Obgryzanie paznokci - jak się tego oduczyć i przestać? Jak pielęgnować obgryzione paznokcie?

2018-01-03 15:33 M.Engelmayer

Obgryzanie paznokci wydaje się być błahym problemem. Ale to tylko pozory – to nałóg jak każdy inny i jeśli chcemy go zwalczyć, musimy przede wszystkim znaleźć jego przyczynę. To ważne, bo obgryzione paznokcie, to nie tylko problem estetyczny, ale i zdrowotny. Przeczytaj, jak się oduczyć i jak przestać obgryzać paznokcie i dowiedz się, jak powinna wygląda pielęgnacja obgryzanych paznokci.

Obgryzanie paznokci, choć przez wielu bagatelizowane, ma nawet swoją nazwę w psychiatrii - onychofagia, to nawykowe obgryzanie paznokci. Jak się oduczyć i przestać obgryzać paznokcie? Nie jest to najłatwiejsze.

Zwyczaj powszechny jest wśród dzieci i większość z niego wyrasta. Jednak dla 15% dorosłych nałóg okazuje się być bardzo trudny do zwalczenia. Obgryzanie paznokci towarzyszy im podczas wykonywania innych czynności, bądź też stanowi aktywność samą w sobie. Najczęściej paznokcie obgryzamy, kiedy jesteśmy w gorszej formie psychicznej. Obgryzanie paznokci wiąże się często ze stanem niepokoju, czasem wynika z niskiej samooceny, lękliwości czy pobudliwości. Jeśli nałóg jest bardzo silny, warto zwrócić się do lekarza psychiatry, który pomoże nam dotrzeć do źródła problemu. Jeśli jednak nie mieliśmy tak trudnych doświadczeń, w zerwaniu z nałogiem mogą nam pomóc rady tych, którzy z niego już wyszli.

Pierwszym krokiem jest rozpoznanie sytuacji, w których zaczynamy obgryzać paznokcie. Czy dzieje się to podczas stresującej rozmowy, kiedy się nudzimy, a może kiedy intensywnie się nad czymś zastanawiamy? Jeśli uda nam się to ustalić, będziemy w tych sytuacjach bardziej wyczuleni i łatwiej nam będzie kontrolować odruch wkładania palców do ust. Nie ma wątpliwości, że warto to zrobić, bo obgryzanie paznokci może się przyczynić do poważnych problemów zdrowotnych.

Obgryzanie paznokci: jakie niesie ze sobą zagrożenia?

Nieestetyczne palce dłoni to oczywisty, widoczny na pierwszy rzut oka skutek obgryzania paznokci. To jednak nie wszystko – obgryzanie może prowadzić do problemów z zębami. Wady zgryzu, zniekształcenia szczęk, stany zapalne zęba czy zmiana ich położenia zębów to tylko kilka przykładów. Dodatkowo, obgryzając paznokcie ryzykujemy zakażenie dróg pokarmowych, infekcje grzybiczne, zarażenie się owsikami, tasiemcem czy glistą ludzką. Wszystko dlatego, że pod paznokciem gromadzi się ogromna ilość bakterii. W wyniku wieloletniego obgryzania może dojść do nieodwracalnych zmian w kształcie płytki paznokcia, a nawet jego zaniku. Istnieje również ryzyko deformacji i zapalenia szpiku kostnego paliczków.

Obgryzanie paznokci: jak się tego oduczyć i przestać?

Choć nie ma uniwersalnego sposobu na zerwanie z obgryzaniem paznokci, jest wiele metod, które mogą pomóc. Przede wszystkim zainwestujmy w lakier przeciwko obgryzaniu paznokci. Po posmarowaniu paznokci takim preparatem, będą one miały nieprzyjemny, gorzki posmak, który może zniechęcić nas do wkładania ich do ust.

Dobrym sposobem jest zamiana nawyków – jeśli już koniecznie chcemy zajmować się naszymi paznokciami, zamiast je obgryzać zacznijmy je pielęgnować. Warto jest mieć przy sobie mały przybornik do pielęgnacji paznokci – jeśli będziemy mieć przy sobie pilnik, istnieje mniejsza szansa, że obgryziemy naderwany paznokieć. Dbajmy również o suche skórki, które prowokują nas do obgryzania – możemy smarować je specjalnie do tego przeznaczonymi kosmetykami albo naturalnymi olejami (możemy je przelać do buteleczki po odżywce, tak by zawsze można było mieć je przy sobie). Wiele ludzi poleca również przedłużenie paznokci metodą akrylową lub żelową. Choć w ten sposób osłabiamy paznokcie, utrudniamy jednocześnie ich obgryzanie. Poza tym, im więcej będziemy w nasze paznokcie inwestować, tym większa szansa, że powstrzymamy się przed ich niszczeniem.

Innym sposobem jest odwrócenie uwagi od paznokci. W momencie, kiedy mamy ochotę włożyć palce do ust, możemy spróbować czymś je zastąpić. Mogą to być suszone owoce, ziarna słonecznika czy pestki dyni. Również przedmiot, którym możemy zająć palce, jak np. piłeczka, czy długopis, może okazać się pomocny. Ważne jest, by nie pozwalać sobie na kompromisy. Z pomocą silnej woli możemy doprowadzić do tego, że z każdym kolejnym dniem nasze dłonie coraz rzadziej będą wędrować do ust. Podobne rady sprawdzają się dobrze w przypadku osób, które obgryzają paznokcie okazjonalnie i jest to u nich proces przejściowy. Natomiast, obryzganie paznokci na tle nerwowym, nałogowym, należy konsultować bezpośrednio z lekarzem psychiatrą lub terapeutą.

Dieta na regenerację paznokci

Musimy pamiętać, że na wygląd paznokci duży wpływ ma nasza dieta. Osłabionym paznokciom możemy pomóc uwzględniając w swojej diecie pokarmy bogate w magnez - ziarna zbóż, produkty mleczne, zielone liście roślin. Pomoże również cynk, który znajdziemy w rybach, owocach morza, pestkach dyni i słonecznika. Zbawienne działanie mają produkty bogate w witaminy z grupy B (w tym najważniejsza - B5, która wzmacnia i regeneruje paznokcie). Źródła witaminy B5 to: żółtka jaj, drożdże, ryby i ziemniaki.

Zobacz: Dieta na piękne paznokcie

Zdaniem eksperta
Joanna Kaczorowska - stylistka paznokci

Co zrobić z obgryzionymi paznokciami?

Moja córka obgryza paznokcie podczas czytania książek, oglądania filmów i podobnych czynności, podczas których się "wyłącza". Nie wiem, co robić. Próbowałam z gorzkimi lakierami, z zaklejaniem plastrem itp. Muszę szybko coś zrobić, bo jej płytka zmniejszyła się już o połowę, a paznokcie rosną "w szpic". Gdy uda się je odbudować, choć minimalnie, każdy z nich pęka kilka milimetrów od lewej krawędzi. Zaczęłam się zastanawiać, czy nie pójść do kosmetyczki, żeby nałożyć jej sztuczne paznokcie, lecz niestety nie mam pojęcia, czy powinny to być akryle, hybrydowe czy może jeszcze inne. Chodzi mi o to, żeby zakleić je na tak długo, by zdążyły pod tą sztuczną płytką choć trochę odrosnąć. Wiem, że córka nie będzie ich gryźć, bo gdy tylko wraca jej świadomość, orientuje się co robi - przestaje to robić, i wiem, że jej też to bardzo przeszkadza.

Joanna Kaczorowska: Z tego, co piszesz, użyłaś chyba wszelkich możliwych sposobów, by pomóc córce. Zachęcam do spróbowania nałożenia żelu przezroczystego na paznokcie (na naturalna płytkę). Dzięki niemu paznokcie będą sztywniejsze i grubsze, a co za tym idzie, jest szansa, że córka ich nie obgryzie. Oczywiście zabieg należy wykonać w salonie kosmetycznym. Koszt to ok. 50-70 zł. Jeśli żel sprawdzi się na paznokciach córki, to trzeba go uzupełniać mniej więcej co 2, 3 tygodnie. Paznokcie żelowe wyglądają estetycznie, płytka ładnie błyszczy, a paznokcie pod nimi szybko rosną.

Jak pielęgnować obgryzione paznokcie?

Obgryzione paznokcie są bardzo słabe i potrzebują czasu, by dojść do siebie. Jeśli z nałogiem zmagamy się od dawna, często paznokcie tracą swój kształt, a nawet zmieniają kolor. Dlatego intensywna pielęgnacja jest im bardzo potrzebna.

Przez pierwszy miesiąc paznokcie powinniśmy regularnie, jak najkrócej obcinać lub piłować. Dzięki temu płytka się wzmocni. W najszerszym miejscu paznokci, starajmy się regularnie piłować je tak, by nadać im odpowiedni kształt na przyszłość.

Oprócz regularnego skracania paznokci, powinniśmy je wzmocnić stosując różne preparaty pielęgnacyjne. W drogerii możemy dostać specjalne odżywki do paznokci - w pierwszym tygodniu powinniśmy nakładać je co drugi dzień, później - jako bazę pod bezbarwny lakier.  Dobrym pomysłem jest olejowanie paznokci - dzięki temu staną się one twardsze, bardziej elastyczne, błyszczące i rozjaśnione. Możemy smarować paznokcie olejkiem albo moczyć je w ciepłej mieszance olejów. Do tego zabiegu możemy stosować zarówno gotowe preparaty, oleje, czy oliwki, jak i własnoręcznie przygotowane mieszanki.

Zobacz: Jak radzić sobie z zadartymi skórkami?

Równie ważne, jak paznokcie, są skórki. Do ich zmiękczania możemy użyć specjalnych odżywek. Uważajmy też, by nie pokrywać skórek lakierem, bo bardzo je to wysusza. Liczy się przede wszystkim systematyczność - dbajmy, by skórki były zawsze nawilżone - nośmy ze sobą krem do rąk. Dwa razy w tygodniu dobrze jest zaaplikować warstwę tłustego kremu na skórę dłoni, włożyć bawełniane rękawiczki i pójść w nich spać - rano skórki powinny być odpowiednio nawilżone. Żeby odsunąć skórki z paznokci, nakładamy na nie specjalny preparat do zmiękczania skórek. Po 15 minutach odsuwamy skórki specjalnym drewnianym patyczkiem.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE
Anonim
|

Mam 15 lat i nic już nie pomaga. Próbowałam lakiery, tzw. "gorzki paluszek", hybryde miałam tydzień temu robioną i nic z niej nie zostało. Jak miałam przedłużane to mi odpadały bo miałam za krótkie paznokcie. One są naprawdę okropne! Chciałabym się tego pozbyć. Nawet już plastry naklejałam. Niestety i to nie działało. Nic nie pomaga! Ja naprawdę chcę przestać, ale ja nawet nie pamiętam kiedy to robię. Jestem pewna że nie robię tego z nudów, czy przy oglądaniu tv i czytaniu książek. Kontroluję się. Ja już nie wiem co mam robić. Nic nie działa. Wstydzę się swoich paznokci. Pomocy!

Tomasz
|

Obgryzalem paznokcie odkąd sięgam pamięcią. Jakieś 35 lat. Nie dawno dowiedziałem się o akrylu i faktycznie mam teraz bzika na punkcie paznokci.noszę pilnik ze sobą i nie mam mowy żebym wsadził paluchy do buzi.akryl usunąłem po 2 m-cach i nareszcie mam czym otworzyć puszkę. (Z colą oczywiście

anonimka
|

Ja ostatnio zaczęłam interesować się paznokciami choć notorycznie obgryzam nie paznokcie ale skórki

Purysta
|

Glista ludzka tak powinna być napisana prawidłowo nazwa tego pasożyta , a nie GLIZDA

Karmi
|

Moja córka obgryzała, kupiłam jej specjalny lakier firmy Jessica. Po kilku tygodniach nawyk minął.

Święta prawda!
|

Ja obgryzałam paznokcie całe swoje dzieciństwo i młodość, teraz wyglądają okropnie!!! Nie jestem starą kobietą i dbam o sibie a paznokcie mam w kształcie monet! Są krótkie, płaskie i notorycznie się wrastają. Gdybym kiedyś wiedziała, że jest to konkretne schorzenie to może nie doprowadziłabym do takiego stanu. Przestrzegam was wszystkie - n ie obgryzajcie pazurów!