Dieta białkowa i spalanie tłuszczu [Porada eksperta]

2013-04-08 15:22 Katarzyna Pryzmont

Jeżeli o godz. 15 jem obiad (białkowy, 350 kcal), o godz. 18 kolację (białkową, 200 kcal), a potem dodatkowe 500 kalorii ot tak (białkowe) i za 30 min. przez godzinę jadę na orbitreku (18-19 km/h) to co się dzieje z tym jedzeniem? Co najpierw spalam? Po jakim czasie spalę te 500 dodatkowych kalorii? czy odłożą się w tkankę tłuszczową podczas snu? ile glikogenu może "zmieścić" organizm kobiety o wadze 60 kg? i po jakim czasie faktycznie organizm spala tkankę tłuszczową tzn. na ile starcza glikogenu??

Jak czytam Pani list to wiedzę, że dużo Pani czyta i ta wiedza się trochę pomieszała i powychodziły z niej dziwne rzeczy. Nie wiem do końca czym dla Pani jest obiad białkowy, więc zrobiłam założenie, że nic poza białkiem w jego skład nie wchodzi. Samo białko od godz. 15 to brzmi jak bardzo niezdrowa dieta Dr Dukana. Myślę, że po głodówce i dietach jednoskładnikowych jest dietą najbardziej niebezpieczną dla zdrowia, a w dłuższym stosowaniu nawet życia.
Pyta mnie jednak Pani o inną kwestię. Jeżeli zje Pani tyle białka w ciągu dnia, przekroczy Pani zapotrzebowanie na niego 4-krotnie. Wiąże się to z obciążeniem nerek i wątroby. Dodatkowo badania eksperymentalne wykazały, że dieta wysokobiałkowa prowadzi do zwiększenia stężenia homocysteiny we krwi co wiąże się z ryzykiem miażdżycy. Co do kolejności spalania kalorii z bieżącego dnia, są one wykorzystywane na bieżąco. Kalorie, które Pani spala to te odkładane przez lata. Ciężko spalić na bieżąco spożyte białko. Jego funkcja to nie dostarczanie energii, ale budowanie struktury organizmu, transport różnych składników we krwi oraz funkcja enzymatyczna i inne. Białko w organizmie rozkłada się na aminokwasy. Aminokwasy uwalniane z białek ciała oraz te wchłaniane ze światła przewodu pokarmowego tworzą pulę, z której poszczególne tkanki i narządy wewnętrzne czerpią składniki do syntezy (tworzenia) białek komórkowych. Przy niedoborze cukrów, które niezbędne są do pracy mózgu, Pani organizm będzie zmuszony do wytworzenia z białka ketów. Są to związki, które owszem dodadzą energii, ale mogą zabić poprzez spowodowanie śpiączki ketonowej. Tak więc pozyskiwanie energii z białek jest dla Pani niekorzystne.
Co do Pani treningu, powinien on odbywać się ok, 1,5-2 godziny po posiłku. Trzeba opróżnić żołądek. Ćwiczenia po posiłku mogą powodować nadżerki i wrzody. Jest to duże obciążenie dla żołądka. Glikogen odłożony w mięśniach to pomiędzy 175 a 350 g, a w wątrobie 60-120 g. Co do spalania tkanki tłuszczowej, to zależy od formy i długości ćwiczeń. Organizm zaczyna spalać tłuszcz po 30 minutach wysiłku (nie może być zadyszki - spala Pani wtedy glikogen) i największe spalanie jest do 50 minut. Później spalanie tłuszczu znowu spada. W pierwszych 30 minutach, spala Pani glikogen właśnie i trochę swoich białek. Aby Pani trening miał najlepszy efekt warto połączyć ćwiczenia siłowe z aerobami i oczywiście pod okiem trenera.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Katarzyna Pryzmont

Katarzyna Pryzmont - dietetyk, psychodietetyk, właściciel gabinetu dietetycznego ATP. Specjalizuje się w odchudzaniu dorosłych, prowadzi warsztaty i wykłady dotyczące motywacji podczas zmiany nawyków żywieniowych mi.in. " Jak radzić sobie z pokusami podczas odchudzania". Więcej na www.atpgabinetdietetyczny.pl

Inne porady tego eksperta

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE