Nutraceutyki czyli dieta wspomagająca leczenie raka

2009-11-06 12:46 Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Siadając do stołu, chcemy przede wszystkim zaspokoić głód. Tymczasem jedzenie może decydować o zdrowiu, a nawet życiu. Odpowiednio dobrane pokarmy nie tylko przeciwdziałają rakowi, ale mogą też wspomóc leczenie nowotworu. Poznaj dietę antyrakową.

Profesor Richard Beliveau, biochemik pracujący na uniwersytecie w Montrealu, przez ponad 20 lat zajmował się badaniami nad biologią raka. Współpracował z największymi firmami farmaceutycznymi szukającymi antynowotworowych leków. Miał także często kontakt z chorymi, którzy z nadzieją pytali, co jeszcze można zrobić, by ich uratować. Profesor nie miał dla nich dobrych rad. Nie ustawał jednak w poszukiwaniu substancji zdolnej do blokowania rozwoju nowych naczyń krwionośnych odżywiających guzy nowotworowe. Kiedy dwaj naukowcy z Instytutu Karolińskiego w Sztokholmie uznali, że takie właściwości ma zielona herbata, profesor doznał olśnienia. Uznał, że pomocy dla chorych na nowotwory warto szukać w królestwie produktów spożywczych.

Nutraceutyki w walce z rakiem

Po dogłębnej analizie wszystkich prac naukowych, które na ten temat wydano na świecie, profesor doszedł do wniosku, że istnieje żywność o właściwościach antyrakowych, którą nazwał nutraceutykami. Niestety, nikt nie chciał sfinansować nowych badań profesora, bo przecież nie da się opatentować żywności. Beliveau przestał się tym zajmować. Kiedy jednak dowiedział się, że jego przyjaciel Lenny ma złośliwego raka trzustki i że zostało mu zaledwie kilka miesięcy życia, postanowił sprawdzić w praktyce swoje przemyślenia. Lenny wiedział, że to niedopracowana teoria, niepotwierdzona badaniami klinicznymi, ale zdecydował się podporządkować wszystkim zaleceniom. Profesor nie wychodził z biblioteki, póki nie stworzył pierwszej listy pokarmów, wspomagających walkę z nowotworem. Znalazły się na niej dwa rodzaje kapusty, brokuły, czosnek, soja, zielona herbata, szafran indyjski, maliny, borówki i gorzka czekolada. Zamiast kilku miesięcy, które mu dawano, Lenny przeżył 4,5 roku. Czuł się na tyle dobrze, że mógł podróżować i realizować swoje pasje.
Profesor kontynuuje swoje badania, a pytany o to, co sprzyja rozwojowi chorób nowotworowych, odpowiada przewrotnie: „Nie wymyślę nic lepszego od naszej codziennej diety”.

Co jeść, by uniknąć raka? Sprawdź! [#TOWIDEO]

Ważne

Najważniejsze zasady diety antyrakowej

Dieta antyrakowa jest skomponowana przede wszystkim ze świeżych warzyw i owoców. Poza sezonem możesz jeść mrożone lub suszone. Do warzyw najlepiej dodawaj oliwę, olej lniany lub masło ekologiczne.
Niezbędny jest również czosnek, zioła i inne przyprawy. Dodawaj je nie tylko do gotowania lub pieczenia, ale także do sosów, twarogów, galaretek warzywnych i rybnych.
W diecie antyrakowej mięso pełni rolę dodatku smakowego.

Dieta w walce z rakiem - związki wielkiej mocy

Współczesna medycyna szczyci się, że może stosować tzw. leczenie celowane. Oznacza to, że leki wkraczają do akcji na pewnym etapie procesów zachodzących w organizmie. Żywność, która ma właściwości antyrakowe, działa na wiele czynników. Produkty połączone w czasie posiłków potęgują swoją moc. Działają wtedy o wiele skuteczniej niż każdy z nich osobno. W uproszczeniu można stwierdzić, że jeden produkt antyrakowy zmniejsza zagrożenie o 50 proc., ale połączenie czterech może chronić aż w 90 proc.

Profesor Richard Beliveau wciąż zastanawia się, czy to dieta pozwoliła Lenny’emu tak długo żyć z jednym z najbardziej złośliwych nowotworów. Być może, ale wciąż brakuje na to mocnych dowodów. Uczony jest przekonany, że gdyby Lenny zawsze odżywiał się tak jak przez ostatnie lata życia, znacznie zmniejszyłby szanse rozwoju raka.
Jedząc właściwe pokarmy, chronimy się na różne sposoby:

  • neutralizujemy substancje rakotwórcze w organizmie
  • wspieramy cały układ odpornościowy
  • blokujemy tworzenie się nowych naczyń krwionośnych, które odżywiają guza
  • zapobiegamy zapaleniom sprzyjającym szybkim przemianom nowotworowym
  • blokujemy mechanizmy umożliwiające przenikanie komórek rakowych do otaczających je tkanek
  • zmuszamy komórki nowotworowe do samozagłady.

A doktor Colin Campbell z Uniwersytetu Cornell twierdzi nawet, że każda żywność ma właściwości lecznicze. Nawet wtedy, gdy do produkcji roślin używano nawozów sztucznych.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 9/2019
KOMENTARZE
Ja
|

widać jednoznacznie, że nie powinniśmy jeść mięsa, fast foodów i słodyczy

merkaba
|

wszystko co jemy ma wplyw na nasze zdrowie
gerson leczył sokami warzywnymi i owocowymi raka

Ewa
|

Odnośnie likopenu, ogromne jego ilości są w pomidorach ALE sałatka / surówka z pomidorów musi zostać pokropiona olejem, oliwką, itd, wtedy 95% likopenu organizm przyswaja. Jeżeli pomidor spożywany jest bez tłuszczu, tylko 5%.

karola
|

Jest jeszcze coś takiego jak NAPOJE LIKOPENOWE o których nikt nigdzie nie wspomina, a które są nieocenionym źródłem wielu ważnych dla zdrowia związków. Przede wszystkim aktywnego likopenu, który jest w całości przyswajalny przez organizm. W jednej butelce takiego napoju jest go, aż 30 mg (najwięcej na rynku). Likopen powoduje silny efekt ochronny przed rozwojem nowotworów płuc, wątroby, żołądka, prostaty, piersi, szyjki macicy, trzustki, jelita oraz chorobach układu krążenia. Będąc najsilniejszym antyoksydantem likopen hamuje ponadto proces degeneracji komórek, dzięki czemu dłużej możemy zachować zdrowie i młody wygląd. Jak nie wierzycie to wystarczy poszukać w Internecie.

HenryAbor
|

W moim przekonaniu, podtytuł w części "jedzenie może decydować o zdrowiu, a nawet życiu" jest absolutnie niewłaściwy. Bowiem zaledwie sugeruje nieśmiało, że nasz sposób żywienia zaledwie "może" decydować o naszym zdrowiu?! Gdy tymczasem pożywienie na naszym talerzu, to zdecydowanie najważniejszy komponent naszego zdrowia. I to niezależnie od zapisów i skłonnościach zapisanych w naszym genotypie.