rozmarynowy, ursolowy oraz garbniki. Szczególnie wskazany jest dla skóry ze skłonnością do stanów zapalnych, z nadmiernym wydzielaniem sebum. Doskonale odświeża i poprawia napięcie naskórka, dzięki czemu cera nabiera zdrowego połysku, staje się gładka i elastyczna.

Hydrolaty dla skóry wrażliwej

Gdy skóra piecze, łuszczy się i jest podrażniona – hydrolaty też mogą okazać się pomocne. Woda różana łagodzi zaczerwienia oraz poprawia ogólną kondycję cery. Hydrolat lawendowy działa przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia, regeneruje uszkodzenia. Woda bławatkowa za to jest bogata w sole mineralne oraz w polifenole. Łagodzi też podrażnienia spowodowane depilacją czy solarium. Woda oczarowa ze względu na dużą ilość garbników, służy jako płyn pielęgnacyjny do ciała po oparzeniach słonecznych.

Jak stosować hydrolaty?

Chociaż hydrolaty mają subtelniejszy zapach niż olejki eteryczne, ich aromat może być zdecydowanie inny. Najlepiej na początku kupić małe opakowanie, aby sprawdzić czy zapach nam odpowiada. Gdy hydrolatu używamy zamiast toniku - rano i wieczorem spryskujemy nimi twarz, szyję i dekolt. Czekamy chwilę, aż skóra wchłonie wodną mgiełkę, a następnie jego nadmiar ścieramy kosmetycznymi płatkami.

  • Gdy masz cerę alergiczną – wskazane jest rozcieńczanie hydrolatów z wodą w proporcji 1:1.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 9/2019
KOMENTARZE
Maciek
|

Najlepszy różany!

Klaudia
|

Uwielbiam stosować hydrolaty. Wcześniej stosowałam tonik ale był dla mnie za ciężki i nie łagodził tak podrażnień. Teraz stosuję z opuncji figowej esent i po tym jak oczyszczę nim twarz to używam też czasem oleju kosmetycznego również z opuncji. To świetny sposób na pojawiające się zmarszczki. Ja po dłuższym czasie stosowania zauważyłam że zmarszczki się trochę spłyciły i w ogóle jest bardziej napięta skóra.

Ola - kosmetyczka :)
|

Polecam! Ostatnio przerzuciłam się na robienie własnych kosmetyków, zupełnie naturalnych. Nie uwierzycie jak poprawiła mi się cera! Nawet w kremach ''dla alergików'' jest mnóstwo chemii. Naprawdę, takie półprodukty można kupić w necie za grosze, a starczają na kilka razy. Samo tworzenie własnych kosmetyków i kosmetyków dla koleżanek jest świetną sprawą. Polecam, drogie dziewczyny :)

jolka
|

Ja kupowałam ostatnio hydrolat oczarowy (BIO) w sklepie manufaktury kosmetycznej tzw. woda oczarowa, do cery bardziej problematycznej, w moim przypadku trądzikowej, bardzo ładny zapach :)

NIka
|

Uwielbiam wodę rumiankową, super łagodzi opuchnięcia pod oczami :)

Moniczka
|

Ja stosuje wody z Avebio, faktycznie natura 100%, o otwarciu tylko 6 miesięcy, ale butelka 100ml starcza miesiąc. Uwielbiam ta z Werbeny i z Miety na lato. Polecam tez tonik własnej roboty z sokiem z cytryny albo z pietruszki-rozjaśnia przebarwienia.

Kamila
|

Ja polecam te z Avebio, bez chemii i konserwantów. Tylko takie to naturalne wody, reszta jest chrzczona niestety ;-(

ona
|

Duży wybór hydrolatów jest na www.biochemiaurody.com

Agnessa
|

Ja wodę różaną przywiozłam z Maroka. Spryskują nią twarz wieczorem zamiast toniku. Jest super! Kiedyś widziałam wodę różaną Dermiki, ale sporo kosztowała.

Lukrecja
|

A wpisalas w wyszukiwarkę hydrolaty? Ja zaraz tez mam zamiar poszperac w necie w ich poszukiwaniu, jak cos znajde dam ci znac