NATTO – czyli drugie wejście SOI sfermentowanej

2012-03-27 14:08 Anna Ławniczak

Soja - kuzynka fasoli nie odkryła jeszcze wszystkich swoich kart. Kobiety pokochały ją za fitoestrogeny. Potem okazało się, że nie wszystkim służy i nie pod każdą postacią. Ale natto czyli soja sfermentowana to produkt wyjątkowy. Pomaga schudnąć i oczyszcza, zapobiega zaparciom oraz obniża ciśnienie i poziom cholesterolu, a także zapobiega osteoporozie.

Natto jest tradycyjnym produktem japońskim tak jak tofu i robiona z niego zupa miso. Powstaje w wyniku dodania do gotowanej soi bakterii Bacillus natto. Podczas tej fermentacji powstaje enzym nattokinaza, który zadziwił naukowców swoją zdolnością do rozrzedzania krwi czyli zapobiegania powstawaniu zakrzepów. Jego odkrycie zawdzięczamy japońskiemu lekarzowi, doktorowi Hiroyuki Sumi, który zbadał i oznaczył ten enzym w roku 1980. Od tego czasu natto zostało przebadane przez wielu naukowców, którzy potwierdzili wyniki uzyskane przez dr Sumi. Nattokinaza jest znacznie skuteczniejsza w regulowaniu lepkości i gęstości krwi  od stosowanych popularnie wysokich dawek kwasu acetylosalicylowego. Nie daje przy tym niepożądanych objawów w postaci drażnienia śluzówki żołądka, co jest wadą aspiryny.

Natto jest lepiej przyswajalna niż zwykła soja

Fermentacja podnosi dostępność fitoestrogenów sojowych. Dzięki temu natto stanowi lepsze niż tofu czy ziarna soi źródło fitohormonów i warto by sięgnęły po ten produkt kobiety w okresie klimakterium i menopauzy. Natto ważne jest dla nich także z drugiego powodu: zawiera istotne ilości witaminy K2, która do spółki z witaminą D3 oraz wapniem zapobiega utracie gęstości kości i chroni przed osteoporozą. W Japonii ilość złamań w rejonach, gdzie jada się natto jest znacznie mniejsza niż tam, gdzie produkt nie jest popularny.

Natto jako skuteczny probiotyk

Natto jest probiotykiem – reguluje skład flory bakteryjnej jelit, oczyszcza je z nadmiaru śluzów i złogów. Poprawia także przemianę materii. Dzięki tym właściwościom natto wspomaga odchudzanie oraz przeciwdziała zaparciom.
Proteiny zawarte w natto naturalnie i bezpiecznie obniżają poziom ciśnienia krwi. Sfermentowana soja może więc być dobrym lekiem, gdy wartości ciśnienia są nieznacznie przekroczone. Włączenie jej do diety i zmiana trybu życia na bardziej ruchliwy być może uchroni przed koniecznością przyjmowania farmaceutyków na nadciśnienie.

Natto w walce ze złym cholesterolem

Sfermentowana soja obniża również poziom cholesterolu. Według japońskich badań, po miesiącu systematycznego jedzenia natto obniża się on o 10 procent. Spada również poziom cukru we krwi. Sfermentowana soja stanowi cenne urozmaicenie diety  zapobiegające chorobom cywilizacyjnym. Nic więc dziwnego, że znalazła się  na liście najzdrowszych produktów na świecie.

Natto w sklepach ze zdrową żywnością

Oryginalne natto wygląda mało zachęcająco – to ziarna soi otulone śluzem, tak jak namoczone siemię lniana. Ma też podobno niezbyt przyjemny zapach. Ale na wszystko są sposoby. Do nas trafia natto wysuszone pozbawione też charakterystycznego zapachu. Chrupiące kuleczki można więc dodawać do porannego musli, do zup i sałatek, jeść jako przekąskę z jogurtem (zamiast słodkiej granoli). Natto trzeba szukać w sklepach ze zdrową żywnością, w sklepach orientalnych i internetowych z produktami ekologicznymi. Ważne, by był to produkt japoński – w Japonii bowiem panuje całkowity zakaz uprawiania roślin modyfikowanych genetycznie.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 9/2019
KOMENTARZE
edy
|

Za komuny twierdzono że pomidory są szkodliwe co do soji napewno jest cieżej strawna podobnie jak groch ale szkodliwa to zasługuje na śmiech

seb
|

Jeśli Nattokinaza jest białkiem to jest trawiona w naszym przewodzie pokarmowym przez proteazy. Więc pytanie, w jaki sposób ta kinaza ma oczyszczać krew ze złogów skoro po pierwsze jest trawiona, po drugie nie może się dostać do obiegu krwi, ponieważ białka się nie dostają, a tylko aminokwasy...

zielarka
|

Jakiś śmieszny gościu, bez żadnych badań, obluzgał coś błotem. Jeśli w Japonii od setek lat ludzie to jedzą, żyją i jeszcze w bonusie są zdrowi, to znaczy, że są to najlepsze i najbardziej wiarygodne badania kliniczne. A jakiś tam Diduszko jest głupcem i próbuje zbić na tym forsę. Wiele koncernów farmaceutycznych tak działa: nie mogą opatentować ziół i jedzenia pochodzenia naturalnego, to starają się zniechęcić ludzi do zażywania. Chory człowiek jest dla nich kurą znoszącą złote jajka.

Jagunia
|

A w oparciu o jakie badania pan Diduszko twierdzi, że soja sfermentowana jest trucizną? I pytanie zadaję w dobrej intencji, ponieważ także staram się rozpoznać produkt. Chcę wiedzieć, na jakich podstawach wszystkie strony opierają swoje twierdzenia.

Maria
|

wokół soi pojawia się bardzo dużo sprzecznych opinii i informacji, ale w znacznej części nie ma badań które potwierdziłyby że soja jest szkodliwa.
Natrafiłam na artykuł który dosyć obiektywnie traktuje info o soi, wygląda na to że nie jest aż tak szkodliwa
http://mozgi.pl/czy-soja-je...

fatyga
|

Witam,
Natto jest uznawane za najzdrowszą żywność na świecie, dlatego z tą trucizną to chyba przesadzone, pare informacji można dostać na natto.com.pl

Bernadeta.
|

Natto. Po przeczytaniu artukulu Pani Anny Lawniczak kupilam kilka opakowan sfermertowanej soi czyli Natto i przez kilka dni spozywalam, wierzac w cudowne jej wlasciwosci. Dzisiaj natknelam sie na artukul Pana Stanislawa Diduszko /www.dietamataboliczna.com/ i oslupialam. Cakowicie zaprzecza wszystkim
wlasciwosciom wymienionych w powyzszym artykule i twierdzi, ze soja i jej przetfory jak to fu i sfermentowana soja natto sa wrecz trucizna. Komu mam wierzyc, prosze mi odpisac. Czy mam wyrzucic zakupiony produkt.