Błędy żywieniowe, które sprawiają, że ODCHUDZANIE jest nieskuteczne

2009-01-20 12:15 aw

Wciąż przybierasz na wadze, chociaż stosujesz modną dietę, zmniejszasz liczbę kalorii i używasz tylko produktów typu light? Może popełniasz błędy żywieniowe i słuchasz fałszywych opinii? Jak zmienić styl życia i nawyki żywieniowe, żeby odchudzanie było skuteczne, a jego efekty pozostały na dłużej?

I nic nie pomoże najnowsza i najmodniejsza dieta cud. Nigdy się skutecznie nie odchudzisz, jeśli będziesz stosować się do rad laików. O odchudzaniu mówi się dużo, każdy ma swój sprawdzony sposób albo o jakimś rewelacyjnym słyszał. Koleżanki nawzajem polecają sobie diety, które podobno mają działać cuda. Niektórzy sięgają po tabletki spalające tłuszcz albo głodzą się nawet kilka po tygodni. 
Jak więc oddzielić fakty od fikcji? Słuchaj po prostu zdrowego rozsądku. Jedz tylko świeżo przygotowane posiłki, a nie półprodukty z torebki albo słoika. Lepiej odżywiać się mądrze niż zaczynać kolejną dziwaczną dietę cud. Odchudzanie powinno stać się po prostu zdrowym sposobem na życie a nie uciążliwym obowiązkiem. I pamiętaj im częściej sięgasz po przetworzoną żywność tym bardziej ryzykujesz, że twój plan zrzucenia paru kilogramów nie powiedzie się.

Najczęściej popełniane błędy żywieniowe podczas odchudzania

  • Zjem jedno małe ciastko, ale jutro zmniejszę liczbę kalorii to nie przytyję.
    Schudniesz, jeśli faktycznie na drugi dzień obetniesz liczbę kalorii. Jednak wyjątkowo ciężko jest zatrzymać się na jednym ciastku (tym bardziej jeżeli jesteś łasuchem). Kiedy poczujesz cukier to zapragniesz go więcej i jeśli nie masz silnej woli, sięgniesz po kolejne „małe ciasteczko”. Taki jeden mały grzeszek psuje cały program odchudzania.
  • Picie kawy przyśpiesza metabolizm, więc pomoże mi zrzucić zbędne kilogramy.
    Kofeina zawarta w kawie faktycznie zwiększa metabolizm, ale bardzo nieznacznie. I niestety nie ma większego wpływu na to jaką ilość tłuszczu spalisz. Ważniejsze jest, żeby jeść zdrowo i rozsądnie oraz regularnie ćwiczyć.
  • Planuję wieczorne wyjście z przyjaciółmi, więc nie zjem obiadu, żeby napić się paru drinków i mimo to stracę na wadze.
    Drinki, koktajle i alkohol w ogóle to prawdziwe bomby kaloryczne. Przykładowo 100 ml wódki to aż 280 kcal, a 0,5 l piwa ma ponad 350 kcal! Jest mało prawdopodobne, że rezygnując z obiadu poświęcisz wystarczająco dużą liczbę kalorii, żeby móc wypić np. 2 piwa z czystym sumieniem. Tym bardziej, że alkohol (w niewielkich ilościach) zaostrza apetyt i ciężko ci będzie pohamować się od jakiejś przekąski.
  • Zdrowa żywność jest droga, dlatego rezygnuję z diety.
    Spisz na kartce wszystko co jesz i podlicz ceny. Zdziwisz się jak dużo wydajesz na różne zapychacze i gotową żywność. Kupowanie świeżych owoców i warzyw oraz samodzielne przygotowywanie posiłków jest dużo tańsze.  Musisz tylko wygospodarować odpowiednio czas. Najlepiej, jeśli przygotujesz sobie np. zupę albo drugie danie na kilka dni na przód.
  • Produkty ze zmniejszoną ilością tłuszczu (typu light) pomogą mi schudnąć.
    Wszystko zależy od ilości. Często stosujesz je bez opamiętania, bo tłumaczysz się, że mają niewiele kalorii. To błąd, zazwyczaj mają zmniejszoną ilość tłuszczu, ale jednocześnie wcale nie muszą mieć tak mało kalorii. Pamiętaj też, że bardzo często mają dużo soli i niewiele wartości odżywczych. Możesz je stosować raz na jakiś czas, ale zapomnij o ozdabianiu każdej kanapki, albo sałatki kleksem lekkiego majonezu.
  • Najlepszy sposób na zrzucenie wagi to drastyczne obcięcie węglowodanów.
    Taka bezwęglowodanowa dieta faktycznie działa, ale na krótką metę. Trudno jest później utrzymać uzyskaną wagę. Rezygnacja z jakiejś grupy produktów to najprostsza droga do efektu yo-yo. Po powrocie do normalnej diety przybędzie ci kilogramów. A niestety niemożliwe jest odstawić węglowodany na stałe.

5 błędów spowalniających odchudzanie

  • Jeśli chcę schudnąć nie powinnam jeść po 19.
    W rzeczywistości nie ma dowodu na to, że jedzenie wieczorem i w nocy jest faktycznie takie tuczące. Najważniejsza jest liczba kalorii przyjmowana w ciągu dnia, tygodnia i miesiąca. Po prostu nie wolno przesadzić z ilością jedzenia. Istotne też jest, o której kładziesz się spać. Staraj się nie jeść 2-3 godziny przed snem. Uważaj na wieczorne przekąski oraz podjadanie przed telewizorem.
  • Słodkie napoje typu „0 kalorii” nie tuczą, dlatego mogę je pić bez ograniczeń.
    Przede wszystkim wszystkie napoje tego typu nie mają żadnych wartości odżywczych i często stanowią wymówkę do zjedzenia czegoś tuczącego, bo w ogóle nie posiadają (albo posiadają ich śladowe ilości) kalorii. Na dodatek najnowsze badania dowiodły, że niektórzy amatorzy słodkich napojów light wręcz przybrali na wadze. Wciąż jednak nie wiadomo dlaczego tak się dzieje. Lepiej więc pić je sporadycznie.
  • Kiedy jem coś w restauracji wybieram sałatki, żeby nie przytyć.
    Wszystko zależy od typu sałatki jaką wybierzesz. Na przykład sałatki z majonezowymi sosami i np. z kurczakiem mogą mieć nawet 800 kalorii i 30 gram tłuszczu! Najbezpieczniejsze są sałatki bez sosów i dressingu.
  • Im mniej jem tym więcej kilogramów zrzucę.
    To prawda, ale...Jeśli drastycznie obetniesz liczbę kalorii twój metabolizm zwariuje i zacznie działać na zwolnionych obrotach. Nawet jeśli zrzucisz sporo kilogramów trudno będzie ci utrzymać efekt. Bezpiecznie i zdrowo jest zmniejszać kalorie powoli i tracić na wadze stopniowo.
  • Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

    Dowiedz się więcej
    Miesięcznik Zdrowie 9/2019
    KOMENTARZE
    irga
    |

    Cóż za oryginalny artykuł, znaczy że ja jeżeli odżywiam się normalnie i piję sporo bączków gniewosza to powinnam być gruba... ciekawe, bo mam 168 cm wzrostu i od kilku lat 57 kg.

    zoska
    |

    Przyznam, ze sa to tu opisane mity, w ktore sama jeszcze niedawno wierzylam i tak robilam! nie mogac uwierzyc, ze z moja super dieta nie chudne. az poszlam do poradni psychodietetyczna CEL, ktora polecila mi znajoma w pracy. poczatkowo nie chcialam uwierzyc zaleceniom otrzymanym przez dietetyka, a tu widze artykul ktory potwierdza, ze dajemy sie nabrac na powszechnie przyjete stereotypy.
    na szczescie teraz dzieki stosowaniu sie do zalecen czuje sie lepiej, a przede wszystkim wygladam swietnie!

    Hanka
    |

    Mnie zawsze śmieszyło to, ze jedzenie po 18 już tuzy :D 3 godziny przed snem wystarczą, żeby nasz organizm strawił ostatni posiłek. Sama jestem na wiecznej diecie jak to znajomi uwazają :D stopniowo chudne lub utrzymuję wagę, stosuje teraz tez kapsułki be light i widzę znaczną poprawe, metabolizm mi się polepszył, to na pewno. Nie mam juz takiego łaknienia na słodycze co jest równiez plusm.

    michalinka
    |

    OIyłość i związane z nią choroby, są skutkiem nadmiernego spożywania węglowodanów przetworzonych i tłuszczów nasyconych. Kluczowe jest spożywanie tzw. Węglowodanów złożonych, które są trawione w dość długim czasie przez co uwalniają niewielkie, stabilne ilości energii do organizmu. Wiecej szczegolow tu http://dietasouthbeach.info...

    seen
    |

    Kawa co najwyżej może działać moczopędnie moim zdaniem, polecam za to picie czerwonej herbaty albo herbatek specjalistycznych, wspomagających odchudzanie.

    Ja
    |

    niezauważyłam zeby spowalniały. odchudzam się od 4 miesięcy i przez pierwsze 3 brałam tabletki antykoncepcyjne, po czym na 1 miesiac zrobiłam przerwę w ich braniu i zauwazyłam ze w czasie gdy je brałam, łatwiej było mi chudnąć, mimo ze nie zmieniłam sposobu odzywiania, i zaczełam więcej czasu przeznaczac na ruch. W czasie 3 miesięcy ubyło mi 13 kg a w ciągu tego jednego ledwie 3. łatwo policzyć ;)

    katka
    |

    czy leki hormonalne spowalniają przemianę materii , konkretnie antykoncepcyjne, czy ktoś miał taki problem?

    dare2move
    |

    Materiał BARDZO fajny i sensowny. Jednak z mojego doświadczenia (a konkretnie przykładu mojego męża) wynika, że ograniczenie jedzenia wieczorem bardzo pomaga w zrzuceni paru kilogramów. Może dla niektórych osób jedzenie po tej 19.00 rzeczywiście nie ma większego znaczenia, my wolimy jeść skromną lub nawet symboliczną ;) kolację.

    Zumi
    |

    Najważniejsze w odchudzaniu jest zdrowe do niego podejście. Praktycznie wszystkie z nas wiedzą, że nie ma tzw. diety-cud, a jednak prawie wszystkie ciągle testują nowe ;-). A te grzeszki - cóż... Nie znam osoby, która bym im nie ulegała. Mnie się na szczęście udało :-))). Z rozmiaru 44 (a nawet 46) zeszłam do 40 (a nawet 38). Jestem zdrowa i pełna energii, a liczba grzechów dietetycznych ... hmmm :-) - nie jestem świętoszkiem, ale jest OK. Pomogła mi Kasia Zielińska i jej program "Zdrowe Odchudzanie". Ja chodziłam na zajęcia do Vita Sany, z tego, co wiem - teraz jest opcja wyjazdowa (organizator to chyba www.wakacjezjoga.pl). Polecam. Bo nic tak nie psuje humoru jak po katorżniczej pracy tzw efekt yo-yo. Próbowałam wielu rzeczy, to się sprawdziło :-)