Natrętne myśli [Porada eksperta]

Tomasz Jaroszewski

Wszystko zaczęło się od depresji, która ciągnęła się przez około 2 lata (nigdy nie byłam z tym u lekarza). Później zaczęły mnie nawiedzać myśli, że zabijam mojego chłopaka (którego bardzo kocham). Czasem mi się zdaje, że nie wytrzymam, że stracę nad sobą kontrole i go w końcu zabije. To mnie wykańcza. Chce iść do lekarza, ale bardzo się boję. Moja matka biologiczna była chora psychicznie, ale nie wiem dokładnie na jaką chorobę. Błagam o pomoc

Najnowsze artykuły