Nalewki domowe - smaczne i zdrowe

2007-05-17 13:16 Iza Radecka - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: mgr inż. Mateusz Emanuel Senderski

Mały kieliszek orzechówki pomoże przy niestrawności. Jałowcówka jest dobra na przeziębienie, nalewka czosnkowa obniża poziom cholesterolu. To tylko niektóre dobroczynne właściwości prastarych polskich nalewek.

Francja ma swój koniak, Szkocja whisky, a Polska słynie z nalewek. Właściwie słynęła kiedyś, bo ten najbardziej wykwintny polski trunek odszedł nieco w zapomnienie. Robiło się go, zalewając owoce czy zioła okowitą, czyli wódką. Każdy dom miał swoje pilnie strzeżone przepisy, a delektowanie się kieliszeczkiem aromatycznej nalewki obowiązkowo wieńczyło uroczysty obiad. Często też niektóre nalewki ratowały domowników cierpiących na różne dolegliwości.

Nalewka to połączenie alkoholu i owoców

Nalewka (po łacinie tinktura) to roślinny wyciąg alkoholowy. Łączy on działanie alkoholu z leczniczym lub profilaktycznym działaniem owoców i ziół. Metodę często wykorzystuje się w zielarstwie i przemyśle farmaceutycznym. A ponieważ jest bardzo prosta, możemy wykorzystać ją także w warunkach domowych. Rośliny zawierają mnóstwo substancji o właściwościach leczniczych. Zalanie ich roztworem alkoholu powoduje, że te czynne związki zostają wyodrębnione, rozpuszczone i prawie w całości wydobyte. Proces ten nazywa się ekstrahowaniem. Przechodzą one do alkoholu i tam są znakomicie konserwowane, więc mimo upływu czasu nie tracą na sile. Ten czas jest wręcz niezbędny w pierwszym etapie tworzenia nalewki. Musi bowiem upłynąć wiele dni (czasem tygodni), by wszystko co cenne w roślinie przeniknęło do alkoholu. Obowiązuje też zasada: im silniej działa roślina - dotyczy to głównie ziół - tym mniej jej potrzeba. Chodzi o to, by stężenie aktywnych związków nie było za duże, bo wtedy nalewka zamiast pomóc, zaszkodzi. Bezpieczna jest proporcja: 1 część ziół na 10 części spirytusu 70%.

Rośliny na nalewki można zamrozić

Rośliny muszą pochodzić z rejonów czystych ekologicznie, bo do nalewki przejdą nie tylko zdrowe, ale też szkodliwe związki. Owoce zbieramy bardzo dojrzałe, wtedy zawierają najwięcej cennych substancji. I pamiętajmy: wiele nalewek można sporządzić z produktów kupionych w sklepie zielarskim. Aby ułatwić przenikanie związków do alkoholu, rośliny można wcześniej zamrozić. Dotyczy to zwłaszcza twardych jagód jałowca czy zielonych orzechów włoskich. Kiedy zawarta w nich woda zamarza, powiększa swoją objętość i "rozsadza" komórki rośliny. Dzięki temu substancje aktywne szybciej wydobywają się na zewnątrz. Warto zamrażać jarzębinę, tarninę czy głóg, bo cierpko-gorzki smak tych owoców pod wpływem niskiej temperatury łagodnieje. Mrożenie jest także praktyczne: możemy z każdej wyprawy do lasu przynosić np. po garści głogu i magazynować w zamrażalniku, aż zbierze się odpowiednia ilość surowca. Zanim nastawimy nalewkę, owoce trzeba opłukać na sicie, a potem dobrze osuszyć. Jeśli tego nie zrobimy, w nalewce znajdzie się zbyt dużo wody.

Sekrety nalewki doskonałej

Istotna jest też moc alkoholu, którym zalewamy owoce. Im większa, tym silniejsze właściwości konserwujące, ale gorsze wydobycie związków zawartych w roślinie. Chyba że dodamy cukru lub miodu, które przyśpieszają ekstrahowanie. Do przygotowania słodkiej nalewki nadaje się spirytus o mocy 70%. Gdy na być wytrawna, używamy alkoholu najwyżej 60%. W pierwszym etapie, kiedy nalewka jeszcze "pracuje" (trwa proces ekstrahowania), powinna stać w dość ciepłym miejscu, ale nie na słońcu. Potem lepiej trzymać ją w chłodzie. Musi być szczelnie zamknięta, by nie ulatywały z niej substancje eteryczne. Znakomicie nadają się do tego butelki z ciemnego szkła, zamykane na kapsel. Nalewka idealna ma nie tylko intensywny smak i aromat. Jest też absolutnie przezroczysta. Aby to uzyskać, musimy ją kilka razy przecedzić. Używa się do tego płótna, jednak znacznie wygodniejsze i dające lepsze efekty są papierowe filtry do kawy. Po każdorazowym przecedzaniu nalewka powinna kilka godzin "odpocząć". Wtedy na dno opadną drobinki roślin, które przy następnym zlaniu zostaną na filtrze. I na koniec ważna uwaga: przygotowując nalewki lecznicze, dokładnie trzymajmy się przepisu. Związki chemiczne zawarte w owocach i ziołach mają niekiedy bardzo silne działanie, więc nie eksperymentujmy!

Nalewki na różne dolegliwości

Od tego jakich użyjemy ziół czy owoców zależy działanie nalewki:

Aloes (liście)- pomaga przy zaparciach i nadkwasocie, łagodzi stany zapalne, pobudza procesy odpornościowe i ogólnie wzmacnia

Arcydzięgiel (korzeń) - mobilizuje układ odpornościowy, łagodzi dolegliwości żołądkowe, uspokaja i pomaga w bezsenności

Aronia (owoce) - poprawia odporność, pomaga w infekcjach górnych dróg oddechowych

Brzoza (młode pączki liści) - łagodzi bóle reumatyczne, poprawia przemianę materii, oczyszcza krew

Czarna porzeczka (pierwsze listki zerwane z koniuszkami pędów)- łagodzi dolegliwości jelitowe, działa przeciwzapalnie i moczopędnie

Głóg (owoce) - poprawia krążenie i łagodnie obniża ciśnienie, pomaga przy bezsenności (stosować tylko po konsultacji z lekarzem!)

Malina (owoce) - pomaga przy przeziębieniu, działa napotnie, przeciwgorączkowo

Piołun (liście) - zwiększa apetyt, pomaga w trawieniu tłuszczu, jest skutecznym środkiem przeciwrobaczym (ze względu na zawartość tujonu - substancji, która działa toksycznie na ośrodkowy układ nerwowy - przyjmować nie więcej niż 3-5 razy)

Nalewki nie dla wszystkich

Nalewki zawierają dużo aktywnych substancji i są sporządzone na alkoholu. Dlatego nie mogą ich pić dzieci, kobiety w ciąży i karmiące. Nie są też wskazane w ostrych stanach chorobowych i gdy stale zażywasz jakieś leki. Wtedy trzeba poradzić się lekarza. I pamiętaj, że osiągniesz efekt leczniczy, pijąc jeden mały kieliszek dziennie. Więcej może zaszkodzić!

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE
Wiesław Niewiadomski
|

zapomnieliście tylko dodać że to co na0pisane jest w tym artykule to wielka bzdura.
Picie systematyczne nawet minimalnych dawek alkoholu niszczy wątrobę. Od kiedy to alkohol daje zdrowie? owszem raz kiedyś na jakieś tam dolegliwości. Picie nalewek z alkoholu to biznes dla koncernów farmaceutycznych z lekami na 10000 innych chorób tym spowodowanych. Poprszę o jeden naukowo zbadany przyklad nalewki która pomaga i leczy?

Smakosz
|

Czytam i czytam i czytam i czasem śmiech ogarnia. 1-Z czereśni wychodzą naprawdę wyśmienite aromatyczne nalewki. Cudowne. 2- Z szyszek jeszcze małych i zielonych robi się zdrowotną wyśmienitą nalewkę. Umyć, pokroić w ósemki szyszki, zasypać cukrem lub zalać wódką... po roku będzie miała kolor czerwonawy. 3- Początkującym rada- nie ważne, czy zasypie się cukrem, czy zaleje się spirytusem-zawsze wyjdzie nalewka i nauka na przyszłe nalewki. A to zaraźliwa choroba i następne będą lepsze.

minerwa32
|

cydr lubelski świetnie smakuje jak się go podgrza i doda miód i cynamon :)

goja
|

z mojej wiedzy czareśnie nie nadają się na nalewki,wiśnie porzeczki,truskawki i.t.d....najpierw zalewa się alkoholem/po kilku dniach zlac i owoce zasypać cukrem,zeby wydobyć soki i aromat.życzę powodzenia....

goja
|

moim przebojem jest'Ratafia'-cały sezon dokładam rózne owoce,jest doskonała......

Mery
|

Nalewkę z sosny to nie z szyszek tylko z młodych pędów wiosennych., zasypanych cukrem i zalanych alkoholem.

gerd
|

jeśli cukier się rozpuścił to postaw nalewkę na słońcu na 2-tygodnie co kilka dni mieszaj, jeśli się nie rozpuścił, mieszaj jak najczęściej bo Ci się zbryli, po tym czasie odstaw w ciemne miejsce na 4 tygodnie tygodnie i zlej a owoce rozgnieć i zalej wódką będzie gorszej jakości nalewka lub domieszaj do poprzednio zlanego likieru

judyta
|

zrobiłam dziś moją pierwszą w życiu czereśniówkę i tak się przejełam, że zamiast zalać owoce spirytusem i odstawić na miesiąc gdzie póżej miał być wsypany cukier towymieszałam cukier ze spirytusem i zalałam owoce i nie wiem co mamteraz zrobić czy to wogóle wyjdzie Proszę o pomoc

irena
|

chętnie bym skorzystała z wypróbowanych przepisów

dorka
|

Jestem przekonana,że gdyby na łamach Zdrowia pojawiło sie choć kilka przepisów na nalewki,wiele osób byłoby bardzo wdzięcznych.W większości mają one przecież bardzo dobroczynne działanie na nasz organizm!