Pij WODĘ MINERALNĄ, by ugasić pragnienie

2014-07-28 9:35 Ewa Standzoń-Gierak | Konsultacja: Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska kierownik Zakładu Farmacji Klinicznej i Opieki Farmaceutycznej, Warszawski Uniwersytet Medyczny

Pragnienie najlepiej gasić wodą mineralną. Od tego, co i ile wypijamy, zależy nasze zdrowie, stan skóry, włosów i utrzymanie szczupłej sylwetki. Sprawdź, dlaczego najlepiej gasić pragnienie wodą mineralną i to nie tylko w upały.

Woda mineralna jest dobra dla każdego. Powinni ją pić wszyscy i to nie tylko, by ugasić pragnienie. Choć woda mineralna nie dostarcza kalorii, jest odpowiedzialna za transport substancji odżywczych do wszystkich komórek organizmu, umożliwia prawidłowy przebieg procesów trawienia, usuwa zbędne produkty przemiany materii. Poza tym reguluje temperaturę ciała, nawilża błony śluzowe, stawy i gałki oczne.

Rodzaje wód butelkowanych:

  • mineralna - z głębokich złóż podziemnych, o tym samym składzie chemicznym,
  • źródlana - z płytszych źródeł, o zmiennym składzie minerałów,
  • stołowa - sztucznie mineralizowana.

Najchętniej wybieramy te pierwsze, a ponad 70% z nas kupuje wodę niegazowaną. Co prawda pragnienie skuteczniej gasi woda gazowana, pomaga też przy niestrawności, jednak nie powinni jej pić cierpiący na schorzenia układu krążenia i górnego odcinka przewodu pokarmowego. Najbardziej szkodzi im bowiem znajdujący się w niej CO2, bo podnosi ciśnienie tętnicze. Może powodować drętwienie palców rąk i ucisk w klatce piersiowej, a także wzdęcia i nadmierne wydzielanie soków żołądkowych.

Badania naukowe dowiodły, że najlepsze są wody o średniej i niskiej zawartości minerałów (wapnia, magnezu i potasu),  zarówno mineralne, jak i źródlane. Powinny zawierać niewielką ilość sodu, bo jego nadmiar w organizmie przyczynia się do powstawania obrzęków i wzrostu ciśnienia krwi.

Ważne

Przeciętny Polak wypija 38 l wody mineralnej rocznie (dla porównania: Francuz 82, Belg aż 112 l). To trzy razy więcej niż w latach 90., ale wciąż za mało. Najmniej wody piją mieszkańcy wsi i osoby starsze. Tymczasem każdy powinien wypijać co najmniej dwa litry płynów dziennie. Najlepiej niegazowanej niskosodowej wody mineralnej.

Nie przesadzaj z napojami gazowanymi i energetycznymi

Pijemy coraz więcej kolorowych, słodzonych napojów gazowanych. Tymczasem ich nadmiar powoduje wzdęcia, a cukier w nich zawarty sprzyja rozwojowi próchnicy i otyłości. Napoje tego typu zawierają sztuczne barwniki, konserwanty i substancje, które nie są wskazane zwłaszcza dla chorych na cukrzycę czy schorzenia układu pokarmowego (zespół drażliwego jelita, wrzody itp.).

Coraz popularniejsze stają się napoje energetyczne i napoje izotoniczne. Piją je  osoby regularnie uprawiające sport, prowadzące aktywny tryb życia, a także pracujące ciężko fizycznie.  Napoje energetyzujące dodają energii i poprawiają koncentrację, izotoniczne natomiast uzupełniają witaminy i składniki mineralne, które tracimy pocąc się. Ale wiele z tych napojów zawiera kofeinę, cukier, słodziki, dwutlenek węgla, a także konserwanty, sztuczne barwniki i aromaty. Lepiej więc nie pić ich zbyt często. Może wystarczy zastąpić je wodą, zjeść kawałek gorzkiej czekolady lub odpocząć.

Soki owocowe i warzywne

Poza wodą mineralną należy pić soki owocowe i warzywne. To nie tylko smaczne napoje, ale  i źródło witamin i składników odżywczych (najwartościowsze są z miąższem owoców). Większość soków zawiera witaminy (zazwyczaj C, A i E) oraz błonnik poprawiający pracę przewodu pokarmowego i obniżający poziom cholesterolu. Soki marchwiowe i marchwiowo-owocowe są ponadto dobrym źródłem beta-karotenu (czyli prowitaminy A). Najwięcej błonnika oraz witamin mają jednak soki wyciskane ze świeżych owoców.

Chociaż ponad 80 proc. z nas twierdzi, że lubi soki (najbardziej pomarańczowy, jabłkowy i marchwiowy), to i tak pijemy ich za mało. W ciągu roku Polak wypija 20 l soków, Niemiec dwa razy tyle, a Francuz prawie trzy razy. To prawda, że są dość kaloryczne, dlatego wystarczy szklanka (100 kcal) dziennie. Niektórzy rozcieńczają je wodą, ponieważ są dla nich za ostre, za kwaśne lub po prostu za drogie. Mieszane z wodą mają mniej kalorii, ale też mniej składników odżywczych. Popularne są u nas syropy i nektary. Gęstsze i słodsze niż soki, są bardziej kaloryczne. Pijemy je raczej okazjonalnie, zwykle jesienią i zimą jako dodatek do herbaty.
Soki marchwiowe są źródłem wielu wartościowych składników odżywczych potrzebnych do utrzymania organizmu w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej. Wzbogacone dodatkowo porcją witamin, w sposób naturalny stają się doskonałym „paliwem" energetycznym dla każdego.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE
malgo
|

wystarczy,że spojrzysz na skład. Większos\ść jest słodzona wiec z diety nici

malaga
|

Z pierwszą wypowiedzią nie do konca sie zgodze. To mit, który buduje się wokol wod. Żrodlane nie maja żadnych wartości - to że jest to płyn, nieznaczy, że nas nawodni - owszem, może ugasić pragnienie, ale brak takiej wodzie pierwiastkow (minerałów) ktore odpowiadają na gospodarkę wodną i elektrolitową organizmu (sód, potas, chlorki) TYlko w mineralnej wodzie jest ich odpwiedni poziom. Biorąc pod uwagę jak ludzie piją mało wody "przedawkowaniem" nie ma się co martwic. Zresztą zawsze można wybrać wodę średniozmineralizowaną (ok 1000 mg/l -poziom mineralizalizacji w litrze), nieraz nawet marki same dzielą swoją produkty na różne typy - np. Staropolanka i Staropolanka 2000 gdzie 2000 wskazuje na wysoki już (np dla osób aktywnych fizycznie, ktore potrzebują wiecej) poziom minerałów.Ale "przeciętenemu Kowalskiemu" 1000 mg wystarczy i absolutnie nie zaszkodzi, ba, nawet wyjdzie na zdrowie.

yzma
|

Moim zdaniem lepsza do ugaszenia pragnienia jest woda źródlana, z resztą z mineralną nie można przesadzać,bo co za dużo minerałów to nie zdrowo. Ostatnio napotkałam w sklepie wodę pochodzącą z Białowieży, ale nie znam nazwy, ktoś ją pił?

edyta
|

Ja lubie wode, ale pije tez i duzo soków. A teraz odkryłam bardzo dobry napój Life, i tez lubie wypic, zwłaszcza jesli jest schłodzony.

Trish
|

ja piję około 2 litrów wody dziennie,ale tylko gazowanej. dużo lepiej gasi pragnienie i jej niskie pH zapobiega rozwojowi bakterii. nie ulegajmy mitom! woda gazowana nie jest niezdrowa a jeszcze dodatkowo pomaga w przemianie materii