Osteopatia: rodzaj medycyny manualnej

2014-10-15 15:41 Teresa Sołtysiak | Konsultacja: dr Arkadiusz Sosnowski

Osteopatia to manualny system terapeutyczny, metoda popularna w Stanach Zjednoczonych i w Europie Zachodniej, ale i u nas można znaleźć już dobrego specjalistę osteopatę - może nim zostać wyłącznie lekarz bądź fizjoterapeuta. Osteopaci różnią się od fizjoterapeutów bardziej zaawansowanym wykształceniem medycznym i szerszym spojrzeniem na patologie układu ruchowego.

Osteopatia narodziła się w Stanach ponad sto lat temu, jej ojcem był lekarz Andrew Taylor Still. Załamany traumatycznymi doświadczeniami – epidemia zapalenia opon mózgowych zabrała mu żonę i trójkę dzieci – zwątpił w skuteczność ówczesnych metod leczenia. Rozpoczął badania nad biomechaniką i anatomią oraz określił zasady, które stały się fundamentem nowego systemu medycznego leczącego patologie narządów ruchu.

Osteopatia - na czym to polega?

Osteopatia opiera się przede wszystkim na holistycznym przekonaniu, że organizm człowieka jest całością, a nie sumą niezależnych od siebie narządów. Choroba dotycząca jednego organu wpływa na cały organizm. Zatem "kawałkowanie" pacjenta i wąskie specjalizacje w leczeniu to droga kończąca się często ślepym zaułkiem. Zamiast koncentrować się na wyizolowanych objawach, powinno się brać pod uwagę całą kondycję człowieka, ze szczególnym uwzględnieniem układu nerwowego, ponieważ jesteśmy jednością psychofizyczną.

Równie istotne w osteopatii jest założenie, że najlepszego lekarza każdy nosi w sobie – jest nim własny układ odpornościowy. Zatem nasze ciało ma zdolność do samoleczenia i samoregulacji. Zamiast ingerować z zewnątrz w postaci farmakoterapii czy zabiegów chirurgicznych, wystarczy pobudzić i wspomóc układ odpornościowy pacjenta.

Osteopatia to uzupełnienie fizjoterapii

Powyższe założenia pobrzmiewają znajomo i można je odnaleźć w różnych odmianach medycyny alternatywnej. Czy zatem osteopatia jest jedną z jej gałęzi? – To kompletne nieporozumienie – mówi dr Arkadiusz Sosnowski, osteopata i fizjoterapeuta. – Osteopatia nie jest magią, ale nauką opartą na racjonalnych zasadach. Działamy w obszarze medycyny klasycznej, wykorzystujemy jej osiągnięcia i ściśle współpracujemy z lekarzami różnych specjalności. Nie jesteśmy konkurencją, ale uzupełnieniem tradycyjnej fizjoterapii.

W takich krajach jak Stany Zjednoczone, Kanada, Australia a także w krajach Europy Zachodniej osteopatia jest oficjalnie uznanym systemem opieki zdrowotnej często popularniejszym niż fizjoterapia klasyczna. W naszym kraju, osteopatów często jeszcze myli się z kręgarzami, choć i to się zmienia – dodaje.

Czy osteopata musi być lekarzem?

Specjalistą w tej dziedzinie może zostać wyłącznie lekarz bądź fizjoterapeuta. Osteopaci różnią się od fizjoterapeutów bardziej zaawansowanym wykształceniem medycznym i szerszym spojrzeniem na patologie układu ruchowego. Niczym detektywi dysponujący wiedzą z anatomii, fizjologii, biomechaniki, neurologii itp. analizują objawy i kojarzą fakty, by rozpoznać przyczynę choroby. Przypomina to rzeczywiście śledztwo, ponieważ ciało człowieka jest jednością zbudowaną z wielu powiązanych elementów.

Np. ból kręgosłupa może być przyczyną i skutkiem problemu w zupełnie innej części organizmu. W postawieniu trafnej diagnozy kluczowe jest precyzyjne określenie miejsca i stopnia patologii, co odbywa się manualnie, często w połączeniu z badaniem neurologicznym czy też internistycznym. Na etapie samej terapii używa się różnych technik manualnych, które mają na celu pobudzenie organizmu do samoleczenia. Dokonuje się tego np. przez rozciągnięcie tkanek, zlikwidowanie napięć, lepsze ukrwienie chorego miejsca. Osteopatia jest zatem medycyną manualną. Sprawne posługiwanie się rękoma to podstawa.

Wizyta u osteopaty zamiast operacji

Osteopatia jest nadzieją dla pacjentów, których komfort życia i dobre samopoczucie zaburza uciążliwy, ostry, przewlekły ból i którym nie jest w stanie pomóc tradycyjna medycyna, także z powodu trudności w postawieniu diagnozy

– Wyleczyłem już wielu pacjentów, których wcześniej poddawano terapiom tradycyjnym. Nie jestem ich przeciwnikiem, one nie są złe, ale często nie trafiają w sedno problemu. Np. pacjentowi z ostrym bólem biodra, spowodowanym zaburzeniami czynnościowymi wystarczy zaordynować proste leczenie zwiększające ruchomości tego stawu, rozciągnięcie tkanek, torebki stawowej itp. W ten sposób szybko odzyskuje zdolność do samoleczenia.

Dwie, trzy wizyty u osteopaty rozwiązują problem. Oczywiście nie zawsze wszystko idzie jak po maśle. Pacjenci ze stanami przewlekłymi wymagają dłuższego leczenia. Wielu z nich przychodzi do mnie już ze skierowaniem na operacje, choć nie wszyscy, w mojej ocenie, kwalifikują się na nią. Po udanej terapii dziękują, że pomogłem im uciec spod skalpela – mówi dr Arkadiusz Sosnowski.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 9/2019
KOMENTARZE
Katarzyna
|

Moje dziecko miało bardzo złożony problem, którego nigdzie nie mogli zdiagnozować. Któregoś dnia znalazłam w sieci informacje o REHAORTHOPEDICA i postanowiłam spróbować. Nie żałuję, maja tam świetne podejście do pacjenta oraz leczenia. Po tamtejszej terapii objawy ustapiły.

Urszulanka
|

Od czerwca br. w PCRF Votum w Krakowie dostępna jest terapia z elementami osteopatii. Czy ktoś wie coś więcej na ten temat? Koś poleca? Przyznam, że jestem zainteresowana i chciałabym poznać opinie innych. Ogólnie jak czytam to ośrodek ma dobre zdanie wśród pacjentów.

M.
|

W moim przypadku zabiegi osteopatyczne pomogły i to bardzo. Zabiegi miałam robione w Harmonii Myśli i Ciała w Warszawie.
Polecam, bo naturalna metoda a pomaga...