Tipsy i szablony na paznokcie. Przedłużanie żelem, jedwabiem, akrylem

2018-09-24 15:07 Kamila Karwowska

Twoje własne są łamliwe i trudno je zapuścić? Możesz je sztucznie przedłużyć, a przy okazji nadać im ładny kształt. Wybierz metodę która będzie dla ciebie najlepsza.

Najprostszym i najtańszym sposobem na przedłużenie paznokci jest przyklejenie plastikowych płytek, które razem z klejem można kupić w drogerii. Tylko że takie paznokcie bardzo szybko odpadają i wyglądają tandetnie. Bardziej wymagające panie mogą skorzystać z profesjonalnych metod, czyli przedłużania paznokci w gabinecie. Dobra manikiurzystka zrobi paznokcie na zamówienie - subtelne na co dzień lub ekstrawaganckie na szaloną imprezę. W gabinecie możesz wybrać sposób nakładana sztucznych paznokci i materiał, z którego zostaną wykonane.

Czytaj też: Jak nakładać naklejki na paznokcie?

Przedłużanie paznokci - tips czy szablon?

Tips to plastikowa płytka przyklejana w połowie naturalnej. Alternatywą dla niego jest szablon, czyli tekturka podkładana pod paznokieć. Manikiurzystka usuwa ją, gdy zastygnie już masa, z której uformowany został sztuczny paznokieć.

Ta druga metoda jest delikatniejsza, bo nie obciążamy paznokci plastykową płytką i klejem. Jeśli chodzi o trwałość, nie ma różnicy - dobrze zrobione paznokcie będą trzymały się długo niezależnie od zastosowanej metody.

Przedłużanie paznokci - akryl, żel czy jedwab?

Na tips lub szablon manikiurzystka nakłada materiał, z którego formuje paznokieć. Do wyboru ma akryl, żel i jedwab. Każdy z nich ma nieco inne przeznaczenie. Twardy materiał nakłada się na twardy płytki, a miękki na miękkie - to najważniejsza zasada. Dlatego akryl, który jest twardym tworzywem, dłużej trzyma się na twardych paznokciach. Przy miękkich płytkach lepiej sprawdzą się żel i jedwab. Ten ostatni stosunkowo dobrze znosi moczenie w wodzie, więc polecany jest np. gospodyniom domowym.

Przedłużanie paznokci - zabieg krok po kroku

1. Przed nałożeniem jakiegokolwiek materiału manikiurzystka starannie odtłuszcza płytki. To ważne, bo od tłustej powierzchni sztuczne paznokcie szybko odpadają.
2. Kolejny etap to zmatowienie paznokci pilnikiem. Na lekko chropowatych kolejne warstwy preparatu będą dobrze się trzymały. Pamiętajmy jednak, że powierzchnia powinna być lekko zmatowiona, a nie zdarta. Uciekajmy więc z gabinetu, jeśli manikiurzystka zabiera się do pracy gruboziarnistym pilnikiem.

Teraz trzeba podjąć decyzję, jaki preparat będzie nakładany i czy używamy szablony, czy tipsa.

  • Jeśli decydujemy się na akryl, manikiurzystka nakłada preparat podkładowy, potem moczy pędzelek w specjalnym płynie i nabiera na niego odrobinę sproszkowanego akrylu. Tak powstaje kulka, którą trzeba rozprowadzić na paznokciu. Kiedy preparat wyschnie pod wpływem powietrza, manikiurzystka opiłowuje paznokcie, a na koniec, nakłada lakier nawierzchniowy, który uszczelnia ich powierzchnię.
  • Żel wymaga wysuszenia i utwardzenia pod lampą UV. na paznokcie nakłada się trzy warstwy preparatu i po każdej z nich klientka wkłada dłonie pod lampę. Pod wpływem ciepła możemy czuć pieczenie, a u wrażliwych pań bywa ono bardzo dokuczliwe. Najczęściej wystarczy jednak na chwilę wyjąć ręce - pieczenie powinno zniknąć.
  • Gdy przedłużamy paznokcie jedwabiem, zabieg zaczyna się od nałożenia jedwabnej tasiemki. Manikiurzystka nakleja ją na tips lub na naturalną płytkę, jeśli ktoś ma ładny kształt paznokci, ale są one łamliwe. Tasiemkę pokrywa się klejem i osusza specjalnym preparatem.

3. Po dwóch tygodniach odwiedzamy manikiurzystkę, żeby mogła skontrolować stan sztucznych płytek. Później na uzupełnianie preparatu przychodzi się już co 3,4 tygodnie - zależnie od tego, jak szybko rosną paznokcie.

Warto wiedzieć

Dlaczego sztuczne paznokcie odpadają?

Bywa, że u niektórych osób sztuczne paznokcie po prostu nie chcą się trzymać i nie jest to wcale wina niewykwalifikowanej manikiurzystki. Może tak się zdarzyć, jeśli leczymy się na nadciśnienie, mamy kłopot z tarczycą, a także przy zaburzonej gospodarce hormonalnej.

Przedłużanie paznokci - jak pielęgnować sztuczne paznokcie?

