Co pić, a czego nie pić w czasie upałów? Czym skutecznie ugasić pragnienie w upalne dni?

2019-06-07 12:43 Monika Majewska

Co pić w czasie upałów? Najlepiej wodę mineralną, która szybko ugasi pragnienie i skutecznie zapobiegnie odwodnieniu organizmu. Sprawdzonym sposobem na upał jest także sok, najlepiej świeżo wyciśnięty z określonych owoców i warzyw, np. pomidorów. Jednak kawy lepiej unikać, bo może tylko pogorszyć stan zdrowia. Sprawdź, co pić, a czego nie pić w czasie upałów, by skutecznie ugasić pragnienie.

Co pić a czego nie pić w czasie upałów? Przede wszystkim nie wolno dopuścić do odwodnienia - należy jak najszybciej ugasić pragnienie odpowiednimi płynami, w ilości od 2 do 3 litrów dziennie.

W czasie upałów pocenie się jest naturalnym procesem mającym na celu ochronę organizmu przed nadmiernym przegrzaniem.

Niestety, wraz z potem usuwane są z organizmu woda i sole mineralne, głównie sód i potas, których brak może doprowadzić do zachwiana homeostazy (stanu równowagi) organizmu.

Konsekwencją tych procesów będą m.in. osłabienie układu krwionośnego (podniesienie ciśnienia krwi, zwiększenie ryzyka wystąpienia zawału czy udaru) i obciążenie układu nerwowego (zmniejszenie poziomu koncentracji, apatia).

Paradoksalnie w czasie największego skwaru można przyjmować także lekko ciepłe płyny, które równie skutecznie jak chłodne napoje obniżą temperaturę rozgrzanego ciała.

Ważne jest nie tylko ILE, ale także CO pijemy, nie każdy płyn uzupełni bowiem tracone podczas upału elektrolity.

Co pić i jeść w czasie upałów?

Woda mineralna

W czasie upałów najlepiej sięgać po wodę wysokozmineralizowaną (np. Muszynianka, Piwniczanka, Staropolanka 2000) lub średniozmineralizowaną (np. Nałęczowianka, Cisowianka, Kinga Pienińska, Wielka Pieniawa), która zawiera wysokie stężenie składników mineralnych, zwłaszcza takich jak magnez (co najmniej 50-100 mg w litrze) i wapń (150 mg/l) - najlepiej w proporcji 1:2 (warto czytać etykiety - najlepsza pod tym względem jest Piwniczanka: 87 mg magnezu i 180 mg wapnia w 1 l).

Do szklanki wody mineralnej możemy dodać plasterek cytryny, listek melisy lub mięty, które dodatkowo nas orzeźwią. Woda powinna mieć temperaturę pokojową lub być lekko schłodzona.

Warto pamiętać, że głównymi elektrolitami, które tracimy wraz z potem, są sód, chlor i - w mniejszym stopniu - potas, a nie magnez i wapń, dlatego intensywnie się pocąc i pijąc tylko wodę, nawet wysokozmineralizowaną, nie zapewnimy ich odpowiedniego stężenia (picie bardzo dużej ilości wody niskozmineralizowanej lub źródlanej może wręcz nam zaszkodzić przez rozcieńczenie elektrolitów), o te pierwiastki musimy zatem zadbać w inny sposób.

Najłatwiej uzupełnić chwilowy niedobór sodu i chloru, jedząc słone potrawy. Picie wody wysokosodowej nie rozwiąże problemu, mimo podwyższonej zwartości sodu jest go za mało, by zaspokoić podwyższone w czasie upału zapotrzebowanie na ten pierwiastek.

Niektórzy zalecają lekkie osolenie wody, jednak jeśli w twojej diecie nie brakuje soli, nie jest to konieczne.

Nie ma co szukać w wodach również potasu, który jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania serca, a zapotrzebowanie nań gwałtownie wzrasta przy zwiększonym wysiłku fizycznym. Jednak żadna woda nie dostarczy odpowiedniej ilości tego pierwiastka.

Co pić w czasie upałów?

Sok pomidorowy

Sok pomidorowy jest skarbnicą potasu (230 mg/100 g), dlatego szklanka schłodzonego soku z pomidorów uzupełni niedobór tego pierwiastka.

Dobre na upały jest też - hiszpańska zupa z pomidorów podawana na zimno. Ponieważ jest to słona potrawa, dodatkowo dostarczymy organizmowi sodu.

Owoce, nie tylko w formie soków

Owoce składają się w 80-90% z wody, dlatego jedząc je, szybko ugasimy pragnienie. Odwodnieniu organizmu zapobiegną także napoje przyrządzone na ich bazie.

Szczególnie warto sięgnąć po owoce bogate w potas: morele (260 mg/100 g), czereśnie (220 mg), brzoskwinie (190 mg), truskawki, (150 mg), gruszki (116 mg) i cytrusy.

Koktajl ze świeżych ogórków lub melona

Ogórek w 95% składa się z wody, a do tego zawiera sporo potasu (ok. 140 mg/100 g). Idealny na upalne dni jest chłodnik ogórkowy.

Dwa razy więcej potasu - przy takiej samej zawartości wody - ma melon (280 mg w 100 g) natomiast niewiele jest go w lubianym w czasie upałów arbuzie (70 mg/100 g).

