Obawy [Porada eksperta]

2013-04-08 0:10 Magdalena Krzak (Bogdaniuk)

Mam 19 lat, jestem dziewicą, mam chłopaka i chciałabym rozpocząć współżycie. Mam co do tego trochę obaw - wiem, że seks przed ślubem to grzech, mimo to chciałabym to zrobić. Dodam, ze jestem praktykującą katoliczką. Czy powinnam TO zrobić wbrew wierze? Bardzo chciałabym się przekonać jak to jest, kiedy dwoje ludzi przeżywa miłość w sposób pełny, boję się jednak, że z tego powodu będę potępiona przez kościół, księży. Czy moje obawy są normalne? Czy powinna się wstrzymać z seksem do ślubu?

Jest w pani sprzeczność, ponieważ z jednej strony czuje się pani gotowa do rozpoczęcia współżycia, z drugiej strony nie pozwala na to pani religijność. Nie jestem w stanie odpowiedzieć pani, czy powinna się wstrzymać do ślubu, bo jest to pani indywidualna ocena moralna. Z punktu widzenia nauki nie ma przeciwwskazań, żeby rozpoczęła pani współżycie. Jest pani osobą dorosłą, dojrzałą. Czym innym natomiast jest pani moralność i ocena tego co dobra a co złe. Każdy sam indywidualnie ocenia, co według niego jest dobre a co złe. Proszę natomiast pamiętać, że jeżeli zdecyduje się pani na współżycie, trzeba będzie również pomyśleć o antykoncepcji, co również może być sprzeczne z pani przekonaniami. Być może bardziej pomogłaby pani rozmowa na ten temat z zaufanym księdzem.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Magdalena Krzak (Bogdaniuk)

Psycholog, psychoterapeuta, seksuolog kliniczny i seksuolog sądowy. Posiada Certyfikat Seksuologa Klinicznego, nadany przez Polskie Towarzystwo Seksuologiczne, po ukończeniu pełnej specjalizacji z seksuologii klinicznej w Warszawie oraz Certyfikat Seksuologa Sądowego. Zajmuje się leczeniem zaburzeń seksualnych u kobiet i mężczyzn. Pracuje zarówno indywidualnie, jak i z parami. Prowadzi psychoterapię ofiar przemocy seksualnej. Prowadzi diagnostykę oraz wsparcie psychologiczne dla osób transseksualnych.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE