Czy dzieci powinny uczyć się programowania? ZA i PRZECIW

2016-09-23 11:49 Maciej Aniserowicz, autor bloga devstyle.pl

Ministerstwo Edukacji Narodowej chce, aby dzieci uczyły się programować już w szkołach podstawowych. Zwolennicy nauki programowania dla dzieci mówią, że jest to doskonała gimnastyka dla mózgu, pozwalająca wypracować umiejętność efektywnego myślenia. Sceptycy obawiają się, że może to negatywnie wpłynąć na kształtowanie komunikacji międzyludzkiej bez użycia dodatkowych narzędzi.

– Wprowadzenie dzieci w świat informatyki to niezmiernie istotna misja, ale powinna odbywać się w odpowiednich warunkach i przy pomocy wykwalifikowanych osób – ocenia Maciej Aniserowicz, jeden z najpopularniejszych blogerów programistycznych w Polsce.

Po co uczyć dzieci programowania?

Komputery znajdują się wszędzie i to na ich działaniu opiera się cała najnowsza cywilizacja. Przerażający jest jednak kompletny brak świadomości części społeczeństwa w tematach związanych z nowymi technologiami. Dzięki nowym programom edukacyjnym wkrótce może się to zmieni.

Większość kilkuletnich dzieci potrafi obsłużyć tablet czy telefon. Lata miną, a umiejętności obcowania z technologią pozostaną na tym samym, bardzo podstawowym poziomie. W wielu przypadkach rozwój technologiczny ogranicza się do nauki używania kolejnych aplikacji.

– Edukacja informatyczna może już na wczesnym etapie pokazać, jak działają programy. Uzmysłowić młodym ludziom, że wewnątrz aplikacji jest kod, który ktoś napisał i dlatego komputery wykonują polecenia człowieka, a każda ich reakcja została... zaprogramowana – mówi Maciej Aniserowicz.

Sam proces pisania kodu na klawiaturze, postępując według ścisłych wytycznych, nie jest trudny. Każdy, kto umie pisać słowa po angielsku, jest na dobrej drodze, aby programować w pewnym zakresie. Ale to znajomość odpowiednich narzędzi dzieli "nieprogramistę" od programisty na początku jego kariery. Z czasem przychodzi pora na naukę najlepszych praktyk, lekturę książek i stawianie pierwszych kroków z własnymi inicjatywami czy projektami. Ale to jest już przynajmniej jeden krok dalej niż nauka programowania dla dzieci.

Zalety nauki programowania

Przez naukę programowania powinniśmy rozumieć nie tyle naukę pisania kodu, co raczej analitycznego i chłodnego spojrzenia na stawiane przed nami problemy.

Programowanie kształci takie umiejętności jak:

  • wyszukiwanie wzorców,
  • logiczne myślenie,
  • radzenie sobie z trudnościami w metodyczny sposób,
  • dobra organizacja pracy – to największa nauka, która przyda się dzisiaj w niemal każdym zawodzie.

Nie jest również tajemnicą fakt, że grupa zawodowa, jaką są specjaliści w tej dziedzinie, nieustannie zmaga się z deficytem kandydatów. A branża IT ma naprawdę wiele do zaoferowania – zaczynając od dobrych zarobków, po pracę w międzynarodowych zespołach, stabilne zatrudnienie i dostęp do najnowszych osiągnięć techniki.

Mały programista może dzielić się wiedzą z dziadkami i rodzicami

Dodatkowe korzyści mogą mieć również rodziny „małych programistów”. Pokolenia rodziców i dziadków, nawet tych wychowanych już w świecie pełnym internetu, niewiele wiedzą na temat samej technologii. A dzieci na pewno przeniosą część zdobytej w szkole wiedzy do swoich domów. Można mieć nadzieję, że dzięki temu procesowi ogólne pojęcie o technologii wzrośnie. Nie tylko wśród najmłodszych.

Umiejętność programowania niedługo będzie tak ważna, jak znajomość języków obcych

Wprowadzenie lekcji kodowania do szkół i powszechna nauka tej dziedziny powinna być pierwszym wyzwaniem nowoczesnej szkoły.

Źródło: Newseria

Nauka programowania dla dzieci nasuwa też pewne wątpliwości

Z nauką programowania skierowaną do najmłodszych wiąże się także pewne ryzyko. Położenie zbytniego nacisku na logikę, algorytmy i doszukiwanie się wzorców w otaczającym życiu może najmłodszych trochę przerosnąć.

– W środowisku programistów emocje są często bagatelizowane. Jednym dzieciom będzie to odpowiadać, a inne – te bardziej wrażliwe – poczują się zagubione. Dlatego niezmiennie istotny jest balans pomiędzy technologią a przedmiotami miękkimi – mówi Maciej Aniserowicz.

Wielu rodziców nie jest też do końca przekonanych do tego, aby ich dzieci już w szkole podstawowej uczyły się programowania. Zdaniem niektórych, to właśnie jest najlepszy czas na kształtowanie komunikacji międzyludzkiej bez użycia dodatkowych narzędzi. Relacje w realnym świecie to zbiór wielu sygnałów, które są gubione w przypadku wykorzystania jakiejkolwiek technologii. Jednak tak naprawdę wszystko zależy od dobrej kadry. Wprowadzenie dzieci w świat informatyki to niezmiernie istotna misja i powinna być wdrażana przez odpowiednio wyszkolonych nauczycieli. Nie możemy także pominąć jakości materiałów, które będą używane do edukacji. Przed wprowadzeniem nowego programu nauczania informatyki i programowania powinny odbyć się liczne konsultacje w środowisku pedagogów, psychologów i specjalistów IT.

To ci się przyda

Nauka programowania dla każdego

Podstawowa wiedza o działaniu technologii z pewnością przydałaby się każdemu, jednak obowiązkowe szkolenia mogą zniechęcić ludzi do nauki. Rozwiązaniem może być edukowanie dorosłych poprzez szeroko zakrojone akcje społeczne, a nie przymusowe wysłuchiwanie wykładów. Odpowiednio przygotowane i darmowe materiały, łatwo dostępne dla każdego Kowalskiego, to klucz do sukcesu. Wtedy na pewno wiele osób bardzo chętnie dowie się więcej na temat technologii, programowania i tego „jak to wszystko działa”.

Materiały prasowe

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, jak jakie prawa i przywileje mają ciężarne zatrudnione na etacie, a także: co pomoże ci urodzić naturalnie i jak wspierać wcześniaka. Przeczytaj również, jaką matę edukacyjną kupić niemowlakowi.

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 09/19
KOMENTARZE
Rozalina Czarnecka
|

Myślę, że to nie jest kwestia, czy dziecko powinno się uczyć czy nie powinno. Oczywiście może się uczyć programowania, to jest świetna zabawa, sama widzę po moim dziecku, które jest zachwycone, a poszło tylko na wakacyjny kurs. Myślę, czy nie zapisać go na 3-letni kurs. Ma 9 lat, ale widzę jaką mu frajdę to sprawia i przychodzi mu to z łatwością.