Jesteś fanem sushi? Zobacz, co cię może spotkać!

2020-07-16 13:39 Monika Ochnik

Sushi to przysmak, który już na stałe zagościł w naszej kuchni. Ale czy jedzenie surowych ryb, nawet ze sprawdzonego źródła, jest do końca bezpieczne? Jedna z mieszkanek Tokio zaraziła się w ten sposób pasożytem, który wylągł się w jej... migdałku.

Jak donoszą amerykańskie media, 25-letnia Japonka zgłosiła się do lekarza z uporczywym bólem gardła. Jak się okazało, w jej lewym migdałku rozwinęła się larwa nicienia, która miała niecałe 4 cm długości i po wyjęciu pęsetą była wciąż żywa.

Badania wykazały, że jest to czwarte stadium larwy pasożytniczej nicienia Pseudoterranova azaras, którym można się zarazić poprzez spożycie surowego lub niedogotowanego mięsa ryb morskich. Tak też było w przypadku młodej Japonki, która kilka dni wcześniej zjadła przysmak kuchni japońskiej - sashimi. Jest to pokrojone w kostkę lub płaty surowe mięso, najczęściej ryby, wołowina lub owoce morza.

Takie mięso, jeśli nie zostało poddane obróbce cieplnej, może być skażone larwami pasożytów, a te po dostaniu się do żołądka i jelita cienkiego penetrują błonę śluzową układu pokarmowego człowieka. Czasem też - tak jak w tym przypadku - rozsiewają się po całym organizmie i potrafią w nim przeżyć nawet do kilku tygodni.

Jest to przestroga dla wszystkich fanów sushi i różnych innych dań przygotowywanych na bazie surowego mięsa.  

Przypadek kobiety opisało w lipcu br. Amerykańskie Towarzystwo Medycyny Tropikalnej i Higieny, według którego na świecie odnotowano dotychczas prawie 700 przypadków zakażenia tym rodzajem nicienia.

Czytaj też: Pasożyty przewodu pokarmowego >>>

Anisakioza, choroba spowodowana spożyciem ryb lub owoców morza skażonych pasożytami z rodzaju Anisakis, Contracoecum i Pseudoterranova, staje się coraz bardziej powszechna również w krajach zachodnich, gdzie rośnie popularność sushi oraz innych surowych lub niedogotowanych dań z owoców morza.

W opisanym przypadku wszystko zakończyło się pomyślnie - po wyjęciu pasożyta kobieta została wypisana ze szpitala, ale anisakioza nie zawsze kończy się dobrze. Umiejscowienie nicieni na ścianie żołądka może spowodować silną reakcję alergiczną, a nawet wstrząs anafilaktyczny.

Jak przekonują eksperci, do zabicia pasożytów wystarczy temperatura powyżej 60°C, gwałtowne zamrożenie lub zamrożenie mięsa poniżej -20°C na 3 dni, a także dokładne oczyszczenie ryb przed obróbką.

Nicienie w rodzaju tego znalezionego w ciele Japonki rozprzestrzeniają się, gdyż rybacy mają zwyczaj patroszenia złowionych ryb jeszcze na statkach, po czym wyrzucają ich wnętrzności za burtę. W taki sposób jaja nicieni dostają się do wody morskiej, gdzie przechodzą różne stadia larwalne i zaraz po wykluciu są połykane przez drobne skorupiaki, a te z kolei przez ryby, w których ciele znajdują się już 2-centymetrowej larwy.

Człowiek jest ich przypadkowym żywicielem.

Źródło: CNN

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE