Jak dochodzić praw pacjenta?

Potraktowano cię niewłaściwie w placówce medycznej? Uważasz, że lekarz popełnił błąd w diagnozie lub nie zatroszczył się należycie o poprawę twojego zdrowia? Możesz dochodzić swoich praw, walczyć o zadośćuczynienie, odszkodowanie, a nawet rentę. Oto, co musisz zrobić.

Blisko 40 procent pacjentów publicznych placówek zdrowia uważa, że ich prawa pacjenta są naruszane niemal na każdym etapie leczenia. Mimo to niewiele osób walczy o swoje w trybie administracyjnym – przed sądem zawodowym lub powszechnym. Sprawdź, jak dochodzić praw pacjenta.

Jak dochodzić praw pacjenta, gdy naruszy je personel medyczny?

Personel medyczny może być pociągnięty do odpowiedzialności na trzech płaszczyznach:

  • ZAWODOWEJ – jest to odpowiedzialność za popełnienie tzw. przewinienia zawodowego; skutkiem nieprawidłowego postępowania jest orzeczenie przez okręgowy sąd lekarski kary dyscyplinarnej (upomnienie, nagana, czasowe lub trwałe pozbawienie prawa do wykonywania zawodu);
  • CYWILNEJ – za wyrządzenie szkody majątkowej albo krzywdy niemajątkowej (dotyczy życia, zdrowia, czci, wolności, dobrego imienia, kultu osoby zmarłej) – skutkiem jest konieczność wypłacenia odszkodowania (w przypadku szkody) lub zadośćuczynienia (w przypadku krzywdy); w takich sprawach orzekają sądy cywilne właściwe dla miejsca zdarzenia, czyli tam, gdzie pacjentowi wyrządzono krzywdę;
  • KARNEJ – jest to odpowiedzialność za popełnienie przestępstwa; skutkiem jest orzeczenie przez sąd cywilny kary: pozbawienia wolności, ograniczenia wolności, grzywny.

Jak dochodzić praw pacjenta, gdy naruszy je placówka służby zdrowia?

Niezadowolenie z opieki medycznej dotyczy nie tylko niewłaściwego stosunku lekarza do pacjenta, zaniedbań czy błędów w sztuce, ale często samego funkcjonowania placówki służby zdrowia, czyli problemów administracyjnych. W zależności od powodu niezadowolenia z obsługi medycznej, satysfakcji, zadośćuczynienia lub odszkodowania możemy dochodzić w dyrekcji przychodni czy szpitala, u przedstawicieli organów samorządu zawodowego lekarzy, pielęgniarek i położnych, a także w sądach powszechnych.

Prawa pacjenta: o co można walczyć?

Generalnie za popełnione błędy medyczne, brak należytej staranności w postępowaniu diagnostycznym lub terapeutycznym, zaniedbanie możemy domagać się rekompensaty w trzech formach. Pierwszą jest odszkodowanie w ścisłym znaczeniu tego słowa, czyli rekompensata za straty materialne (wydatki na leki, specjalistyczną opiekę, itd.); zatem wysokość odszkodowania jest uzależniona od wielkości strat. Drugim z roszczeń jest domaganie się zadośćuczynienia. W takim postępowaniu głównym celem jest uzyskanie pieniędzy za poniesione straty moralne (niematerialne), np. za uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia, cierpienia fizyczne i psychiczne, konieczność zmiany trybu życia, pogorszenie perspektyw życiowych. Ostatnim z możliwych roszczeń jest renta. Przysługuje ona, gdy konsekwencją doznanej szkody jest całkowita lub częściowa utrata zdolności do pracy, zwiększenie potrzeb lub zmniejszenie widoków na przyszłość.

Prawa pacjenta: etyka i procedury

W sprawach administracyjnych, czyli np. niewłaściwego – zdaniem pacjenta – funkcjonowania rejestracji, odmowy przyjęcia przez lekarza mimo braku innych pacjentów, możemy złożyć skargę u kierownika ZOZ (zespołu opieki zdrowotnej), przychodni czy dyrektora szpitala. Ocenie osób pracujących na tych stanowiskach nie podlega jednak odmowa wystawienia skierowania do specjalisty, na badanie, leczenie sanatoryjne czy rehabilitację. Dlaczego? Ponieważ to konkretny lekarz – po ocenie stanu zdrowia – sam decyduje i ponosi odpowiedzialność za sposób leczenia i diagnozowanie pacjenta. To problem merytoryczny,nad którym np. kierownik przychodni nie ma nadzoru. W sprawach dotyczących etyki zawodowej skargę pacjenta (np. na aroganckie, ogólnie uznane za obraźliwe zachowanie lekarza, komentowanie wyglądu chorego) rozpatruje rzecznik odpowiedzialności zawodowej w okręgowej lub naczelnej izbie lekarskiej, który ocenia postępowanie lekarza na podstawie przepisów zawartych w Kodeksie Etyki Lekarskiej.

Uwaga! Nie jest złamaniem etyki zwrócenie uwagi na otyłość, pod warunkiem, że lekarz uczyni to z szacunkiem dla pacjenta chorego na otyłość.

Gdzie szukać pomocy w sprawach o naruszenie praw pacjenta?

  • Jeżeli naruszenie praw pacjenta ma miejsce w zakładzie opieki zdrowotnej, gabinecie lekarskim lub pielęgniarskim, które mają podpisaną umowę z NFZ, swoich praw możemy dochodzić u rzecznika praw pacjenta, który urzęduje w każdym wojewódzkim oddziale NFZ i w centrali w Warszawie. Gdy chcemy wystąpić przeciwko NFZ (np. przy odmowie finansowania leczenia), można skorzystać z pomocy Biura Rzecznika Praw Pacjenta. Biuro udziela pomocy prawnej, merytorycznej. Bezpłatna infolinia: 0-800190-590.
  • Jeżeli mamy przekonanie, że lekarz nie dołożył staranności w diagnozowaniu lub procesie leczenia, popełnił błąd, dopuścił się zaniedbania – możemy wystąpić do rzecznika odpowiedzialności zawodowej okręgowej izby lekarskiej. Skargę składa się w siedzibie izby właściwej dla terenu, gdzie pracuje obwiniany lekarz. Ale rzecznik nie zajmuje się zaspokojeniem roszczeń, tylko oceną i wyciągnięciem konsekwencji zawodowych wobec lekarza lub nałożeniem na niego kary pieniężnej.
  • Pacjent (lub jego rodzina), który doznał uszczerbku lub rozstroju zdrowia, może domagać się odszkodowania od przychodni czy szpitala, w którym był leczony. Postępowanie toczy się przez sądem cywilnym. Odszkodowanie może być wypłacone za uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia, koszty leczenia, rehabilitacji, zakupu materiałów medycznych, sprzętu ortopedycznego. Można też wystąpić o rentę, jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej lub jeśli w wyniku szkody zwiększyły się jego potrzeby. Z powództwa cywilnego można też domagać się zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Przez krzywdę rozumie się w tym przypadku cierpienie fizyczne lub psychiczne.
  • Aby wytoczyć przed sądem cywilnym sprawę o odszkodowanie, rentę lub zadośćuczynienie, należy wykazać winę lekarza. Często jest to dokumentacja z procesu przed sądem lekarskim. Przed złożeniem pozwu wskazane jest zgromadzenie pełnej dokumentacji leczenia. Aby ją zdobyć, należy wystąpić z wnioskiem do dyrektora szpitala o jej udostępnienie (np. kopii potwierdzonej za zgodność z oryginałem). Kierownik (dyrektor szpitala) nie może odmówić wydania dokumentacji. Kopie dokumentów wykonywane są na koszt pacjenta (obecnie ok. 7 gr za jedną stronę). Trzeba się liczyć z faktem, że sąd będzie oczekiwał od wnoszącego sprawę wpłacenia 5 proc. kwoty, o jaką ma się toczyć spór. Osoby, które znajdują się w złej sytuacji materialnej, po złożeniu wniosku w sądzie mogą być zwolnione z wszelkich opłat.
  • Każdy szpital jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej. W sytuacjach, gdy domagamy się odszkodowania za poniesione szkody, towarzystwo ubezpieczające szpital może zaproponować ugodę i wypłacenie odszkodowania. Jeżeli proponowana przez ubezpieczyciela kwota satysfakcjonuje poszkodowanego, unika on kosztownego i długotrwałego postępowania sądowego. Jeżeli oferowana kwota jest dla pacjenta za niska, pozostaje założyć sprawę z powództwa cywilnego.
  • Doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez lekarza może złożyć pacjent, jego rodzina lub przedstawiciel, jeżeli uważają, że postępowanie medyczne doprowadziło do nieumyślnego spowodowania śmierci, uszczerbku na zdrowiu, uszkodzenia czynności narządu (np. utraty słuchu), narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za takie przewinienia personel medyczny podlega, w przypadku udowodnienia winy, karze przewidzianej w kodeksie postępowania karnego. O winie orzeka sąd.
Ważne

Ustawa o zawodzie lekarza, która weszła w życie 1 stycznia 2010 r., zmieniła pozycję pacjenta w postępowaniu przed sądem lekarskim. Do tej pory pacjent mógł występować tylko w roli świadka. Teraz jest stroną. To duża zmiana. Oznacza, że może powoływać pełnomocnika, biegłych i przedstawiać ich opinie przed sądem. Procesy przed sądami lekarskimi są jawne. Pacjent może mieć swojego adwokata. Wyroki sądów lekarskich mogą być przedstawiane jako dowody w sądach cywilnych. Jeśli zaś chodzi o lekarzy, to nowa ustawa jest wobec nich mniej pobłażliwa, o co zresztą od dawna zabiegał samorząd lekarski.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
anonim
|

Z pewnością! Szkody moralne. Ja z pewnoscia złożę skargę!

zuza
|

czy zmiana terminu wizyty bez poinformowania o tym pacjenta to jest naruszenie jego praw? przejechałam przez pół Polski do lekarza, żeby się dowiedzieć, że ze względu na chorobę mojego lekarza wizyta została przełożona o trzy tygodnie - nikt mnie nie poinformował, chociaż w dokumentach był mój numer telefonu... i nie chodzi mi tylko o koszty podróży, ale jestem naprawdę ciężko chora i taka podróż to dla mnie wielka, męcząca wyprawa...

ti
|

a czy wykrzykiwanie na głos na korytarzu przychodni imienia i nazwiska pacjenta albo mówienie na głos o jego chorobie przy osobach trzeci to naruszenie praw pacjenta?