Urlop w górach służy astmatykom, reumatykom i chorym na AZS. Jak spędzić urlop w górach?

2013-04-04 13:14 Miesięcznik "Zdrowie"

Schyłek zimy to najlepszy czas na krótki urlop w górach. Nie możesz doczekać się wakacji? Zorganizuj krótki wyjazd w góry! Odetchniesz świeżym górskim powietrzem, naładujesz akumulatory, poprawisz kondycję. Niektórym schorzeniom jednak góry nie służą...

Komu służą góry?

Urlop w górskich miejscowościach zalecany jest osobom z astmą oskrzelową, atopowym zapaleniem skóry, reumatyzmem. Taki wypoczynek służy też osobom z nadczynnością tarczycy i tym z nerwicą. Osoby z chorobą wieńcową, mające problemy z ciśnieniem (zarówno nisko-, jak i nadciśnieniowcy), a także migrenowcy i meteoropaci powinni zrezygnować z pobytu w górach.

Promieniowanie słoneczne w górach jest silniejsze

Pamiętaj, że w górach słońce operuje silniej niż np. na nizinach. Powietrze jest bardziej przejrzyste, a poza tym co każde 1000 m n.p.m. natężenie promieniowania zwiększa się o 10 proc., czyli na Kasprowym Wierchu jest większe o 20 proc. niż np. w Sopocie. Poza tym śnieg odbija aż do 80 proc. promieniowania (a dla porównania nadmorski piasek tylko do 20 proc.). Dlatego koniecznie smaruj twarz kremem z wysokim filtrem. Nie zapominaj o ochronie ust ochronną pomadką, najlepiej z filtrem 50+. W górach niezwykle ważna jest też ochrona oczu. Wprawdzie natężenie promieniowania UV jest najwyższe, gdy słońce jest wysoko, a więc latem, ale do oczu trafia ich więcej, gdy promienie UV docierają do powierzchni ziemi pod kątem np. 30°. Dlatego nie wychodź na powietrze bez dobrych (kupionych w zakładzie optycznym) ochronnych okularów przeciwsłonecznych.

Nie musisz zdobywać szczytów

Pobyt w górach wymaga kilkudniowej aklimatyzacji, nie porywaj się pierwszego dnia na wycieczkę w najwyższe partie gór, zwłaszcza że pogoda o tej porze roku może być zdradliwa – choć ranek zapowiada piękny słoneczny dzień, w południe może przyjść śnieżyca. Na początek wybierz trasę bardziej płaską, za to bezpieczną. Zawsze warto mieć ze sobą tzw. raczki (zakładane na buty), bo szlaki bywają oblodzone.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE