Hammam. Jak wygląda rytuał hammam w domu i w gabinecie?

2016-02-29 16:22 Katarzyna Hubicz

Rytuał hammam to pielęgnacja dla ciała i ducha. Łączy w sobie tradycyjne zabiegi kosmetyczne z Bliskiego Wschodu i współcześnie znaną pielęgnację ciała. Rytuał hammam na dobre zadomowił się w polskich gabinetach kosmetycznych i w domowych łazienkach. Na czym polega i co można dzięki niemu zyskać?

Tajemniczo brzmiące słowo „hammam” to nic innego, jak bliskowschodnie określenie łaźni parowej. Tradycję kąpieli w łaźniach zapoczątkowali starożytni Grecy i Rzymianie, którzy w termach korzystali z pary, jaka powstawała po polaniu wodą rozgrzanych kamieni, jednak obecną postać zawdzięcza Turkom i Arabom. Wraz z upadkiem starożytnych cywilizacji Zachodnia Europa zapomniała na długie lata o tradycji kąpieli w łaźniach – hammam miał się jednak dobrze na terenach Afryki Północnej i Azji Mniejszej, gdzie upowszechniał się wraz z islamem.

Hammam - tradycyjny rytuał

Tradycyjny bliskowschodni hammam to bogato zdobiony, przestronny budynek, składający się z kilku sal. W pierwszej, zwykle zwieńczonej kopułą, rozbierano się i zwilżano ciało w służącym do tego celu basenie. W kolejnych, wymyślnych pod względem wystroju, salach można było wypocząć i przygotować się do właściwej części zabiegu: pobytu w łaźni, w której temperatura osiągała 50 st C. Kąpielom w parze towarzyszyły masaże i namaszczanie egzotycznymi olejami. Po wyjściu z łaźni czekała sala ciepła, gdzie można było umyć i osuszyć ciało. Do Europy hammam trafił ponownie wraz z Arabami w okresie podboju Hiszpanii, i otomańskimi Turkami, którzy dotarli na Węgry i na Bałkany.

W obecnej, znanej nam dziś formie, nadal jest połączeniem oczyszczania, dogłębnej pielęgnacji ciała i ukojenia dla duszy. Został jednak nieco zmodyfikowany, i w odróżnieniu od pierwowzoru odbywa się w zaciszu gabinetu kosmetycznego, choć nie ma przeszkód, by wykonać go we własnej łazience – i coraz więcej osób tak właśnie robi.

Hammam - cztery etapy pielęgnacji

Cały rytuał składa się z czterech, kolejno po sobie następujących, etapów, których działanie wzajemnie się uzupełnia. W niektórych gabinetach tradycyjny rytuał hammam został zmodyfikowany i dostosowany do znanych nam obecnie metod pielęgnacji, a podczas zabiegu stosowane są kosmetyki, które wyrównują kolor skóry i zapewniają piękny wygląd na długi czas.

Etap I. Nawilżenie

Odbywa się w saunie parowej, w której ciepła para zwilża i zmiękcza skórę, a następnie otwiera pory, usuwając toksyny i przygotowując do dalszej pielęgnacji. W warunkach domowych wystarczy wziąć długi, ciepły prysznic.

Etap II. Oczyszczenie i złuszczenie

W tradycyjnych łaźniach ta część zabiegu nosi nazwę Hararet. Polega na obmyciu ciała pianą uzyskaną z mydła Savon Noir. W gabinecie lub w warunkach domowych ten etap wygląda podobnie: skóra jest oczyszczana przy użyciu mydła Savon Noir. To czarne, naturalne mydło potasowe, wytworzone z oleju i zmiażdżonych czarnych oliwek. Jego receptura od wieków pozostaje taka sama. Po nałożeniu na lekko wilgotną skórę zmienia się w kremową, brunatną pianę. Mydło ma właściwości nawilżające i lekko złuszczające, po nałożeniu na skórę i delikatnym masażu usuwa martwe komórki i pobudza krążenie.

Do masażu można użyć również ziarnistej rękawicy Kessa albo dowolnej, sizelinowej myjki (w krajach arabskich ten masaż nazywany jest Oumalik). Niewielką porcję mydła nakładamy na wilgotną rękawicę, pocieramy aż do uzyskania piany, a następnie masujemy ciało w kierunku od nóg do serca. Taki masaż powinien trwać kilka minut: jego efektem jest dokładne złuszczenie martwego naskórka i pobudzenie krążenia krwi. Po masażu należy dokładnie opłukać i osuszyć skórę.

Etap III. Oczyszczanie glinką Ghassoul

Ten etap dostarcza oczyszczonej skórze cennych substancji odżywczych. Glinka Ghassoul wydobywana jest od XII wieku z jedynych znanych na świecie złóż, znajdujących się w Maroku, w górach Atlas, w dolinie Moulouya. Po zmieszaniu jej z wodą powstaje błotnista pianka o znakomitych właściwościach myjących i odtłuszczających. Pianka pochłania zanieczyszczenia i od wieków używana była przez marokańskie kobiety do mycia skóry oraz włosów. Ma również działanie nawilżające, poprawia elastyczność i jędrność skóry. W trakcie rytuału hammam glinka również mieszana jest z wodą. Powstałą papkę należy nałożyć na skórę i zostawić na kilka minut, aż wyschnie, a potem spłukać lekko ciepłą wodą.

Etap IV. Namaszczenie i masaż

To ostatnia część zabiegu: polega na wmasowaniu w całe ciało wonnego oleju o działaniu relaksującym i pielęgnującym zarazem. Do tego celu nadaje się każdy naturalny olej roślinny, najczęściej jednak stosowany jest olej arganowy – płynne złoto Maroka, eliksir młodości, o silnym działaniu nawilżającym i regenerującym. Trzeba delikatnie wmasować go w ciało - ruchy muszą być spokojne, okrężne, odprężające. Olej należy pozostawić, by dobrze wchłonął się w skórę. Dopiero wtedy można się ubrać.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Laura Derczak
|

Brzmi fajnie, ale jednoczesnie baaaaaaaardzo czasochlonnie. Niemniej z checia bym wyprobowala cos takiego robionego przez profesjonaliste.