Sztuczne paznokcie potrzebują jej tak samo jak naturalne. Ważne jest systematyczne wcieranie oliwki, zwłaszcza przy akrylu, który lubi się wysuszać. Nie zapominajmy też o naturalnym paznokciu odrastającym pod spodem. Jeśli go przesuszymy, odstanie od sztucznej płytki. Pod kolorowy lakier trzeba nałożyć lakier podkładowy - szczególnie na akryl, który chłonie barwnik i nawet po użyciu zmywacza nie pozbędziemy się koloru w stu procentach.

Poza tym nie narażajmy sztucznych paznokci na uszkodzenia - mocne uderzenie sprawi, że tips pęknie. Unikajmy też długiego moczenia rąk w wodzie, zmywaczy z acetonem, rozpuszczalników i detergentów.

  • Jeśli paznokcie zaczęły już odrastać i niedługo zamierzamy je zdjąć, oliwkę wcierajmy też w macierz. Po ich usunięciu używajmy odżywek z witaminami i wapniem.
Zdaniem eksperta
dr n. med. Magdalena Ciupińska, dermatolog

Czy sztuczne paznokcie są szkodliwe?

Nie jestem całkowitą przeciwniczką sztucznych paznokci - uważam, że mogą być zakładane, ale na krótko i tylko na zdrowe płytki. Im dłużej je nosimy, tym bardziej miękkie staja się nasze paznokcie, a to sprzyja zakażeniom grzybiczym i bakteryjnym.

Zobacz: Poznaj sprawdzone metody na obgryzanie paznokci!

Ze względów estetycznych tipsy często potrzebne są osobom z łuszczycą, liszajem płaskim czy po przebytej grzybicy. Ale przed ich założeniem trzeba pójść do dermatologa, który oceni, czy wolno to zrobić. W przypadku grzybicy konieczne jest wykonanie badania potwierdzającego całkowite wyleczenie. Sztuczne paznokcie mogą być też pomocne, kiedy chcemy się odzwyczaić od obgryzania oraz gdy nasze własne płytki są zniekształcone.

Przedłużanie paznokci - jak ratować złamany paznokieć?

Jeśli paznokieć się uszkodzi, nie wolno majstrować przy nim samodzielnie. Gdy wyłamie się kawałek, można odbudować brakujący fragment, ale różnica często jest widoczna. Lepiej zdjąć cały paznokieć i nałożyć nowy. Manikiurzystka rozmiękcza wtedy sztuczną płytkę preparatem z acetonem, podważa ją i delikatnie spiłowuje.

Zobacz: Sprawdź, co oznaczają zmiany na paznokciach?

Zdarza się, że paznokieć pęka z boku. To wina jego złej konstrukcji. By wytrzymywał wszystkie wstrząsy, musi mieć w połowie niewielkie zgrubienie. Gdy naturalna płytka odrasta, ten punkt się przesuwa, a paznokieć staje się słabszy i pęka. Manikiurzystka może zakleić pęknięcie i odbudować kształt paznokcia.

Ważne

Niebezpieczny akryl?

Naukowcy twierdzą, że wdychanie oparów akrylu może mieć niekorzystny wpływ na zdrowie człowieka. To samo tyczy się pyłu powstającego przy piłowaniu paznokci wykonanych przy użyciu tego materiału. Klientki gabinetów manicure nie powinny się jednak niepokoić. Ich kontakt z akrylem jest krótkotrwały i przez to niegroźny.

Na większe niebezpieczeństwo narażone są manikiurzystki, które wykonują zabiegi. Zagrożenie można zminimalizować lub wyeliminować całkowicie, stosując odpowiedni system wentylacji pomieszczeń, pochłaniacze pyłu, a także starannie zamykając opakowania z preparatami.

Przedłużanie paznokci - jak wybrać gabinet?

Sztuczne paznokcie mogą nam przysporzyć kłopotów, jeśli trafimy do kiepskiego specjalisty. Największym zagrożeniem jest grzybica - sztuczna płytka utrudnia dostęp powietrza do naturalnej, a to sprzyja rozwojowi mikroorganizmów. Dlatego przed nałożeniem preparatu paznokcie muszą być zdezynfekowane.

Przed zabiegiem trzeba obejrzeć gabinet. Zwróćmy uwagę na czystość i na to, czy manikiurzystka ma urządzenia do sterylizacji narzędzi. Wypytajmy ją o metody przedłużania. Bądźmy podejrzliwe, gdy zachwala jedną, pewnie tylko tą potrafi pracować. Spytajmy też, jak długo wykonuje zawód - wiadomo, że praktyka czyni mistrza.

Przedłużanie paznokci - ile to kosztuje?

Ceny przedłużania paznokci zależą od renomy salonu manicure, doświadczenia manikiurzystki, jakości preparatów wykorzystywanych do zabiegu przedłużania paznokci oraz miast, w którym znajduje się salon.

  • Akryl: ok. 130 zł,
  • Jedwab: ok. 160 zł,
  • Żel: ok. 150 zł,
  • Uzupełnianie: ok. 100 zł,
  • Zdjęcie paznokci: ok. 60 zł.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE