GOTOWANIE NA PARZE - najzdrowszy sposób przyrządzania jedzenia

2019-07-02 12:07 Justyna Nowicka - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Gotowanie na parze to najzdrowszy sposób przyrządzania jedzenia. Podczas tradycyjnego gotowania część cennych składników odżywczych przechodzi do wody, którą wylewamy. Gotowanie na parze pozwala zachować maksimum witamin i składników mineralnych.

Szacuje się, że podczas tradycyjnego gotowania straty witamin i minerałów sięgają średnio 40 proc. Najbardziej podatne na zniszczenia są witaminy rozpuszczalne w wodzie – C (długotrwałe gotowanie powoduje zniszczenie nawet do 70 proc. tej witaminy) i z grupy B. Woda przejmuje też nieco rozpuszczalnych w tłuszczach witamin A i E. Straty witamin następują nawet podczas krótkiego gotowania, czyli blanszowania! Gdy gotujesz na parze, nie dodawaj tłuszczu, a także nie sól (jeśli już, to minimalnie), para wydobywa bowiem zawartą w produktach sól.

Gotowanie na parze - co można gotować na parze

Podczas gotowania na parze temperatura sięga nawet 120°C (w wodzie 100°C), dlatego potrawy szybko są gotowe. Szczególnie łatwo rozgotować warzywa, stają się wtedy niesmaczne. Ugotowane al dente zachowują piękny kolor, są jędrne i mają wyrazisty smak. Na parze możesz gotować wszystkie warzywa,nawet liściaste, np. szpinak. Dzięki parze bardzo zyskują na smaku ziemniaki posypane ziołami, brokuły i kalafior.

Nie polecamy pomidorów, bo tracą smak. W ten sposób ugotujesz też pokrojone na porcje mięso – najlepiej delikatne gatunki (drób i cielęcinę). Na parze znakomicie udają się też ryby. Przed gotowaniem warto je skropić sokiem z cytryny. Pamiętaj, by przed gotowaniem mięso i ryby pokroić na kawałki równej wielkości. Ryby i mięsa ugotowane na parze są lekko strawne i mniej tłuste od smażonych czy pieczonych. Para wodna doskonale wydobywa smak ryżu, szczególnie jego najszlachetniejszych aromatycznych odmian – basmati i jaśminowego. Gotowanie na parze jest też tradycyjnym sposobem przyrządzania kaszy kuskus.

Zrób to koniecznie
  • Produkty układaj na wkładce do gotowania na parze tak, by nie stykały się z wodą.
  • Staraj się, by produkty na wkładce były rozłożone równomiernie, cienką warstwą.
  • Garnek ma być duży, musi w nim być dość miejsca na parę.
  • Pokrywka ma być dobrze dopasowana, by para nie uciekała.
  • Koszyczek z produktami wkładasz do garnka, gdy woda zacznie wrzeć i dopiero od tego momentu liczysz czas gotowania.
  • Woda nie powinna gotować się zbyt gwałtownie, ma tylko delikatnie szumieć („mrugać”). Musisz pilnować, by się nie wygotowała, ale jeśli trzeba, dolej wrzątek (by nie obniżyć temperatury).

Gotowanie na parze - jak przyprawiać potrawy

Produktów przed gotowaniem nie solimy, bo łatwo przesolić. Lepiej je ewentualnie dosolić już na talerzu. Za to nie żałuj im ziół, świeżych lub suszonych. Dla smaku do wody możesz włożyć kilka gałązek świeżych ziół. Gdy gotujesz rybę na specjalną okazję, wodę możesz zmieszać pół na pół z białym wytrawnym winem.

Gotowanie na parze - sprzęt do gotowania na parze

Dla początkujących najlepsze są metalowe wkładki do gotowania na parze. Ich średnicę można dostosować do wielkości garnka. Do potraw orientalnych (ale nie tylko) przeznaczone są bambusowe koszyczki.

Można je ustawiać piętrowo jeden na drugim – na dole gotować mięso, wyżej np. ryż. Wygodny w użyciu jest specjalny garnek do gotowania na parze – ma on perforowaną wkładkę, na której układa się produkty. 

Zabieganym polecamy parowar. To urządzenie elektryczne pozwala zaoszczędzić sporo czasu, bo umożliwia gotowanie kilku dań jednocześnie: mięso, ryby, warzywa. Poza oszczędnością czasu liczy się wygoda: nic nie wykipi ani się nie przypali, a automatyczny minutnik pozwala dokładnie ustawić czas gotowania. Niektóre parowary mają system podtrzymujący temperaturę po zakończeniu gotowania, a także programator umożliwiający włączenie go o określonej godzinie.

Na parze można też gotować w szybkowarze, kombiwarze i kuchence mikrofalowej z funkcją Steam Cooking. Takie kuchenki mają specjalne dwuczęściowe naczynie. Do dolnej części wlewamy wodę, w górnej układamy produkty. Dla zaawansowanych zwolenników lekkiej kuchni świetnym rozwiązaniem jest piekarnik parowy. Pozwala on na jednoczesne gotowanie kilku potraw – ustawia się je na różnych poziomach.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019
KOMENTARZE
Aneta
|

Mam parowar, ale go nie używam. Ciężko go domyć. (Poza tym, jak ktoś niżej zauważył, to jest to gotowanie w plastiku...) Często używam metalowej wkładki do garnka. Potwierdzam, że smak potraw gotowanych na parze jest o wiele bardziej wyrazisty.

Arleta
|

Plastikowy parowar nie wyobrażam sobie potraw. Moim zdaniem najlepszy jest ze stali kwasowej. Nie wchodzi w reakcje z produktami.

Laguna
|

Uwielbiam rybę ugotowaną na parze. Chociaż ostatnio zrobiłam filet z kurczala , był bardzo dobry z tym że marynowałam go w ziołach przez noc.

mela
|

Ja mam zestaw garnków w którym jest również garnek do gotowania na parze. Czesto robie tak warzywa dla dzieci. Jak dla mnie różnica w smaku jest, a i potrawy sa zdrowsze bo nie wypłukujemy witamin. Teraz kwestia doboru właściwego garnka.

a
|

Ciekawe ile ci philipiak placi

Ilona
|

Najzdrowsze jakie może być, czasem sobie też smażę na patelni groszkowej philipiaka bez tłuszczu.

Crosser
|

Wszedzie sie wcisna, na kazde forum...

sid
|

Farkee, aż taka różnica? W czym konkretnie? Smak, wygląd, konsystencja? Zmiana na plus czy minus?

farkee
|

Po kupnie piekarnika z combi steamem miałem poczucie jakbym od nowa uczył się smaków rzeczy, które jadłem całe życie.

fodi
|

obróbka warzyw w wyższej temperaturze niż 40 stopni i tak zabija wszystkie enzymy i witaminy w nich zawarte.