Zdrowie psychiczne

Choruję na schizofrenięe paranoidalną i od 4 miesięcy chodzę na terapię. Jestem z niej zadowolona, chociaż mój terapeuta niewiele mi mówi. Czy to normalne? Do tego jestem nim zauroczona - czy powinnam przerwać terapię?
Jestem pięć miesięcy po rozwodzie. Podjęłam tę decyzję po 8 latach małżeństwa. Jestem bardzo szczęśliwa z powodu tego, że się w końcu odważyłam, bo chciałam tego od zawsze - decyzję o ślubie podjęłam pochopnie, nie stała za nią miłość (przynajmniej z mojej strony). Rozstaliśmy się z mężem w zgodzie i rozmawiamy ze sobą. Nurtuje mnie tylko pytanie dlaczego tak bardzo mi brakuje miłości, której praktycznie jeszcze nie miałam (moje związki zawsze były bez wzajemności). Bardzo chciałabym nie myśleć tak intensywnie o spotkaniu kogoś, kogo pokocham ze wzajemnością - chciałabym żyć dniem codziennym i cieszyć się córeczką.
Jestem młodą osobą, zadowoloną z życia. Nie mam specjalnych problemów ani w życiu prywatnym, ani ze zdrowiem, a jednak od dwóch miesięcy mam kłopoty ze snem. Zdarza się, że w tygodniu prześpię normalnie tylko dwie noce. Byłam u swojej lekarki, zrobiłam badania - wszystko jest w porządku. Lekarz poradził, bym kupiła tabletki nasenne bez recepty, ale one nie pomagają. Do którego lekarza mam się zwrócić o pomoc? Nie mogę dłużej w ten sposób żyć.
Jestem pięć miesięcy po rozwodzie. Podjęłam tę decyzję po 8 latach małżeństwa. Jestem bardzo szczęśliwa z powodu tego, że się w końcu odważyłam, bo chciałam tego od zawsze - decyzję o ślubie podjęłam pochopnie, nie stała za nią miłość (przynajmniej z mojej strony). Rozstaliśmy się z mężem w zgodzie i rozmawiamy ze sobą. Nurtuje mnie tylko pytanie dlaczego tak bardzo mi brakuje miłości, której praktycznie jeszcze nie miałam (moje związki zawsze były bez wzajemności). Bardzo chciałabym nie myśleć tak intensywnie o spotkaniu kogoś, kogo pokocham ze wzajemnością - chciałabym żyć dniem codziennym i cieszyć się córeczką.
Jestem nastolatką wychowywaną od dzieciństwa tylko przez mamę. Bardzo ją kocham i chciałabym, aby znalazła sobie jakiegoś partnera,a dla mnie "ojca". Niedawno w nasze życie wszedł mężczyzna. Znam go od dawnac(moja mama też),ale w nasze życie wkroczył kilka miesięcy temu. Wszystko byłoby dobrze, ale ja nie dażę go za bardzo zaufaniem. Broniłam się przed nieakceptowaniem go, bo myślałam, że to "zazdrość" o mamę, która jest moją najlepszą przyjaciołką. Jednak mam bardzo dobrą intuicję do ludzi (mama często się o tym przekonywała)i on nie pasuje mi jako osoba, która miałaby z nami zamieszkać czy decydować o moim życiu. Jak mam powiedzieć to mamie? Boję się, żeby nie potraktowała tego jako zazdrości czy moich złych intencji co do jej życia.. Są momenty, kiedy dogaduje się z nim (w miarę), ale często też kłócimy się o błahostki. Próbuję iść na kompromis, ale On według mnie chce być wszystkowiedzący, ale i potrafiący przekazać swoje mądrości innym. Nistety, ja odbieram to całkiem inaczej. On mówi, że nie chce ingerować (jak ojciec) w moje życie, ale wcale tak nie jest. Ja potrzebuję opieki ojca, ale nie takiej jaką daje mi On. Co mam robić? Mam mieszane uczucia.
Mam nerwicę i zamierzam iść na psychoterapię. Czy to dobry pomysł? Czy psychoterapia jest droga? Czy finansuje ją NFZ?
Kiedyś postanowiłam zabawić się w tarot przez SMS. Ja zadawałam pytania, pani odpisywała. Niestety, nie myślałam, że tak głupia wróżba tak bardzo zdominuje moje życie. Cały czas wmawiam sobie, że moje życie zależy ode mnie. Mimo wszystko, gdzieś tam w głowie kołacze się myśl, że wróżba może się sprawdzić i boję się tego. Podejrzewam, że to tylko autosugestia, ale nie wiem co mam robić. Obawiam się, że jeszcze trochę i po prostu zwariuję...
Jakieś 5 miesięcy temu zapaliłem marihuanę razem z tytoniem i miałem lęki. Przeszły, ale teraz boję się jeść. Jem tylko pieczywo. Do kogo mam z tym iść - do lekarza czy psychologa?
Mój 3-latek ciągle boi się sam zostać. Nawet gdy jestem w toalecie, to puka i chce wejść. A gdy wyszłam do sklepu na 20 minut, to aż zanosił sie od płaczu, gdy został z babcią. 3 miesiące byłam z nim i mężem tylko sama, całe dnie i nocki, a wcześniej, gdy był mniejszy, mieszkaliśmy z dziadkami i nie było problemu, gdy wychodziłam na dłużej nawet na dzień. A teraz trzyma się mnie jak rzep. Co mam robić, bo przecież trzeba nieraz wyjść samej bez niego, załatwić sprawę lub iść do sklepu. Jak go oduczyć takiej zależności od matki? Obecnie przebywam na urlopie wychowawczym
Jestem od kilku lat w związku. Ostatnio mój partner powiedział, że marzy o seksie w trójkącie, tzn. ona-on-ona. Od tamtej pory nie mogę przestać o tym myśleć. Oczywiście sama nie uznaje tego typu zabaw i nie jest mi to potrzebne do szczęścia. Nie mogę sobie z tym poradzić, wyobrażam sobie "takie" sytuacje i jestem tym przerażona, czuję się zraniona, czuję też zazdrość, kiedy wyobrażam sobie, że mój partner dotyka inną. Ogólnie wiem, że mój partner mnie kocha i nie daje mi powodów do zazdrości. Po prostu sama się karmię myślami o tym, że mnie zdradza, albo o tym nieszczęsnym trójkącie i czuje się z tym źle. W głowie mi się nie mieści fakt, że on mógłby pójść do łóżka ze mną i jakąś kobietą... Czy mam z nim o tym porozmawiać? Jak sobie poradzić z "takimi" myślami?
Ortoreksja objawia się obsesją na punkcie zdrowego odżywiania się. Ortorektyk ogląda jedzenie niemalże pod lupą. Zaopatruje się prawie wyłącznie w ekologicznych gospodarstwach i sklepach ze zdrową żywnością. Życie osoby cierpiącej na ortoreksję kręci niemal wyłącznie wokół jedzenia.
Codzienny rozkład dnia powoduje u większości kobiet stres. Rano pędem do pracy. Potem zakupy, szybki obiad, bo jeszcze trzeba sprawdzić dziecku lekcje i zrobić pranie... Nic dziwnego, że przeżywamy więcej stresów niż mężczyźni. Ale też lepiej sobie z nimi radzimy! Jak radzić sobie ze stresem w codziennym życiu?

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020