Herbata z mięty

Mięta ma działanie ochładzające, dlatego szybko obniży temperaturę ciała. Słaby napar herbaty miętowej można pić zarówno schłodzony, jak i ciepły.

Tę metodę stosują np. Arabowie pijąc co jakiś czas małe ilości gorącej zielonej herbaty połączonej z miętą. Z kolei mieszkańcy Ameryki Południowej w czasie upałów popijają gorące Yerba Mate. Czy powinniśmy brać z nich przykład?

„Jeżeli pijemy gorącą herbatę, faktycznie pocimy się zdecydowanie bardziej, co może schłodzić nasz organizm, natomiast nie odczujemy tego od razu. Lepsze są płyny, które po prostu są o temperaturze pokojowej. Nie są ani za zimne, ani za gorące.” mówi newsrm.tv Hanna Stolińska, dietetyk z Instytutu Żywności i Żywienia.

Napoje izotoniczne

Niedobór elektrolitów pojawia się zarówno podczas aktywności fizycznej, jaki i upałów. W obu przypadkach pomogą napoje izotoniczne, które wyrównają poziom wody i uzupełnią niedobór elektrolitów w organizmie.

Zawierają one nie tylko cenne biopierwiastki w odpowiednich proporcjach, lecz także witaminy i niewielkie ilości węglowodanów.

Czego nie pić w czasie upałów?

Alkohol

Podczas upałów promienie słońca nadmiernie rozszerzają naczynia krwionośne, a tym samym zmniejszają wydolność układu krążenia. Alkohol działa podobnie, w związku z tym takie połączenie powoduje niebezpieczne wahania ciśnienia.

Dlatego u osoby, która w czasie upałów spożywa alkohol, mogą się pojawić np. zaburzenia rytmu serca. W czasie upałów wzrasta także skłonność do zakrzepów i udarów cieplnych. Na alkohol, ale jedynie w postaci szklanki piwa lub lampki wina, można sobie pozwolić wieczorem.

Kawa

Zawarta w kawie kofeina podnosi ciśnienie, przez co działa moczopędnie, wypłukując potas z organizmu. Tym, którzy nie wyobrażają sobie dnia bez filiżanki kawy, w czasie upałów lekarze polecają szklankę schłodzonego latte lub kawę bezkofeinową.

Mocna herbata

Herbata zawiera dużą ilość teiny, która działa tak jak kofeina, przez co sprzyja zwiększonemu usuwaniu elektrolitów z organizmu.

Napoje typu cola i napoje energetyczne

Napoje typu cola zawierają kofeinę, która wypłukuje organizm z cennych pierwiastków mineralnych, szczególnie magnezu i potasu, odpowiedzialnych za równowagę wodno-elektrolitową organizmu.

Ważne

W czasie upałów należy unikać słodkich napojów. Cukier sprawia, że płyny dostarczane do organizmu gorzej się wchłaniają i wolniej przenikają z przewodu pokarmowego do komórek całego organizmu, w związku z tym go nie nawadniają.

Herbata, woda, czy napoje gazowane? Co najlepsze na upały?

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019
KOMENTARZE
Czarnula
|

Z gotowania obiadów zrezygnowałam w te upały. Zdecydowanie wolę pić zimną cisowiankę z owocami i miętą. Do tego jeść dużo owoców i warzyw. To w zupełności mi wystarcza :)

Karolina
|

Ja zaparzam tropikalną herbatkę z granatem i acerolą (takie połączenie znalazłam w malwa tea i bardzo mi podpasowało) jak ostygnie osładzam miodem i mam picie na cały dzień. Nie wydaję pieniędzy na przesłodzone i napakowane chemią napoje gazowane.

Kamil
|

Ja najbardziej lubię pomarańczowy sok Tarczyn, do tego kostki lodu i plaster grejfruta, orzeźwia :)

buc
|

Krótko mówiąc soki najlepsze. Nie ma tutaj dosyć ważnej informacji odnośnie wpływu wypijania dużych ilości wody mineralnej (w bardzo upalne dni) przez osoby starsze - może ona gwałtownie podnieść ciśnienie krwi , właśnie przez szybkie (zbyt szybkie) wchłanianie. Soki natomiast są na dłużej zatrzymywane przez żołądek ,przez co nawadnianie następuje wolniej , bez ryzyka skoków ciśnienia.

pepe
|

alkoholik zawsze znajdzie powód

nie lubię upałów
|

prawda, mięta bardzo spoko na takie nieznośne upały. mogą też być inne soki tymbarkowe np. limonka czy kaktus, takie odswieżające, z lodem i swieżą miętą - najlepsze <3

dorota67
|

Polecam napoje z mietą. Jesli ktos nie umie zrobic sobie sam to dobra alternatywą może byc Tymbark np. malina mięta albo jabłko mięta...Dla mnie najlepsze.

pinezka
|

Podczas takich upałów jakie mamy teraz staram się unikać gazowanych napoi, stawiam raczej na wodę

masza
|

woda, owoce i zimne okłady to dobry pomysł jak dla mnie na upalne dni jak dzisiaj 42-3 stopnie na słonku uffff gorąco......

oxi
|

w upał to na pewno jak najmniej cukru, ja omijam soki kartonowe z daleka, za to pije swoje domowe soki, z wyciskarki , zero cukru a pyszne!