Nietrzymanie moczu w ciąży

2019-01-02 15:57 Agnieszka Roszkowska | Konsultacja: lek. med. Adam Zakościelny, specjalista urolog, Centrum Medyczne Enel-Med w Warszawie

Jesteś w ciąży i nie potrafisz utrzymać moczu? Jeśli dotąd nigdy ci się to nie zdarzało, możesz czuć się zażenowana i zaniepokojona. Ale nie panikuj – popuszczanie moczu to w ciąży częsta przypadłość, a co najważniejsze, po porodzie zwykle mija sama.

Nietrzymanie moczu w ciąży zwykle zaskakuje kobietę. Jestem młoda, zdrowa (bo przecież ciąża to nie choroba), a nie potrafię kontrolować wypływu moczu – myślisz i zaczynasz się martwić. Zwłaszcza, jeśli wstydzisz się o tym z kimkolwiek porozmawiać. Tymczasem popuszczanie kilku kropel moczu podczas kaszlu, kichania, śmiechu czy podnoszenia ciężkich przedmiotów, to w ciąży zjawisko dość powszechne – dotyczy ponad połowy kobiet (niektóre nawet nie są świadome tego, że im się to zdarza). Jednak czasami, nawet mimo właściwego dbania o higienę, mogą pojawić się odparzenia. W nietrzymaniu moczu w ciąży pomogą odpowiednia dieta i ćwiczenia, a gdy pojawią się odparzenia - kosmetyki pielęgnujące i ochronne, np. krem z cynkiem czy kremy barierowe.

Nietrzymanie moczu w ciąży: przyczyny

Popuszczanie moczu w ciąży to tak zwane wysiłkowe nietrzymanie moczu, a przyczyna tej przypadłości jest prosta – powiększona macica uciska pęcherz moczowy, powodując jego opróżnianie, a rozluźnione przez hormony i rozciągnięte mięśnie dna miednicy nie są w stanie tego wypływu powstrzymać. Ta przykra przypadłość może wystąpić w dowolnym okresie ciąży, ale najczęściej pojawia się w III trymestrze, gdy macica jest największa. Wysiłkowe nietrzymanie moczu u większości kobiet ustępuje samoistnie w ciągu 6 miesięcy po porodzie, kiedy poziom hormonów wraca do normy, a wraz z nim napięcie mięśniowe. Nie zawsze jednak tak się dzieje, dlatego lepiej tego problemu nie lekceważyć.

Nietrzymanie moczu w ciąży: niezawodne ćwiczenia Kegla

Najlepszym sposobem zapobiegania oraz leczenia nietrzymania moczu jest systematyczne ćwiczenie mięśni dna miednicy, czyli wykonywanie tzw. ćwiczeń Kegla (od nazwiska lekarza, który je opracował). Polegają one na naprzemiennym napinaniu i rozluźnianiu mięśni okalających cewkę moczową, pochwę i odbyt.

Mięśnie Kegla są to mięśnie, które zaciskasz, kiedy chcesz powstrzymać strumień wypływającego moczu.

Uwaga: częste napinanie tych mięśni podczas oddawania moczu nie jest jednak wskazane, gdyż może powodować niepełne opróżnienie pęcherza, a zalegający w nim mocz może wywołać infekcję. A zatem nie należy ćwiczyć podczas wizyty w toalecie. Ale poza tym możesz wykonywać te ćwiczenia w różnych sytuacjach i okolicznościach, bo nikt się nie domyśli, że ćwiczysz. Możesz ćwiczyć leżąc, siedząc lub stojąc.

Na początku zaciśnij mięśnie Kegla na 5 sekund, następnie je rozluźnij i po chwili zaciśnij ponownie. Zacznij od serii 10 takich skurczów i powtarzaj serie kilka razy w ciągu dnia. Stopniowo ćwicz coraz więcej i próbuj coraz dłużej wytrzymać z zaciśniętymi mięśniami (nie wstrzymując oddychania!).

Wyniki badań potwierdzają dużą skuteczność tych ćwiczeń, jeśli są one wykonywane rzeczywiście systematycznie. Nie zniechęcaj się tym, że efekt nie będzie natychmiastowy – trzeba na niego poczekać co najmniej kilka tygodni. Ale ćwiczyć warto i nigdy nie jest na to za późno.

Warto wiedzieć

Co jeszcze możesz zrobić

  • Mimo nietrzymania moczu, nie ograniczaj ilości przyjmowanych płynów – powinnaś ich wypijać co najmniej 2 litry dziennie. Ograniczenie picia nie pomoże mięśniom, a może doprowadzić do infekcji dróg moczowych.
  • Unikaj potraw i napojów mogących podrażnić pęcherz – kawy (i innych płynów zawierających kofeinę), cytrusów, pomidorów, ostrych przypraw, napojów gazowanych i alkoholi.
  • Nie dopuszczaj do zaparć, ponieważ stolec również może uciskać pęcherz, a poza tym mocny wysiłek przy wypróżnianiu osłabia mięśnie dna miednicy.
  • Jak najczęściej odwiedzaj toaletę.

Nietrzymanie moczu w ciąży? Uważaj na infekcje

Nietrzymanie moczu może sprzyjać infekcjom dróg moczowych. Żeby zminimalizować takie ryzyko, pij dużo płynów, zwłaszcza wody. Dbaj też o higienę intymną – często zmieniaj podpaski lub wkładki higieniczne, regularnie się podmywaj. Jeśli jednak przytrafi ci się zapalenie pęcherza (jego objawy to: częste parcie na mocz, pieczenie przy siusianiu, ból w podbrzuszu i mętny, zabarwiony krwią kolor moczu), zgłoś się do lekarza, aby przepisał ci odpowiednie antybiotyki. Nieleczone zapalenie pęcherza może bowiem przejść w zapalenie nerek, a to już jest choroba groźniejsza dla płodu – w III trymestrze ciąży może doprowadzić do porodu przedwczesnego.

Gdy nietrzymanie moczu nie znika po porodzie

Zdarza się, że po porodzie nietrzymanie moczu nie ustępuje samoistnie, a z czasem jeszcze się nasila. Nie wahaj się pójść z tym do lekarza – ginekologa lub urologa. Absolutnie nie powinnaś się wstydzić – im wcześniej zaczniesz leczenie, tym łatwiej i szybciej pozbędziesz się problemu. Obecnie specjaliści mają do wyboru kilka metod terapii, dostosowanych do stopnia zaawansowania choroby – od używania specjalnych stożków i wkładek dopochwowych, przez leczenie farmakologiczne, po operację.

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, co jeść w ciąży, by nie mieć anemii i jakie nazwisko może nosić nowo narodzone dziecko. Przeczytaj również o tym, jak uniknąć błędów przy karmieniu piersią i dowiedz się, co czuje rodzący się maluch

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 1/20
KOMENTARZE
Ania
|

Chyba cię pogięło kobieto. Poczytaj trochę o szczepionkach a potem pisz

Fizjoterapeutka Uroginekologic
|

Nietrzymanie moczu w ciąży nie powinno być traktowane jako norma. Należy udać się do lekarza i zwrócić uwagę na ten problem. Trening mięśni dna miednicy powinien być wprowadzony już przed zajściem w ciążę, ale można go jak najbardziej rozpocząć w trakcie trwania ciąży. Przynosi fenomenalne efekty, o ile jest wykonywany pod kontrolą specjalisty z zakresu uroginekologii. Fizjoterapeuci, którzy zajmują się pomocą kobietom pracują już we wszystkich większych miastach.

Adam
|

Moja żona niedawno urodziła bliźniaki i nie radzi sobie z problemem nie trzymania moczu, krępuje się wyjść z domu, a wiem, że jest to jej potrzebne. Widziałem w aptece ładą bawełnianą bieliznę zatrzymującą mocz i zapach, fajnie wyglądała i była do wielokrotnego użytku. Czy ktoś sprawdził bieliznę protechdry?

Madelina
|

Bałabym się zabiegu. Mam problem nietrzymania moczu od niedawna. Ćwiczę mieśnie Kegla i jedynie staram się poprawić sobie komfort używając Tena Lady - wkładek specjalistycznyk. Na razie nie zdecyduje sie na wiecej. Czekam na wizyte u lekarza i zobaczymy.

Nina
|

Ja zdecydowałam się na laser pod rugiej ciąży bo ćwiczenia niewiele dawały i teraz mam spokój. Stosuję też preparaty z wiciągiem z żurawiny standaryzowane , aby nie dopuszczać do zakażeń bakteryjnych objawiających się również nietrzymania maczu. tyrzeba pamiętać też o przawidłowej higienie intymnej ( przebadana i sprawdzona emulsja także dla alergików), aby nie doprowadzać do zakażeń krzyżowych.

Madzia
|

Ja też borykałam się z popuszczaniem moczu po porodzie :/ rozważałam zabieg laserem bądź elektrostymulację. Wybrałam jednak elektrostymulację medycznym urządzeniem BioBravo bo jest tańsze i jednak pewniejsze niż zabieg laserem, poza tym, gdy objawy znów się pojawią zawsze można powrócić do wykonywania zabiegów. Stosuję miesiąc czasu i widzę już znaczną poprawę. Nie wszyscy wiedzą, że w Niemczech urządzenia te są refundowane i elektrostymulację zaleca się przed dokonaniem jakiegokolwiek zabiegu, więc chyba warto.

gosia
|

mi bardzo pomogła elektrostymulacja. Polecam bioBravo ten akurat model posiadam i mi bardzo pomógł.

Ona
|

Chyba też sie zdecyduje na ten laser.Wchodziłam na stronę tego centrum i jest tam fimik który przedstawia jak wygląda zabieg i jak działa laser.To w sumie nic strasznego.

Jagoda
|

Nietrzymanie moczu to utrapienie bardzo dużej liczby kobiet w ciąży... Sama miałam z tym ogromne problemy (panicznie bałam się sytuacji, kiedy nie wytrzymam gdzieś w towarzystwie...horror)... U mnie poprawa nastąpiła po jakimś czasie systematycznego ćwiczenia mięśni Kegla i wspomagania się Pregnoferem Uro.

ada
|

Miałam zabieg laserem Monalisatouch i polecam każdej kobiecie, która boryka się z takim problemem, nie ma na co czekać, tylko poddać się temu bezbolesnemu zabiegowi jak najszybciej.