Sok, nektar, napój - czym się różnią? Jak wybrać zdrowy sok?

2019-06-03 9:14 Magdalena Moraszczyk - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: dr inż. Andrzej Gasik, Zakład Technologii Owoców i Warzyw SGGW w Warszawie

Jakie są różnice między sokiem a nektarem? W sklepie soki owocowe kuszą efektownymi opakowaniami i obiecującymi nazwami. W domu zaś przekonujesz się, że zamiast soku kupiłaś napój z namiastką owoców. Na co zwrócić uwagę, żeby się nie nabrać? Jak odróżnić wartościowy sok od wody z cukrem, barwnikami, konserwantami i aromatami?

Soki, nektary i napoje owocowe - półki sklepowe uginają się od ich ciężaru. Mają podobne opakowania i nazwy. Dlatego trudno je od siebie odróżnić. Duży napis „100 procent pomarańczy” czy „jabłko z delikatnym miąższem” sugeruje, że sok jest najlepszej jakości. Tymczasem okazuje się, że to tylko słodzony napój lub nektar. Jak rozpoznać dobry sok? Czym różni się od nektaru i owocowego napoju? Warto to wiedzieć, żeby nie wpaść w handlowe pułapki.

Spis treści:

  1. Sok – jak powinien wyglądać i smakować
  2. Nektar – sok pół na pół z wodą
  3. Napój – trochę soku, więcej dodatków
  4. Napoje i nektary light, ale nie soki
  5. Soki - uwaga na pułapki

Sok – jak powinien wyglądać i smakować

Zgodnie z prawem unijnym sokiem można nazwać napój, który jest zdolny do fermentacji, ale niesfermentowany, wyprodukowany ze zdrowych, dojrzałych, świeżych lub schłodzonych owoców (warzyw), mający kolor, smak i zapach charakterystyczne dla owoców (warzyw), z których został zrobiony. Znaczy to po prostu, że sok ze sklepu powinien wyglądać, smakować i pachnieć tak jak świeży wyciśnięty w domu. Soków robionych bezpośrednio ze świeżych owoców (np. soki jednodniowe) jest na rynku niewiele.

Większość to soki odtwarzane, czyli produkowane z owocowego koncentratu. Często budzą one twoją nieufność. Obawiasz się, że to „sama chemia”. Specjaliści przekonują jednak, że niesłusznie. Bowiem sok odtworzony odpowiada właściwościom przynajmniej średniej jakości soku świeżego. Pod warunkiem że wyprodukowano go zgodnie z przepisami.

Dobry sok musi zawierać 85–100 proc. owoców. Soki owocowe (z wyjątkiem soku z gruszek i winogron) mogą mieć w składzie także niewielkie ilości cukru (albo innych, ściśle określonych naturalnych substancji słodzących, np. syrop glukozowy czy fruktozowy), które łagodzą ich kwaśny smak. Jeśli dodatek cukru nie przekracza 15 g/l, producent nie jest zobowiązany zadeklarować tego na opakowaniu. Ale gdy jego zawartość jest większa niż 15 g/l, to na opakowaniu należy podać informację, że sok jest słodzony („z dodatkiem cukru”), przy czym cukru nie może być więcej niż 150 g/l. Dozwolone jest również dodawanie kwasu cytrynowego – do 3 g/l. Obowiązuje jednak żelazna zasada: do soku nie wolno jednocześnie dodać cukru oraz substancji zakwaszających.

Soki warzywne mogą być doprawiane cukrem lub miodem i/lub solą, ziołami oraz kwasem cytrynowym. Wszystkie soki wolno wzbogacać witaminami (np. C, E, beta-karotenem) i minerałami (np. wapń, potas, magnez). Natomiast zabronione jest dodawanie sztucznych aromatów, barwników, a także konserwantów.

CZYTAJ TEŻ:

Czym ugasić pragnienie podczas upałów?

