Co zrobić ze ścięgnem Achillesa naderwanym w czasie treningu? [Porada eksperta]

2015-02-22 21:58
Porada fizjoterapeuty
Autor: Getty Images

Zacznę od tego, że nie do końca zdaję sobie sprawę, kiedy się to stało. Trenuję bieganie wyczynowo. W czwartki mam ćwiczenia siłowe oraz rozciągające. Prawdopodobnie w czwartek (5 lutego) naderwałem sobie ścięgno. W piątek poszedłem z lekkim bólem biegać, nie zdając sobie sprawy z tego, że to jest Achilles. W sobotę wychodząc do sklepu, czułem ciągnięcie (w tym samym miejscu, co na zdjęciu). Odpuściłem bieganie w niedzielę. W poniedziałek znowu mam ćwiczenia siłowe i rozciągające, ale robiłem tylko siłowe (plank, pompki, brzuszki, grzbiety, przysiady, hantle). We wtorek nie mogłem chodzić. Dopiero po założeniu skarpet kompresyjnych mogłem iść, ale również z bólem. Sytuacja się powtarzała. W czwartek 12 lutego pojechałem do szpitala - ortopeda traumatolog powiedział, żeby zrobić sobie 3-4 tygodnie przerwy, niczym nie smarować i nic nie brać. Nie było USG i nic się nie dowiedziałem, co mi dolega. Teraz mam opuchniętą nogę oraz stopę i chodzę o kulach. Stosuję: 2 x dziennie okłady z Altacetu, 3 x 50mg Diclac, Dip Rilif 3 x dziennie oraz schładzam. Nic nie pomaga. Moje pytanie jest takie: czy to jest zapalenie? Co robić? Ja jestem już dość załamany i wydaje mi się, że te nogę mi amputują. Przy czerwonym miejscu czuć guzek: http://oi59.tinypic.com/2rpen7s.jpg.

Przede wszystkim - nie do końca rozsądnym było pójście na trening z bólem zaraz na drugi dzień po wystąpieniu kontuzji... Pierwsze, co mi się nasuwa z pana opisu, to zbyt intensywny trening (nie do końca jestem też za ćwiczeniami dla "grzbietu"), a zbyt mało regeneracji organizmu, typu rozluźnianie na wałku/piłce tenisowej itp. Być może doszło do zespołu przeciążeniowego tzw. skumulowania powtarzających się mikrourazów, które w konsekwencji doprowadziły do przekroczenia bariery kompensacji i doszło to kontuzji, o której pan wspomina. Niestety, nie wspomniał pan o rodzaju objawów, jakie pan odczuwa - palenie/ciągnięcie itp. Nasuwa mi się pewna diagnoza, ale niestety przez internet nie jestem w stanie nic konkretnego stwierdzić (mimo zdjęcia, które pan zamieścił - owszem jest spore zaczerwienie, mogące świadczyć o stanie zapalnym, ale to za mało). Musiałbym przeprowadzić swoją dokładną diagnostykę, żeby coś więcej napisać. Co do obaw o amputację - daleko jeszcze do tego:) Proponuję, jak najszybciej udać się do fizjoterapeuty, aby zobaczył to swoim okiem i stwierdził, jak poważne jest to przeciążenie i zaproponował formę leczenia - a w razie potrzeby skierował na dalszą diagnostykę. Życzę powodzenia.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Mateusz Idzikowski

Mateusz Idzikowski - specjalizuje się w fizjoterapii ortopedycznej i sportowej. Ukończył wiele kursów i szkoleń z zakresu terapii manualnej, terapii tkanek miękkich i treningu motorycznego. Prowadzi szkolenia z zakresu fali uderzeniowej. Jego głównym celem jest przywracanie pacjentów do pełnej sprawności i aktywności fizycznej.

Odpowiada na pytania dotyczące rehabilitacji i fizjoterapii.

Inne porady tego eksperta

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.