PALENIE PAPIEROSÓW niszczy urodę. Jak palenie papierosów wpływa na cerę?

2016-01-21 14:12
PALENIE PAPIEROSÓW niszczy urodę. Jak palenie papierosów wpływa na cerę?
Autor: Thinkstockphotos.com Palenie papierosów powoduje brzydkie pionowe zmarszczki wokół ust i starzenie się skóry. Jeśli zerwiesz z nałogiem szybko, masz szansę opóźnić proces starzenia się skóry i odzyskać zdrowy kolor cery.

Szara cera, żółtawe zęby, łamliwe włosy i nieświeży oddech - to obraz kobiety palącej. Dla urody jesteśmy w stanie zrobić wiele, dlaczego więc tak trudno zrezygnować nam z palenia papierosów? Nikotyna niszczy urodę kompleksowo - zaczynając od zapachu skóry i włosów, kończąc na problemach cery, uzębienia i płytki paznokcia.

Palenie papierosów niszczy urodę i niekorzystnie wpływa na cerę, a skutki długotrwałego palenia bardzo trudno jest ukryć. Wymyślne maseczki, kremy luksusowych firm i zabiegi w salonie kosmetycznym.

Łudzimy się, że to pomoże. Ale natury nie da się tak łatwo oszukać. Zwłaszcza, jeśli wklepywanie kremu poprzedzamy wdychaniem dymu papierosowego.

Mówi się, że nikotyna "konserwuje", ale określenie to wcale nie oznacza przedłużenia młodości i świeżości. Wręcz przeciwnie.

Papierosy potrafią przyspieszyć proces starzenia o dobrych kilka lat i sprawić, że kobieta w sile wieku zaczyna wyglądać jak staruszka.

Dobre preparaty do pielęgnacji nie na wiele się zdadzą, ponieważ działają jedynie zewnętrznie. Wobec zmian w głębi naskórka spowodowanych paleniem papierosów, nawet kosmetyki z najwyższej półki pozostają bezsilne.

Palenie papierosów gorsze niż słońce

Wyobraźmy sobie, jak nasza skóra wyglądałaby po wystawieniu bez żadnej ochrony na promienie słoneczne. Już po jednym dniu stałaby się napięta, podrażniona i wysuszona, a wkrótce pojawiłyby się pierwsze zmarszczki.

Papierosy są dwa razy bardziej zdradliwe niż słońce. Z badań wynika, że skóra palaczy jest niemal trzy razy starsza niż osób niepalących w tym samym wieku.

Pozbawiona dostatecznej dawki tlenu, szybko staje się coraz mniej sprężysta, pozbawiona blasku i zgrubiała.

7 sposobów na rzucenie palenia [WIDEO]

Sprawdź, jakie są sposoby na rzucenie palenia
Zdaniem eksperta
Dorota Bystrzanowska, dermatolog

Jak dbać o skórę palacza?

Dermatolog Dorota Bystrzanowska: Ze względu na zwiększoną skłonność do przesuszania się skóry osoby palące powinny stosować krem do twarzy regularnie dwa razy dziennie, najlepiej żeby były to preparaty silnie nawilżające, zawierające antyutleniacze takie jak: bioflawonoidy, witamina C, E czy A. Korzystne jest przyjmowanie także tych witamin doustnie. Z nadmierną skłonnością do pękania naczyń krwionośnych walczyć należy, stosując leki uszczelniające naczynia doustnie (np. z rutyną) oraz kremy przeznaczone do cery naczyniowej. Nie należy zapominać o całorocznej ochronie przeciwsłonecznej, aby nie nasilać procesu starzenia się. Odpowiednio wcześnie trzeba też pomyśleć o kuracjach przeciwzmarszczkowych - peelingach, kremach, mezoterapii.

Palenie papierosów a wolne rodniki

Od dawna wiadomo, że największym wrogiem młodości są wolne rodniki. Tymczasem liczba wolnych rodników wytwarzanych podczas palenia jest gigantyczna.

Wobec takiego ich nadmiaru na nic zdają się nawet końskie dawki witaminy A czy E. Poza zmasowanym atakiem wolnych rodników, papierosy drastycznie wysuszają skórę, zatykają pory i sprzyjają powstawaniu przewlekłych zmian trądzikowych. Wyjątkowo niekorzystnie wpływają na skórę atopową.

Palenie papierosów niszczy skórę, włosy, zęby i paznokcie

Lęk przed przedwczesnym starzeniem się pojawia się najczęściej na przełomie 30.-35. roku życia. Ale nawet wówczas niektóre panie wolą czasem wydać majątek na armię kremów niż wyrzucić ostatnią paczkę do kosza.

A przecież nie tylko nasza skóra cierpi na skutek karmienia jej dymem nikotynowym. To samo dotyczy paznokci, włosów oraz zębów.

U palaczy paznokcie są zazwyczaj rozdwojone, z poszarpaną i pożółkłą płytką. Jedynym sposobem na ich zatuszowanie jest manicure mocnym, kryjącym lakierem.

Włosy zazwyczaj pozbawione są blasku i sprężystości (skutek nadmiernego wysuszenia), a zęby... No właśnie, w przypadku zębów sytuacja jest jeszcze nieco bardziej skomplikowana. Z badań wynika bowiem, że palenie, osłabiając układ odpornościowy, aż 6-krotnie zwiększa ryzyko powstawania i rozwojowi chorób przyzębia.

Jakby tego było mało, substancje smoliste zawarte w papierosach zmieniają kolor szkliwa na żółtawy, a czasem nawet brunatny. Jeśli dodamy do tego kamień nazębny oraz podatność na parodontozę, lista argumentów przeciw paleniu powiększy się w zastraszającym tempie.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.