Sauna Ganbanyoku – czym jest i jak wpływa na zdrowie?

2016-05-24 10:32 Anna Sierant

Sauna Ganbanyoku to dobrodziejstwo, którego moc Japończycy odkryli już kilkaset lat temu. "Ganbanyoku" to po japońsku "skalna kąpiel", czyli zabieg, podczas którego leży się na płytach z czarnej krzemionki wulkanicznej. Sauna Ganbanyoku regeneruje organizm, pozwala pozbyć się z niego toksyn i wzmacnia system odpornościowy.

Skąd taka popularność i na czym właściwie sauna Ganbanyoku polega? O tym, jak Japończycy wpadli na pomysł, by korzystać z sauny Ganbanyoku, krąży pewna legenda. Opowiada ona o ludności wyspy Hokkaido, która postanowiła wziąć przykład… z małp. Tamtejsze makaki chętnie zażywają kąpieli w gorących źródłach w zimowe dni. Mieszkańcy Hokkaido zauważyli jednak, że po tych kąpielach, małpy spokojnie leżały sobie na pobliskich kamieniach. A że słynęły z długowieczności i dobrego zdrowia, postanowili wziąć z nich przykład. Współcześni Japończycy korzystają z sauny Ganbanyoku raz w tygodniu, staje się też ona coraz bardziej popularna na całym świecie. Portale SPA Finder i New Beauty Magazine umieściły ją wśród pięciu najciekawszych zabiegów SPA, a gabinetów, w którym można z sauny Ganbanyoku skorzystać jest coraz więcej, także w Polsce.

Sauna Ganbanyoku: jak przebiega zabieg?

Podczas korzystania z sauny Ganbanyoku leży się na płytach Black Silica, czyli czarnej krzemionce wulkanicznej. Wydobywa się ją tylko w jednym miejscu – na japońskiej wyspie Hokkaido w górach Hiyama. Płyty są podgrzane, jednak osoba na nich leżąca nie czuje się niekomfortowo, a wręcz przeciwnie – wzdłuż jej ciała przepływa kojące ciepło. Black Silica podgrzewa się do temperatury 42-44°C, niewiele większej niż temperatura ciała (przyjmuje się, że u większości osób wynosi ona około 36,6°C), a znacznie mniejszej niż ta, która panuje w saunach parowych. Black Silica emituje naturalne promieniowanie podczerwone (FIR), które wnika w ciało. Jeden zabieg trwa około godziny, a pobytowi w saunie Ganbanyoku towarzyszy relaksująca muzyka. Warto pamiętać, że poddawanie się zabiegowi jest całkowicie bezpieczne, jednak nie mogą z niego korzystać osoby cierpiące na schorzenia kardiologiczne.

Sauna Ganbanyoku: jak działa na organizm?

  • Regeneracja

Korzystanie z sauny Ganbanyoku jest polecane szczególnie osobom, które często uprawiają sport, wykonują wysiłek fizyczny. Jej największą zaletą jest bowiem moc regeneracji. Dzięki przepływającemu przez ciało – mięśnie i stawy – ciepłu – pobudza się krążenie, a napięte tkanki się rozluźniają. Jako że mięśnie, dzięki promieniowaniu dalekiej podczerwieni, stają się mniej napięte, mniej odczuwalny jest również ból po wykonanym wysiłku – zakończenia nerwowe stają się bardziej na niego wytrzymałe. Co więcej, podczas korzystania z sauny Ganbanyoku tkanki stają się lepiej dotlenione, przez co dochodzi do szybszego gojenia się ran i blizn.

  • Usuwanie toksyn, bakterii i wirusów

Oprócz FIR, podgrzana czarna krzemionka wulkaniczna emituje również jony ujemne, będące naturalnymi przeciwutleniaczami. Dzięki nim pozbywamy się z organizmu toksyn. Jony ujemne nazywane są "witaminami z powietrza", które wzmacniają również układ odpornościowy. Dzięki saunie Ganbanyoku pobudzona zostaje produkcja leukocytów, dzielnie walczących z bakteriami, wirusami i pasożytami w organizmie. Leukocyty zmniejszają również liczbę komórek rakowych. Wspólne działanie promieniowania dalekiej podczerwieni i jonów ujemnych pozwala nawet zmniejszyć objawy alergii na pyłki.

  • Dobroczynna dla skóry

Przebywanie w saunie fińskiej czy parowej kojarzy się z dużą ilością wydzielanego potu. W przypadku sauny Ganbanyoku jest inaczej – nie pocimy się nadmiernie, pojawia się tzw. pot perłowy – bezwonny i posiadający właściwości antybakteryjne. Co więcej, FIR wnika w ciało na głębokość około 4-5 cm, przez co organizm zostaje oczyszczony na poziomie komórkowym - wraz z potem uwalniają się z organizmu metale ciężkie. Dzięki poceniu pozbywamy się również martwych komórek naskórka i odżywiamy skórę, która staje się bardziej miękka i gładka, ujędrniona. Dlatego poleca się korzystanie z sauny Ganbanyoku osobom chcącym zredukować cellulit. Po skorzystaniu z sauny Ganbanyoku nie trzeba więc brać prysznica. Dla większej skuteczności zabiegu jest to wręcz wskazane, trzeba jednak wytrzeć się ręcznikiem.

  • Na odchudzanie

Wśród wielu pozytywnych aspektów korzystania z sauny Ganbanyoku jest również i ten, że zabieg pomaga nam spalić zbędne kalorie. I to niemało – podczas godzinnej sesji pozbywamy się około 700-1100 kcal. Podobny efekt można osiągnąć po przebiegnięciu 10 km, a w tym przypadku wystarczy jedynie leżeć na Black Silica. Dlaczego tak się dzieje? Pocimy się, serce pracowicie pompuje krew, a dzięki promieniowaniu dalekiej podczerwieni spalamy tłuszcz, zwiększa się tempo przemiany metabolicznej w organizmie. Tym samym szybciej dochodzi również do wydalania produktów przemiany materii.

  • Na poprawę nastroju

Podczas zabiegu z czarnej krzemionki wulkanicznej emitowane są jony ujemne. Jedną z ich właściwości jest działanie nie tylko na poprawę fizycznej, ale i psychicznej kondycji osoby korzystającej z sauny Ganbanyoku. Staje się ona zrelaksowana już podczas zabiegu, a stan ten, przy regularnych zabiegach, utrzymuje się na dłużej. Wzmocniona zostaje również odporność psychiczna, poprawia się nastrój. Znikają objawy stresu: ból głowy, nudności, stałe uczucie zmęczenia. Sauna Ganbanyoku pomaga także osobom mającym kłopoty ze snem: jego rytm się poprawia, normuje.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE