Psychologia

Psychologia bada mechanizmy, które rządzą ludzką psychiką i zachowaniem, a także analizuje wpływ zjawisk psychicznych na relacje międzyludzkie. Psychologia nie tylko próbuje odkryć wzorce zachowań, ale również pomóc ludziom, borykającym się z różnymi problemami. Jej nazwa pochodzi z języka greckiego i oznacza naukę o duszy. Jednak nie była znana w starożytności - termin ten powstał dopiero w XVI wieku.

Często przed rzuceniem palenia papierosów powstrzymuje nas obawa, że utyjemy. Rzeczywiście, po odstawieniu nikotyny, zmienia się metabolizm, wraca nam apetyt, a potrawy lepiej smakują. Jednak to, czy utyjemy po rzuceniu palenia, zależy w dużej mierze od nas samych.
Palenie papierosów powoduje spustoszenie w płucach uzależnionych. Płuca wielu czterdziestolatków, którzy nałogowo palą papierosy, przypominają płuca starców. Jedynie całkowite zerwanie z uzależnieniem może uratować im życie.
Choć wiadomo, że palenie papierosów jest przyczyną raka płuc i sprzyja zawałom serca, palacze nie zrywają z nałogiem. Sytuacja może się już wkrótce zmienić, gdy na rynku pojawi się lek, który pozwoli wyzwolić się z uzależnienia od nikotyny i sprawi, że rzucanie palenia będzie przyjemne.
Rutyna - wykonywanie tych samych czynności, odwoływanie się do tego samego zasobu wiedzy, unikanie nowości - sprawia, że zaczynamy się uskarżać na coraz gorszą pamięć. A tak się składa, że podobnie jak mięśnie, pamięć stale trzeba trenować. Dzięki niej stworzyliśmy cywilizację. To pamięć sprawia, że różnimy się, bo inne są nasze doświadczenia.
Młodzi się męczą, wkuwając. Starsi się martwią, że coraz częściej zdarza im się zapominać. Wszyscy podziwiamy ludzi obdarzonych doskonałą pamięcią. Tymczasem my też ją mamy. I możemy ją rozwijać w każdym wieku. Musimy tylko trochę popracować nad pamięcią i wzmocnić nasz potencjał umysłowy.
Stres dopada każdego z nas. Zaczyna się banalnie. Budzik nie zadzwonił, spóźniłaś się do pracy, szef krzywo na ciebie spojrzał, dziecko przyniosło ze szkoły jedynkę... Wtłoczeni w codzienne obowiązki, zapędzeni, bardzo łatwo ulegamy frustracjom. Mówimy wtedy, że dopadł nas stres.
Długotrwały stres jest przekleństwem naszej cywilizacji. Silne napięcie nerwowe jest naszą naturalną reakcją na trudne sytuacje i zwykle mobilizuje do działania. Niestety, gdy stres się przedłuża, wyniszcza organizm - może przyczyniać się do kłopotów ze snem, lęków, nerwicy, a nawet depresji.
Głęboki całonocny sen to dla naszego zdrowia sprawa pierwszorzędnej wagi. Na szczęście zasypianie można sobie ułatwić. Czasem wystarczy zastosować się do prostych rad.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała bezsenność za chorobę cywilizacyjną, którą trzeba leczyć. Kłopoty ze snem pogarszają samopoczucie, pamięć i koncentrację a także zmniejszają odporność organizmu. Bezsenność zabija radość życia, podkopuje siły i jak wampir wysysa krew z mózgu oraz serca - tak mówił lekarz Axel Munthe w Księdze z San Michele.
Anonimowi Hazardziści proponują by każdy, kto może mieć problem z hazardem, zadał sobie poniższe pytania. Większość Anonimowych Hazardzistów odpowiada "tak" na przynajmniej siedem z tych pytań.
Uzależnieni od hazardu nie chcą zaakceptować rzeczywistości, są niedojrzali, uciekają w świat marzeń. Mogą stracić majątek, grając w pokera, ruletkę, czy korzystając z „jednorękich bandytów” - automatów do gier. Ale nałogowi hazardziści to nie tylko bywalcy kasyn, to także ci, którzy obsesyjnie grają w totolotka, audiotele czy wysyłają konkursowe sms-y.
Podobnie jak leczenie innych uzależnień, terapia patologicznego hazardu oparta jest na Programie Dwunastu Kroków. Leczenie zaczyna sie od podjęcia decyzji o całkowitej abstynencji. W ramach programu pomoc mogą również uzyskać bliscy osób uzależnionych od hazardu.