Nektar – sok pół na pół z wodą

To rozcieńczony wodą sok (świeży i zagęszczony), przecier albo mieszanina tych produktów. Minimalna zawartość soku w nektarze jest ściśle określona i wynosi:

  • 50 proc. dla jabłek, gruszek, pomarańczy, brzoskwiń oraz ananasów;
  • 40 proc. dla jeżyn, malin, truskawek, czereśni, moreli;;
  • 35 proc. dla wiśni;
  • 30 proc. dla śliwek, agrestu oraz żurawin;
  • nie mniej niż 25 proc. dla czarnej, białej i czerwonej po rzeczki, cytryny, bananów, granatów, guawy, mango, papai.

Do nektaru można dodać więcej cukru niż do soku, ale jego ilość nie może przekroczyć 200 g/l słodzonego nektaru. W odróżnieniu od soku nektar może zawierać jednocześnie substancje słodzące (w tym miód) i zakwaszające. W przypadku nektarów owocowych „bez dodatku cukru” i „o zmniejszonej wartości energetycznej” zamiast cukru (lub częściowo) dodaje się słodziki. Nektary nie powinny zawierać sztucznych barwników, aromatów ani konserwantów.

Napój – trochę soku, więcej dodatków

Do czasu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej były zaliczone do tej samej grupy produktów co soki i nektary, tzn. do napojów, które zawierają sok z owoców.

Teraz zajmują miejsce wśród tzw. bezalkoholowych napojów produkowanych na bazie soków. Nie obowiązują tutaj żadne limity, które określałyby ilość owoców. Przyjmuje się jedynie, że w napojach owocowych jest mniej soku niż w nektarach. W efekcie w większości z nich można znaleźć nie więcej niż 3–5 proc. soku albo nie ma go wcale. Chociaż są i takie, które zawierają 20 proc. soku – producent zwykle zaznacza to na etykiecie.

Do napojów owocowych zalicza się także produkty, które mimo dużej zawartości soku (powyżej normy wymaganej dla nektaru) zawierają dodatki dozwolone w przypadku napojów, a zabronione przy produkcji soków oraz nektarów: aromaty, barwniki naturalne i sztuczne, konserwanty, sztuczne substancje słodzące.

Ważne

Soki "100 procent". Są odtwarzane z zagęszczonego soku, pasteryzowane

Najpierw wyciska się sok, a następnie odparowuje się z niego wodę. W ten sposób uzyskuje się sok zagęszczony (koncentrat). Zazwyczaj od soku oddziela się też miąższ i aromat. Ale w dalszej fazie produkcji sok zagęszczony rozcieńcza się taką ilością wody, jaka została odjęta w procesie odparowania (powinna spełniać kryteria wody przeznaczonej do picia).

Dzięki temu zawartość substancji rozpuszczalnych (cukrów, kwasów organicznych, witamin i minerałów) w soku odtworzonym jest niemal identyczna jak w owocach.

Z powrotem dodaje się też naturalny aromat – ten, który został oddzielony w czasie zagęszczania, a do niektórych soków – również miazgę i cząstki owoców. Po co robić sok zagęszczony, żeby potem go rozcieńczać? Umożliwia to produkowanie soków z owoców sezonowych albo egzotycznych przez okrągły rok i daleko od kraju, w którym one rosną.

Etykieta prawdę ci powie

Powinna się na niej znaleźć nazwa handlowa produktu, np. sok pomarańczowy, nektar pomarańczowy lub napój pomarańczowy. W przypadku użycia większej ilości owoców (warzyw) trzeba wymienić wszystkie w malejącej kolejności, np. sok z pomarańczy, moreli, brzoskwini. Jeżeli składników jest więcej niż 3, listę można zastąpić słowem „wieloowocowy” („wielowarzywny”).

W pobliżu nazwy producent powinien podać czytelną informację, czy sok (nektar) został wyprodukowany z koncentratu, czy ze świeżych owoców. Jeśli nektar zrobiono z jednego lub więcej soków zagęszczonych, trzeba to zaznaczyć. W pobliżu nazwy należy też podać minimalną zawartość owoców oraz informację, że produkt został dosłodzony.

Na etykiecie musi być data przydatności do spożycia, warunki przechowywania, wartość odżywcza, nazwa producenta. Im więcej będzie danych, tym większa pewność, że kupujemy dobry produkt.

Napoje i nektary w wersji light, ale nie soki

W sklepach można kupić nektary i napoje light. Powinny mieć co najmniej 30 proc. kalorii mniej niż ich normalne odpowiedniki. Do ich słodzenia użyto różnego rodzaju słodzików, których smak nie wszystkim jednak odpowiada (np. E 950 acesulfam K, E 951 aspartam, E 952 kwas cyklaminowy, E 954 sacharyna). W wersji light nie powinny występować soki, ponieważ zgodnie z przepisami do soków nie wolno dodawać żadnych słodzików.

Soki - uwaga na pułapki

Nie sugeruj się nazwą wymyśloną przez producenta. Rozmaite określenia wydrukowane na opakowaniu (np. „100 procent” i dodane maleńkimi literkami – „smaku” albo „świeże pomarańcze” czy po prostu samo „100 procent”) mogą wprowadzić w błąd.

Nazwa każe nam wierzyć, że to prawdziwy sok, tymczasem w rzeczywistości często wcale tak nie jest. Nierzadko także wytwórcy umieszczają na opakowaniu (całkowicie zbyteczne) informacje sugerujące, że właśnie ich sok czy nektar jest lepszy od innych.

Na przykład napis „nie zawiera konserwantów” jest w tym przypadku zwykłym chwytem marketingowym, ponieważ według przepisów żaden sok ani nektar nie powinien ich zawierać. Albo wypisują długą listę korzyści dla zdrowia, jakie ma nam dać picie tego właśnie, a nie innego soku. Tymczasem takie same zalety ma również wiele innych soków.

Wybieraj produkty sprawdzonych firm. Nie zawiedziesz się, kupując soki uznanych producentów, jednak warto wypróbować także soki świeże z małych lokalnych wytwórni. Przechowuj je zawsze zgodnie z zaleceniem producenta.

Najdłużej, bo do 12 miesięcy, zachowują świeżość soki oraz nektary pasteryzowane. Natomiast jednodniowe soki najlepiej wypić w ciągu 12 godzin, ponieważ dość szybko tracą wartości odżywcze i fermentują. Wszystkie soki i nektary po otwarciu powinno się trzymać w lodówce, ale nie dłużej niż 24 godziny, niezależnie od tego, czy były one pasteryzowane, czy nie.

Zrób to koniecznie

Pij na zdrowie

Gaszą pragnienie, odkwaszają organizm, są bogatym źródłem witamin, minerałów i błonnika. Zawierają antyoksydanty, które chronią nas przed wolnymi rodnikami odpowiedzialnymi za starzenie się organizmu, miażdżycę i choroby nowotworowe.

Wartość odżywcza soku zależy od jego rodzaju. Najlepsze pod tym względem są soki mętne typu przecierowego lub z cząstkami owoców. Klarowne tracą część witamin, minerałów, a także większość błonnika. Więcej składników odżywczych znajdziesz w sokach niż nektarach.

Soki warzywne przewyższają owocowe ilością żelaza, magnezu, wapnia, błonnika i beta-karotenu. Szczególnie dużo beta-karotenu znajduje się w soku z marchwi, sok pomidorowy jest skarbnicą potasu, podobnie jak sok z buraków ćwikłowych, który dostarcza dużo kwasu foliowego i błonnika.

Sok z czarnych porzeczek i owoców cytrusowych jest cennym źródłem witaminy C, w pomarańczowym, grejpfrutowym, ananasowym znajduje się też dużo kwasu foliowego.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Alina
|

u nas to jest róznie czytam etykiety, ale też nie zastanawiam się do przesady, jak mam ochotę na napój to piję napój.

FunkyKoval
|

...można słodzić, zamiast słodycz z samych owoców, nie trzeba wykazywać faktu słodzenia, są wzbogacane witaminami, domyślamy się doskonale, że syntetycznymi, bo już same warzywa są zupełnie bezwartościowe pod tym względem, a to właśnie na tym nam zależy, aby sok był z tego z czego się nazywa, aby zawierał witaminy i minerały które powinny być z tego z czego wyciskamy sok. Mówienie, że to nie jest takie złe i, że nie należy się tego obawiać to czyste mącenie w głowie przez autorem. No chyba, że zwykła jego ignorancja w temacie.

Janeczka
|

Artykuł pomocny, szczególnie dla osób, które zaczynają przygodę ze zdrowym odżywianiem, a nie mają wiedzy dietetycznej oraz kontaktu ze specjalistą. Ja mam to szczęście, że mogę współpracować z dietetykiem, który swoimi argumentami nakłonił mnie do włączania do codziennego jadłospisu soków owocowych, a przede wszystkim warzywnych i owocowo-warzywnych

Janeczka
|

Cenne wskazówki, nigdy nie byłam zwolenniczką soków, szczególnie tych prawdziwych, jednak współpracując z dietetykiem po kilku próbach przekonania mnie do soków w końcu odważyłam się spróbowac włączyć je do codziennego jadłospisu. Myślę, że taki artykuł dla osób, które nie mają wiedzy dietetycznej ani kontaktu ze specjalistą powinien trochę pomóc :)

natur
|

odkąd kupiłam wyciskarke soków z firmy muke, i robie swieze soki,koktajle w domu, nie tknę już kupnego z kartonu, są nie smaczne i przesłodzone

Piotr
|

Witam, bardzo polecam nektar pomarańczowy z firmy Gomar z Pińczowa, dzięki doskonałej wodzie wyrób ten posiada pełnię walorów smakowych i aromatycznych.

eda
|

Co oni tu wypisują to się mija z prawdą. ŻADEN SOK NIE MOŻE ZWIERAC DODATKU CUKRU ANI TYM BARDZIEJ SYROPU GLOKOWOZWEGO BO TO JUŻ NIE JEST SOK!!!!!!!!!!!!!!! Soki muszą zwierać 100% skłądnika owocowego a nie jakies widełki jak tu piszą 85-100%. polecam poczytać dyrektywy unijne gdzie są ścisłe definicję co to sok a nektar. robią wodę z mózgu ludziom pisząc takie brednie że sok może zawierac dodatek cukru ale musi to byc na opakowaniu. powtarzam TO NIE JEST JUŻ SOK I NIE POWINIEN BYC NAZWANY SOKIEM. SOKI MOŻNA TYLKO I WYŁACZNIE WZBOGACAĆ WITAMINĄ C EWENTUALNIE INNYMI SKŁĄDNIKAMI MINERALNYMI. JAKIKOLWIEK DODATEK SUBSTANCJI SŁODZĄCYCH DO SOKU POWODUJE ŻE STAJE SIĘ ON NEKTAREM.

Krystyna N.
|

Podobnie jak Grześ , uważam, że większość wypowiadających się ma rację - naturalne soki są zdecydowanie lepsze od koncentratów czy nektarów, a te bez dodatku cukru, to już tylko na zdrowie nam wyjdą. Osobiście lubie i kupuję soki w aptece. Może jestem naiwna, ale apteka z definicji jest dla mnie miejscem pewnym, gdzie nie sprzedają byle czego.

gość
|

Po co przepłacać i kupować soki na szklanki albo w kartonach jak można kupić sobie wyciskarkę i robić soki kiedy się chce. Ja raz zainwestowałem i już mi się zwrócił ten zakup, po pierwsze widzę różnice na zdrowiu, a po drugie koszt jakbym chciał pić codziennie soki kupowane na szklanki. Ważne jest też by trafić na dobrego sprzedawcę, który faktyczne wysłucha naszych potrzeb i nam doradzi, a nie taki który na siłę chce nam wcisnąć coś najdroższego. Ja swoją kupiłem w MocSokow.pl i wcale mnie tam Pan nie namawiał na najdroższy model, doszliśmy do wniosku że na moje potrzeby wystarczy taka w średniej cenie.

Grześ
|

Uważam, że większość wypowiadających się ma rację, że soki są zdrowsze od nektarów. Ja bardzo lubię multiwitaminę z zielonych owoców. Gomar posiada dobre soki a ten smakuje mi najbardziej :)