Czy podawać niemowlęciu gluten?

2010-01-04 13:16 Eliza Dolecka | Konsultacja: lek. Anna Chmielewska, II Katedra Pediatrii, Warszawski Uniwersytet Medyczny

Nowy schemat żywienia niemowląt, zgodnie z którym produkty zawierające gluten podaje się dzieciom już między 5. a 6. miesiącem życia, budzi sporo kontrowersji wśród lekarzy, a jeszcze więcej wśród rodziców. Nie tak dawno słyszeli przecież, że wczesne podawanie produktów glutenowych naraża dzieci na problemy zdrowotne.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca karmienie niemowląt do końca 6. miesiąca życia wyłącznie mlekiem mamy. Malec ma otrzymywać w tym czasie tylko mleko kobiece, bezpośrednio z piersi lub odciągane; nie dostaje innych płynów (z wyjątkiem preparatów witaminowych, niezbędnych roztworów soli mineralnych lub leków) ani żywności dodatkowej. Tymczasem krajowy konsultant ds. pediatrii zaleca stopniowe wprowadzanie niewielkiej ilości glutenu (białka zawartego w pszenicy, życie, owsie, jęczmieniu i orkiszu) już po ukończeniu 4. miesiąca życia.

Gluten w diecie niemowlęcia

Decyzja o zmianach w schemacie żywienia niemowląt to efekt pracy zespołu wybitnych specjalistów, którzy w swoich rozważaniach oparli się na najnowszych badaniach naukowych. Wynika z nich, że wczesne wprowadzenie glutenu, ale w określonym czasie, dawce i w osłonie mleka kobiecego, wyraźnie zmniejsza ryzyko zachorowania przez dziecko na celiakię (chorobę trzewną) - poważną, nieuleczalną chorobę układu pokarmowego. Zdaniem zwolenników zmian, niewielkie ilości glutenu nie mogą być traktowane jak „porcja jedzenia”, dlatego nie można mówić o ich negatywnym wpływie na karmienie piersią. Zarazem są swego rodzaju preparatem leczniczym, gdyż mogą zapobiegać celiakii. Wśród ekspertów (np. prof. dr hab. med. Barbara Kowalewska-Kantecka z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie, specjaliści z Komitetu Upowszechniania Karmienia Piersią) nie brakuje jednak także opinii, że nie było wyraźnych powodów, by schemat żywienia zmieniać. Te kwestie trudno rozstrzygnąć lekarzom, tym bardziej ciężko byłoby samym rodzicom. Dlatego najlepiej zdać się na wiedzę i doświadczenie zaufanego pediatry. Warto także dowiedzieć się więcej o samej celiakii.

Celiakia, czyli choroba trzewna polegająca na nietolerancji glutenu

Choroba trzewna jest trwałą, uwarunkowaną genetycznie nietolerancją pokarmową. Nieleczona może prowadzić do poważnego uszkodzenia jelit, wątroby, zaburzeń rozwojowych, a nawet bezpłodności lub zmian nowotworowych u osób starszych. Chociaż występuje rodzinnie, nie oznacza to, że nie może dotknąć osoby, która wśród bliskich nie ma celiakowców. Ryzyko jest wówczas mniejsze, ale nadal istnieje.
Celiakia polega na zaburzeniu trawienia i wchłaniania w wyniku zniszczenia ściany jelita, spowodowanej nieprawidłową reakcją na gluten. Przez długi czas nie musi dawać żadnych wyraźnych objawów, działając jedynie w obrębie jelit lub dając jeden niespecyficzny objaw, np. niewyjaśnioną niedokrwistość, a dopiero po latach ostro atakuje inne narządy. Bywa wykrywana przypadkiem, dlatego nikt nie może mieć 100 proc. pewności, że w jego rodzinie choroba nigdy nie występowała lub nie występuje. Objawy celiakii mogą pojawić się w każdym wieku, często jednak dotyczą już niemowląt, zaraz po wprowadzeniu glutenu do ich diety. Nie zadręczaj się jednak, jeśli twoje maleństwo gorzej poczuje się po zjedzeniu  pierwszej kaszki glutenowej. U najmłodszych dzieci wiele dolegliwości przypominających alergię czy celiakię to tylko przejściowe problemy, związane np. z niedojrzałością układu pokarmowego. Właśnie dlatego z brzuszkowymi kłopotami u maluchów do 3. roku życia pediatra najczęściej próbuje radzić sobie samodzielnie, a tylko w razie ich poważnego nasilenia lub trwania, mimo zastosowania jego rad, kieruje dziecko do specjalisty. Z drugiej strony, jeśli nawet na początku wydaje się, że maleństwo doskonale toleruje gluten, to może się zmienić - właśnie dlatego, że choroba trzewna i alergia nieraz przez długi czas nie dają wyraźnych objawów. Dlatego, niezależnie od wieku dziecka, warto obserwować, jaki wpływ na jego samopoczucie ma dieta.

Objawy celiakii u dzieci

Na pewno powinnaś porozmawiać z pediatrą, gdy występuje któraś z poniższych sytuacji. Ktoś z bliskich krewnych dziecka nie toleruje glutenu. Celiakia jest często dziedziczona, a ponieważ może przebiegać bezobjawowo (uszkadzając jednak jelita), badania potrzebne są także wtedy, gdy malec nie ma żadnych dolegliwości.
»
Częste, męczące bóle brzucha, wzdęcia. U niemowląt to zazwyczaj objaw zwykłej kolki, jednak i ona dla pewności wymaga konsultacji lekarskiej.
»
Skłonność do ulewania powyżej 6. miesiąca życia, częste wymioty,  biegunki bądź luźne stolce (kupki mogą być luźne także wtedy, gdy karmisz piersią).
»
Zaburzenia wzrostu (niskorosłość). Przy każdej wizycie w poradni dzieci zdrowych przeprowadza się pomiary i sprawdza malca na tzw. siatce centylowej (obrazującej rozwój dzieci w danym wieku), zwykle więc problem jest szybko zauważany.
Uwaga: wyjaśnienia wymaga nie tylko sytuacja, gdy dziecko nie mieści się w normach przewidzianych dla wieku, lecz także nagła zmiana na niekorzyść, np. dotychczas malec utrzymywał się na 25. centylu, a nagle spadł na 10. centyl. Warto więc pytać pediatrę, czy dziecko utrzymuje stałe, typowe dla siebie tempo rozwoju.
»
Mała waga lub wyraźne schudnięcie. Uwaga: kiedyś uznawano ten czynnik za decydujący przy rozpoznaniu celiakii. Dziś już wiadomo, że prawie 40 proc. osób nietolerujących glutenu ma nadwagę! Niedożywienie, spowodowane niedoborem źle przyswajanych białek, nie musi objawiać się szczupłą sylwetką. Można sporo ważyć, a zarazem mieć niedobór składników pozwalających na prawidłowy rozwój.
» Częste i łatwe łapanie infekcji.
» Bladość skóry i spojówek oczu, smutek, osłabienie, płaczliwość (to mogą być objawy anemii, która często towarzyszy celiakii).
» Pojawienie się zmian skórnych (grudki, pęcherzyki, rumień) w okolicy kości krzyżowej, pośladków, łokci, na twarzy, w zgięciach kolan itp.

Leczenie celiakii polega na wyeliminowaniu glutenu z diety

Podobne objawy daje wiele schorzeń, np. alergia pokarmowa, która zazwyczaj z wiekiem słabnie lub ustępuje. Tylko szczegółowe badania mogą potwierdzić celiakię. O ich przeprowadzeniu decyduje zazwyczaj gastroenterolog dziecięcy. Leczenie celiakii nie jest zbyt skomplikowane. Polega wyłącznie na całkowitym wyeliminowaniu glutenu z diety. Uwaga: leczenia nie możesz rozpocząć samodzielnie! Wyłącznie pediatra, alergolog (przy podejrzeniu alergii) lub gastroenterolog (w przypadku stwierdzonej celiakii) może zadecydować o diecie eliminacyjnej. Samoleczenie może utrudnić postawienie właściwej diagnozy.

Argumenty za wczesnym podawaniem glutenu:

+ Nowe zalecenia chronią przed chorobą trzewną wszystkie niemowlęta. Wprowadzenie glutenu do diety między 5. a 6. miesiącem życia (raz dziennie 1/2 łyżeczki, czyli ok. 2–3 g/100 ml) w przecierze jarzynowym może zmniejszać ryzyko zachorowania na celiakię nawet o 50 proc. Zdaniem ekspertów, układ pokarmowy maleństwa jest już na tyle dojrzały, by poradzić sobie z trawieniem niewielkich dawek glutenu, a podanie go w czasie karmienia piersią pozwala na nauczenie organizmu pozytywnej reakcji na to białko.
+ Nie ma przeszkód, by gluten rozpuszczać w mleku kobiecym i nie podawać przecieru jarzynowego. Wówczas podanie glutenu nie ma najmniejszego wpływu na ilość przyjmowanego przez dziecko mleka kobiecego.
+ Zmiana sposobu żywienia nie zwiększa ryzyka wystąpienia alergii, gdyż obecnie nie ma dowodów, że wyraźnie opóźnione podawanie substancji alergizujących zapobiega uczuleniom. 
+ Zaledwie kilka procent dzieci w Polsce jest karmionych wyłącznie piersią do 6. miesiąca życia. Zalecenie podania glutenu w osłonie mleka kobiecego paradoksalnie może wydłużyć czas karmienia piersią niemowląt. Mamy, chcąc chronić maluszki przed celiakią, będą niejako zmuszone nie rezygnować z podawania im swojego pokarmu.

Gdzie szukać pomocy

Spodziewasz się dziecka? Jesteś w grupie ryzyka?

W Polsce kobiety ciężarne z celiakią (lub takie, które oczekują dziecka mężczyzny chorego na celiakię bądź już mają dziecko z celiakią) mogą uczestniczyć w projekcie Unii Europejskiej PREVENTCD Zapobiec Celiakii. Jego celem jest wprowadzenie zasad żywienia, które mogłoby ustrzec ich dziecko przed zachorowaniem na celiakię. Zwłaszcza w twoim przypadku odpowiedni, kontrolowany sposób wprowadzenia glutenu (ale i innych białek) może mieć kluczowe znaczenie dla zdrowia dzidziusia. 
Więcej na stronie www.preventcd.com oraz w II Katedrze Pediatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, tel. 022 452 33 09.

Argumenty przeciw wczesnemu podawaniu glutenu:

Brak wiarygodnych badań, że nowy schemat przyniesie długofalowe korzyści. Wnioski są oparte na obserwacjach krótkotrwałych, na małych grupach; nie wiadomo, czy nowe zalecenia trwale chronią przed celiakią, czy tylko powodują, że objawy odsuwają się w czasie lub są słabsze.
Problem celiakii dotyczy jednego procenta dzieci, dlatego część specjalistów uznaje za zbyteczne zmiany żywienia wszystkich niemowląt, a nie tylko tych z grupy podwyższonego ryzyka.
Możliwość podawania wcześniej glutenu może zachęcić mamy do podawania i innych produktów. Zalecana dawka może nie być przestrzegana, a nadmiar glutenu zwiększa, a nie zmniejsza ryzyko wystąpienia celiakii.
Nie ma dowodów, że opóźnione podawanie substancji alergizujących (także glutenu) zmniejsza ryzyko wystąpienia uczulenia, jednak brak też wiarygodnych danych, że tak nie jest.
Wnioski zwolenników wprowadzania glutenu są oparte na obserwacjach, a nie rozstrzygających badaniach. W Polsce niemowląt karmionych wyłącznie piersią w zalecanym momencie podania glutenu jest tylko 20 proc., podczas gdy np. w Szwecji (gdzie kontrolowane wprowadzenie glutenu spowodowało spadek zachorowań na celiakię) aż 80 proc. Nie wiadomo więc, czy tamtejsze doświadczenia można przez analogię uznać za prawdopodobne w Polsce.

Gluten w diecie

Gluten to białko obecne w żywności produkowanej z pszenicy, żyta, owsa i jęczmienia. Niestety w ostatnich latach pojawia się coraz więcej osób, które mają problem z trawieniem glutenu. W jaki sposób objawia się nietolerancja glutenu? Posłuchaj naszego eksperta - dietetyczki Agnieszki Piskały.

Gluten w diecie
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Natalia_1988
|

Hej! Mam celiakię. Z wykształcenia jestem biologiem. Skoro jest to choroba uwarunkowana GENEYCZNIE, to niech mi ktoś wytłumaczy jakim sposobem można przeciwko niej "zaszczepić" dziecko podając mu małe ilości glutenu pomiędzy 5 i 7 miesiącem życia? Nie pojmuję albo jestem niedouczona.

Kasia
|

Witam, jestem na diecie bezglutenowej od 3 lat. Celiakię ma również mój młodszy brat. Dzięki diecie bg odkryliśmy nowy świat produktów dotąd nie używanych w kuchni (mąka z tapioki, mąka kokosowa, amarantus itp.). Pieczenie i gotowanie bezglutenowe już nie sprawia mi problemu. Moje poczynania można śledzić na stronie http://malewypieki.pl. Pozdrawiam