Jak wybrać dobry sok?

2018-07-05 13:03 Magdalena Moraszczyk - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: dr Magdalena Makarewicz-Wujec, dietetyk, Warszawski Uniwersytet Medyczny

Karton kuszący wymalowanymi owocami i obiecującą nazwą nie oznacza wcale, że w środku jest sok. Producenci, którzy zachwalają swoje wyroby jako „naturalne”, często dodają do nich niewiele soku owocowego, za to dużo wody i innych dodatków. Na co zwrócić uwagę, żeby odróżnić prawdziwy sok od aromatyzowanego i barwionego napoju?

Soki, nektary i napoje owocowe sprzedawane są w takich samych butelkach lub kartonach i często mają podobne nazwy.

Dlatego trudno je odróżnić. Duże napisy: „pomarańczowy” czy „grejpfrut z delikatnym miąższem” każą nam wierzyć, że to soki najlepszej jakości. Tymczasem okazuje się, że to wcale nie sok, tylko napój lub nektar.

Spis treści:

  1. Jak wybrać dobry sok?
  2. Po czym poznać sok dobrej jakości?
  3. Ile soku jest w soku?
  4. Nektar - pół na pół z wodą
  5. Napój - słodka chemia
  6. Jak wybrać dobry sok? Czytaj etykiety

Jak wybrać dobry sok?

Zgodnie z prawem unijnym, sokiem można nazwać napój zrobiony wyłącznie z owoców lub warzyw bez dodatku wody, cukru i środków chemicznych.

Znaczy to tyle, że sok ze sklepu powinien wyglądać, smakować i pachnieć tak jak sok wyciśnięty w domu ze świeżych owoców.

O tym, że pijesz właśnie sok, zapewnia umieszczony na opakowaniu napis: „sok 100 proc.”, a nie nektar czy napój. To bardzo ważne, gdyż w nektarach i napojach znajduje się sok rozcieńczony wodą.

Zgodnie z prawem unijnym, sokiem można nazwać napój zrobiony wyłącznie z owoców lub warzyw bez dodatku wody, cukru i środków chemicznych.

Wyobraźnia producentów, żeby obejść prawo, nie zna granic. Wymyślają różne nazwy, które mogą wprowadzić w błąd.

Umieszczają na opakowaniu napis „pomarańczowy”, „jabłkowy”, „pomidorowy”. Pomijając słowo „sok”, ukrywają informację o zawartości opakowania.

Powszechnie stosowanym chwytem marketingowym jest też stosowanie określeń: „100 proc. pomarańczy”, „prosto z sadu”, „owoce świata”, „100 proc. smaku” albo samo „jabłko” lub samo „100 proc.”, które nic nie znaczą.

Duży napis umieszczony na opakowaniu informuje: „żurawina”, więc jesteśmy przekonani, że kupujemy zdrowy sok.

W domu okazuje się, że to napój wieloowocowy, którego głównym składnikiem jest woda, a żurawina stanowi tylko 2 proc., ponadto wśród składników wymienia się cukier i dodatki chemiczne.

Aby wyprodukować litr soku, potrzeba dwa razy więcej owoców niż do zrobienia litra nektaru, dlatego soki są droższe od nektarów.

Po czym poznać sok dobrej jakości?

Jakość soku w dużym stopniu zależy od jakości owoców oraz sposobu produkcji. Najzdrowsze i najsmaczniejsze są soki mętne, robione ze świeżych owoców i nie poddane pasteryzacji (np. jednodniowe).

Większość dostępnych na rynku soków produkuje się z koncentratów (najpierw z owoców wyciska się sok, następnie odparowuje się z niego wodę). Zwykle od soku oddziela się tez miąższ i aromat. Ale w dalszej fazie produkcji sok zagęszczony rozcieńcza się taką ilością wody, jaka została odparowana.

Dzięki temu w soku jest niemal tyle samo substancji rozpuszczalnych (cukrów, kwasów organicznych, witamin i minerałów), co w świeżych owocach.

Z powrotem dodaje się też naturalny aromat oddzielony w czasie zagęszczania, a do niektórych soków również miazgę i cząstki owoców. Taka technologia umożliwia produkowanie soków z owoców sezonowych czy egzotycznych przez cały rok i daleko od miejsca, gdzie rosną.

Specjaliści przekonują, że sok odtworzony odpowiada świeżemu przynajmniej średniej jakości. Pod warunkiem, że jest zrobiony zgodnie z obowiązującymi normami.

CZYTAJ TEŻ:

Ile soku jest w soku?

Sok powinien zawierać 85-100 proc. zdrowych, dojrzałych, świeżych lub schłodzonych owoców (warzyw). Do soków owocowych (z wyjątkiem soku z gruszek i winogron) producent może dodać trochę cukru albo innych, ściśle określonych naturalnych substancji słodzących (syrop glukozowy, fruktoza), by złagodzić ich kwaśny smak.

Jeśli dodatek cukru nie przekracza 15 g/l, producent nie musi deklarować tego na opakowaniu (sok uważany jest za niesłodzony).

Ale gdy jest go więcej, należy podać informację, że sok jest słodzony („z dodatkiem cukru”), przy czym ilość cukru nie powinna przekraczać 150 g/l. Zgodnie z normą do niektórych soków dodaje się kwasek cytrynowy (do 3 g/l). Ale do soku nie wolno jednocześnie dodać cukru i substancji zakwaszających. Soki warzywne można doprawić cukrem lub miodem i/lub solą, ziołami oraz kwaskiem cytrynowym.

Wszystkie soki mogą być wzbogacane witaminami (np. C, beta-karoten) i minerałami (np. wapń, potas, magnez). Zabronione natomiast jest dodawanie sztucznych aromatów, barwników i konserwantów.

Jakie napoje można pić w czasie upałów?

To ci się przyda

Soki owocowe czy warzywne - które są zdrowsze?

Soki warzywne zawierają więcej żelaza, magnezu, wapnia, błonnika i beta-karotenu niż owocowe. Szczególnie dużo beta-karotenu dostarcza sok z marchwi, marchwi i brzoskwini, marchwi i jabłka oraz soki wielowarzywne.

Sok pomidorowy jest źródłem potasu, sok z burakówkwasu foliowego i błonnika. Soki owocowe zawierają sporo cukru (8-12 g/100 ml).

Dlatego, mimo że są zdrowe, powinno się je pić z rozwagą (3 szklanki tygodniowo). Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z nadwagą, cukrzycą, zaburzeniami trzustki, wątroby. Dobrym rozwiązaniem jest rozcieńczenie soku wodą mineralną lub zwykłą przegotowaną.

Nektary, a zwłaszcza napoje, zawierają dużo cukru, a więc pustych kalorii, i mało cennych składników. Z napojów, w których jest namiastka soku i dużo dodatków, lepiej w ogóle zrezygnować.

Nektar - pół na pół z wodą

Kojarzymy go z czymś niezwykłym – napojem bogów, tymczasem w porównaniu z sokiem oznacza gorszą jakość. Nektary są to rozcieńczone wodą soki świeże lub zagęszczone i przeciery.

Minimalna zawartość soku w nektarze jest ściśle określona:

Do nektaru można dodać więcej cukru niż do soku, maksymalnie 200 g/l. Najczęściej w litrze nektaru znajduje się ok. 20 łyżeczek cukru. Wypijając szklankę nektaru, dostarczamy organizmowi aż 5 łyżeczek niepotrzebnej słodyczy!

W odróżnieniu od soku do nektaru można dodać jednocześnie substancje słodzące (w tym również miód) i zakwaszające.

W przypadku nektarów owocowych „bez dodatku cukru” albo „o zmniejszonej wartości energetycznej” zamiast cukru (lub częściowo) stosuje się 200-400 razy słodsze substancje syntetyczne, np. sacharynę (E 954), aspartam (E 951), acesulfam K (950), kwas cyklaminowy (E 952).

Substancje te u niektórych osób wywołują alergie, biegunki, bóle głowy i nie zaleca się ich dzieciom. Aspartamu nie mogą spożywać osoby cierpiące na rzadką chorobę dziedziczną - fenyloketonurię, ponieważ zawiera składnik, który jest dla nich toksyczny.

W wersji light nie powinno się sprzedawać żadnych soków, gdyż do soków nie wolno dodawać słodzików. W nektarach, podobnie jak w sokach, nie powinno być sztucznych barwników, aromatów ani konserwantów.

Napój - słodka chemia

Do czasu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej napoje owocowe były zaliczane do tej samej grupy produktów, co soki i nektary, tzn. do napojów zawierających sok z owoców czy warzyw.

Teraz zajmują miejsce wśród napojów produkowanych na bazie soków. Nie obowiązują tu żadne limity, które określałyby zawartość soku.

Przyjmuje się tylko, że napój to sok bardziej rozcieńczony niż w przypadku nektaru. Do napojów zaliczane są też produkty z dużą ilością soku (ponad normę określoną dla nektarów), które zawierają składniki zabronione przy produkcji nektarów i soków.

Zwykle jednak w napojach jest 3-20 proc. soku, reszta to woda oraz naturalne i sztuczne barwniki, aromaty, środki słodzące, konserwanty. Niektórzy produkują napoje owocowe zawierające jedynie 0,1 proc. soku, a nawet bez odrobiny owoców.

Zrób to koniecznie

Wybieraj soki naturalnie mętne

Soki gaszą pragnienie, oczyszczają i odkwaszają organizm, pobudzają przemianę materii, są bogatym źródłem witamin, minerałów i błonnika. Zawierają antyoksydanty, które chronią przed wolnymi rodnikami odpowiedzialnymi za starzenie się organizmu, miażdżycę i choroby nowotworowe.

Najzdrowsze są soki mętne lub z cząstkami owoców i niepasteryzowane. W sokach naturalnie mętnych jest cztery razy więcej flawonoidów, najskuteczniejszych przeciwutleniaczy.

Soki sklarowane (przezroczyste) tracą część witamin, minerałów i większość błonnika. Nie ma w nich prawie wcale witaminy C, flawonoidów i pektyn redukujących zły cholesterol.

Więcej składników odżywczych znajdziesz w sokach niż nektarach. Sok z czarnych porzeczek i owoców cytrusowych jest cennym źródłem witaminy C, w pomarańczowym, grejpfrutowym, ananasowym znajduje się też dużo kwasu foliowego.

Jak wybrać dobry sok? Czytaj etykiety

Jeśli chcesz mieć dobry sok, zrób go w domu. To bardzo proste i nie wymaga czasu. A jeśli ci się nie chce, wybieraj produkty uznanych firm.

Warto też spróbować świeże, tzw. jednodniowe, soki z małych lokalnych wytwórni ekologicznych. Zanim kupisz sok, zwróć uwagę, czy na etykiecie znajduje się nazwa handlowa produktu, np. sok pomarańczowy, nektar pomarańczowy albo napój pomarańczowy.

Nie sugeruj się nazwą wymyśloną przez producenta – rozmaite określenia typu „100 proc.” i dodane maleńkimi literkami „smaku” potrafią wprowadzić w błąd.

Często też wytwórcy umieszczają na opakowaniu informacje sugerujące, że sok czy nektar jest lepszy od innych. Na przykład napis „nie zawiera konserwantów” jest chwytem marketingowym, bo żaden sok ani nektar nie powinien ich zawierać.

Obok nazwy producent powinien podać czytelną informację, czy sok (nektar) został zrobiony z koncentratu czy ze świeżych owoców, a także o minimalnej zawartości owoców oraz ewentualnym dosłodzeniu produktu.

Generalna zasada jest taka: im więcej soku w soku, tym lepiej. W przypadku użycia większej ilości owoców (warzyw) trzeba wymienić wszystkie, w malejącej kolejności. Jeżeli składników jest więcej niż trzy, listę można zastąpić słowem „wieloowocowy” („wielowarzywny”).

Na opakowaniu nektarów czy napojów można przeczytać: „zagęszczony sok, woda” (więcej soku niż wody), „woda, zagęszczony sok” (więcej wody niż soku”) lub „woda, cukier, sok” (więcej wody i cukru). Unikajmy napojów „o smaku owoców”, bo to słodka woda z dodatkiem chemii.

Na etykiecie musi być data przydatności do spożycia, warunki przechowywania, wartość odżywcza, a także nazwa producenta. Im więcej danych umieścił producent, tym większą możemy mieć pewność, że kupujemy dobry produkt.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 12/2019 "Zdrowia" wszystko o fizjoterapii, operacja "przez dziurkę", leczenie raka trzustki, kim jest asystent zdrowienia, zielone biuro, antyrakowe menu, idealna koloryzacja. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 12/2019
KOMENTARZE
Marcelina Kryspin
|

My pijemy soki 100% bardzo lubimy te dr witt sok jabłkowy i pomarańczowy , pycha są i zdrowe.

Meduzka
|

Ja lubię pić ostatnio soki Nuja. Trafiłam na nie przypadkiem ale jestem zadowolona...smaczne i sycące. W sumie to są zdrowe i bardzo smaczne. Jestem zadowolona z mojego odkrycia.

Alessa
|

Idzie wiosna i trzeba zadbać o swoje ciało. Ja zaczęłam pić soki nuja – nie dość że bardzo fajnie smakują to jeszcze mają sporo wartości odżywczych. No i lubię je po prostu pić bo są smaczne i wiem co piję!

Snoopie
|

jeśli ktoś chce 100% soku to polecam kupić wyciskarkę. Warzywa i owoce kupować sezonowe - taniej wychodzi. Najwięcej wyciska się marchwi i jabłek. Jak sami wyciskamy to lepiej smakuje.

patton
|

jeżeli pisze sok, to dobrze. !00% to dobrze, ale oznacza sok bez dodatków z koncentratu. Jabłka są zdrowe, mętne soki 5 razy zdrowsze. Właściwie sok powinien być świeży, ale nie musi i to niemożliwe.

zarobiona
|

wszystko fajnie pięknie, ale kto ma na to czas? jak się robi zakupy większe raz na tydzień to czytanie etykiet wydłużyłoby zakupy na cały dzień... już nie mówiąc o wyciskaniu własnych soków. może i podejscie niezbyt właściwie ale serio wolę kupić sobie jakiś sok czy tymbarka do pracy, bo jest to szybsze i w gruncie rzeczy tańsze niż kupienie 2kg pomarańczy. jakbym chciała żyć eko to musiałabym zwolnić sie z roboty, tylko wtedy kasy by nie było na eko warzywa i owoce ;)

Goska
|

Ja kupuję soki, patrzę na skład, ale tez nie robię tragedii, jak dzieci wybiora w sklepie taką np. multiwitaminę z tarczyna, bo skład i tak ma bardzo dobry, sporo witamin, wolę, żeby dzieci piły to niż jakies dziwne napoje, typu woda, barwnik i cukier ;)

Maryśka
|

Wiadomo, ze najlepiej by było, żeby samemu wyciskać soki. Tak samo najlepiej by było hodowac własne warzywa i owoce i w ogóle życie eko na 100%, ale nie oszukujmy się, tak się nie da, bo człowiek musiałby zwolnić się z pracy. Wolę już kupić dla rodziny sok, który jest w 100% sokiem z owoców a nie z chemii (np. taki Tymbark) i mieć z głowy. Poza tym chyba bym zbankrutowała na pomarańczach jakbym miała przez cały rok je kupować, bo syn tylko taki sok pije.

Justyna
|

Od kiedy są dostępne wyciskarki wolnoobrotowe , to najlepiej samemu wyciskać soki. Ja tak robię , wyciskam soki i to jest prawdziwy sok. Wyrazisty w smaku, klarowny o intensywnej barwie. Kto raz spróbuje soku wyciskanego ten już nie kupi w sklepie. Potwierdzeniem jakości soku z wyciskarki jest dobre zdrowie i wigor.

Elwira22
|

Według mnie najlepiej byłoby samemu wyciskać soki, Bardzo często sama to robię z własnych owoców. Nie każdy jednak ma taką możliwość, dlatego niektórzy muszą sięgać po kupowane. Ja też często je kupuję, bo moje drzewa owocują co drugi rok.