Nadmiar procentów szkodzi urodzie. Jaki wpływ ma alkohol na skórę, włosy i paznokcie?

2016-04-11 11:06 Katarzyna Hubicz

Alkohol stosowany zewnętrznie pomaga uporać się z niektórymi problemami skóry i włosów, ale wypijany w dużych ilościach zdecydowanie szkodzi urodzie. Zanim więc sięgniesz po kolejnego drinka, dowiedz się, jaki będzie miał wpływ na skórę, włosy czy paznokcie.

Kieliszek czerwonego wina raz na jakiś czas nie tylko nie zaszkodzi, ale nawet może mieć pozytywny wpływ na skórę, a to za sprawą antyoksydantów, nieocenionych w walce z wolnymi rodnikami, które odpowiadają za przyspieszone starzenie się. Ale to tylko wyjątek potwierdzający regułę. Bo alkohol niewątpliwie rozluźnia i ułatwia kontakty międzyludzkie, jednak tylko pozornie dodaje urody. Choć po wypiciu jednego drinka oczy błyszczą, a na policzki wpełza rumieniec, regularne picie może wyrządzić straty, których nie zniweluje żaden krem. Co konkretnie?

Odwodnienie skóry

Alkohol traktowany jest przez organizm jak toksyna. Gdy trafi do nerek, te zaczynają go neutralizować, do czego niezbędna jest duża ilość wody. To dlatego po wypiciu kilku lampek wina trzeba często korzystać z toalety – każde 250 ml alkoholu to 500 ml wydalonego moczu, co łatwo doprowadza do odwodnienia organizmu, w tym również skóry. Staje się ona matowa, bardziej wrażliwa i skłonna do podrażnień. Gorzej znosi działanie czynników zewnętrznych, takich jak słońce, wiatr, mróz, nagłe zmiany temperatur. Gorzej też reaguje na kosmetyki – łatwiej się podrażnia, słabiej wchłania składniki pielęgnacyjne. Odwodniona skóra sprawia wrażenie zmęczonej, a w dłuższej perspektywie przybiera brzydki, szary odcień.

Podpuchnięte oczy

U nałogowców alkohol hamuje wydzielanie wazopresyny, hormonu diuretycznego – z tego powodu nerki pracują wolniej, przez co skóra pod oczami może być opuchnięta i zasiniała.

Alkohol przyczynia się do rozwoju raka

Wcześniejsze i głębsze zmarszczki

U osób, które regularnie piją spore ilości alkoholu, szybciej pojawiają się zmarszczki. Spowodowane jest to zarówno odwodnieniem skóry, jak i wypłukiwaniem z organizmu składników, istotnych dla jej właściwego funkcjonowania, takich jak witamina A i witaminy z grupy B, a także wapń, kwas foliowy i cynk. To dlatego alkoholiczki wyglądają na kilka lat starsze, niż mówi to metryka.

Zaostrzenie problemów skórnych

Nie bez powodu alkoholu nie powinny pić osoby cierpiące na trądzik różowaty i łuszczycę – zaognia on zmiany zapalne i sprawia, że pojawiają się nowe.

Problemy z naczynkami

Alkohol nadmiernie rozszerza naczynia włosowate, dlatego po wypiciu lampki wina czy drinka skóra lekko się czerwieni. Jeśli powtarza się to regularnie, delikatne ścianki naczynek sztywnieją i nie wracają do swoich pierwotnych rozmiarów. Pod skórą tworzą się wtedy dobrze widoczne, nieestetyczne „pajączki”. Jeśli ktoś pije często i dużo, zmiany są rozległe – czerwono-siny rumień lokuje się wtedy na nosie i policzkach (tzw. nos pijaka).

Osłabione włosy i paznokcie

Rzadkie siano na głowie to kolejny efekt działania alkoholu, Dochodzi do niego na skutek odwodnienia organizmu, a także wypłukania z niego cynku. Włosy osób zaglądających do kieliszka są słabe, łamliwe, mają rozdwojone końcówki i nadmiernie wypadają. Łamliwe i rozdwajające się są również paznokcie – ma to związek przede wszystkim z niedoborem cynku.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 9/2019
KOMENTARZE
ona
|

A ja tam lubię wypić :)