Jak przyspieszyć porost brwi po nieudanej regulacji? [Porada eksperta]

2014-02-28 23:47 Julita Krzynówek

Pewnego dnia wybrałam się do kosmetyczki na regulację brwi. Ogólnie chodzę do kobietki, która ma ok. 36 lat. Niestety, teraz była młodsza, ok. 26-letnia i tak mi wyrwała brwi, że tylko do połowy. Teraz mam je strasznie krótkie i szerokie. Wygląda to okropnie i nie wiem co mam robić. Kupiłam w aptece olejek rycynowy i smaruję nim skórę, ale mimo wszystko po jednym razie efektów nie będzie. Jak mogę jeszcze przyspieszyć wzrost włosków? Proszę o pomoc.

W tych rejonach istnieje ryzyko powolnego odrostu, czasem nawet nieodrośnięcia włosków, tym samym trwałej deformacji kształtu łuku brwiowego - stąd konieczność zachowania szczególnej ostrożności przy jego regulacji.

Dobrą domową metodą, która działa stymulująco na porost włosów będzie nanoszenie na "wybrakowane" okolice skóry podgrzanego uprzednio olejku rycynowego. Należy wmasowywać go codziennie wieczorem, nie ma potrzeby zmywania przed snem. Stosujemy do momentu zauważenia efektów.

Obecnie na rynku dostępnych jest wiele preparatów, stosowanych miejscowo, pobudzających porost włosów brwi, rzęs. Ich działanie polega m.in. na:

• zwiększeniu ukrwienia,

• aktywacji komórek włosa do pracy,

• odżywieniu cebulek włosowych.

Proponuję pytać o nie w aptekach lub profesjonalnych gabinetach kosmetycznych. Kuracja zwykle trwa określony czas, dlatego na efekty trzeba poczekać. Dobrą metodą, która pozwoli na tymczasowe zamaskowanie defektu, będzie makijaż permanentny. Nie wyklucza on stosowania wybranego produktu kosmetycznego, stymulującego wzrost włosów.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Julita Krzynówek

Absolwentka wydziału farmaceutycznego Collegium Medicum w Bydgoszczy UMK. Specjalizuje się w zabiegach na twarz i ciało likwidujących najczęściej spotykane defekty estetyczne jak cellulit i rozstępy, w zabiegach likwidujących tkankę tłuszczową oraz zapobiegających starzeniu się skóry. http://www.dsinstytut.pl

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE