Co zabrać do szpitala do PORODU

Już 3–4 tygodnie przed planowanym terminem porodu spakuj torbę, którą zabierzesz do szpitala. Oto dokładny spis przedmiotów, które powinny się w niej znaleźć. Warto zacząć kompletować wyprawkę dość wcześnie, bo poród może przecież nastąpić przed terminem.

Z pakowaniem torby do szpitala lepiej nie zwlekaj, bo nigdy nie wiadomo, czy nie trzeba będzie zjawić się w szpitalu znacznie wcześniej niż myślisz. Niech torba będzie gotowa 3–4 tygodnie przed terminem porodu, będziesz miała wtedy spokojną głowę. Oczywiście, nie wszystko możesz spakować tak wcześnie, dokumenty będą ci przecież potrzebne podczas wizyt u lekarza, ale wszystkie rzeczy dla dziecka, nocne koszule czy podkłady mogą już leżeć w torbie.

Do porodu: zabrać jedną torbę czy dwie?

Niektórzy twierdzą, że torby powinny być nawet trzy, także dla przyszłego taty, ale to przesada. Dwie torby w zupełności wystarczą: jedna na rzeczy twoje, druga - malucha. Wtedy będzie wiadomo, gdzie czego szukać. Ale równie dobrze sprawdza się jedna większa torba - to nie ma znaczenia. Ma natomiast znaczenie co w niej będzie. Nasza lista jest długa, bo wyliczamy wszystko, co jest potrzebne, ale w niektórych szpitalach są kosmetyki dla dzieci, pieluszki, a nawet ubranka, wtedy nie musisz brać tego z domu. Dowiedz się więc, na co możesz liczyć w swoim szpitalu.

Torba do porodu: rzeczy dla dziecka

Wcześniej możesz spakować rzeczy dla malca (bo np. swojego szlafroka czy kosmetyków będziesz jeszcze używać). Ciuszki muszą być dostosowane do pory roku, ale zawsze będą to:

  • 3–4 bawełniane body lub koszulki
  • 3–4 pajacyki (jednoczęściowy ciuszek z rękawami i nogawkami) albo 3–4 kaftaniki i 3–4 pary śpioszków
  • cienki kocyk lub rożek
  • kilka pieluch tetrowych (np. do podłożenia podczas przewijania czy szczepienia)
  • 2 bawełniane czapeczki
  • cienkie rękawiczki lub skarpetki (do założenia dziecku na rączki, żeby się nie podrapało).

Kupując pajacyki i śpioszki, wybieraj te rozpinane w kroku – są wygodniejsze. Uwaga: przed spakowaniem ubranka upierz w dziecięcym proszku i wyprasuj. Oprócz ubranek niezbędna jest mała paczka (20 sztuk) jednorazowych pieluch dla noworodków (new born), ręcznik kąpielowy z kapturkiem, delikatne mydło, nawilżane chusteczki do pupy, krem lub oliwka oraz jałowe gaziki i spirytus (70-proc.) do pielęgnacji pępka.

Torba do porodu: rzeczy dla ciebie

  • Ubrania

Niektóre szpitale także pacjentkom dają swoje koszule, ale jednak koszule lepiej mieć własne – chyba że jest to zakazane (być może są jeszcze gdzieś takie relikty z dawnej epoki). Weź ze sobą trzy nocne koszule z bawełny: jedną krótką, do porodu, i dwie rozpinane z przodu (jak najgłębiej) – do karmienia. Do porodu nie bierz koszuli nowej, bo może się ubrudzić krwią tak, że się już nie odpierze. Z ubrań niezbędne są też: szlafrok, dwa biustonosze do karmienia (z odpinanymi miseczkami) i kilka par majtek – mogą być jednorazowe lub luźne bawełniane. Weź też ciepłe skarpetki – przydadzą się zwłaszcza na sali porodowej, bo rodzące często czują zimno. Z obuwia spakuj kapcie i klapki pod prysznic. Pomyśl też o tym, w czym wrócisz do domu – jeśli masz bardzo duży brzuch, w ubraniu sprzed porodu nie będziesz wyglądać dobrze.

  • Środki higieny i kosmetyki

Przede wszystkim niezbędne są duże, chłonne podpaski. Do pielęgnacji krocza warto wziąć też płyn do higieny intymnej, papierowy ręcznik (do delikatnego osuszania) i kilka saszetek przyspieszającego gojenie środka Tantum Rosa. Weź też dwa ręczniki bawełniane: kąpielowy i mały, żel pod prysznic, szampon, pastę i szczoteczkę do zębów, dezodorant, kremy do twarzy, rąk i podrażnionych brodawek. Jeśli jesteśmy przy brodawkach – po porodzie przydadzą ci się wkładki laktacyjne. A z kosmetyków koniecznie pamiętaj jeszcze o dobrym sztyfcie do warg – podczas porodu usta będą spierzchnięte i wysuszone. Nie zapomnij też o przyborach do włosów oraz do paznokci.

Co jeszcze spakować do porodu?

Pomyśl, co może być ci pomocne podczas porodu. Jeśli będziesz miała osobny pokój, możesz wziąć sprzęt do słuchania (odtwarzacz CD i płyty, iPod, MP3), olejek do masażu oraz coś do robienia okładów na krocze i plecy (termofor, żelowe kompresy), może świecę lub kominek aromaterapeutyczny. Weź zegarek z sekundnikiem do mierzenia skurczów (zwykle jest w komórce), notes i długopis do ich zapisywania. Koniecznie weź telefon komórkowy i aparat fotograficzny, notes z numerami telefonów osób, do których będziesz chciała zadzwonić (jeśli nie ma ich w telefonie) i książkę lub ulubione pismo do czytania. Dobrze jest też mieć własny kubek i sztućce oraz poduszkę (ułatwi karmienie).

W ostatniej chwili

Przed wyjazdem spakuj coś do jedzenia (kanapki, drożdżówki, biszkopty) i wodę mineralną. Najlepiej dwie butelki: dużą (żeby starczyło) i małą z ustnikiem – ta sprawdza się po porodzie do polewania krocza (przynosi to ulgę podczas siusiania). Niektóre kobiety zabierają też poduszkę z dziurą lub dziecięce kółko pływackie – do siadania po nacięciu krocza. To dobre rozwiązanie, ale jeszcze lepiej jest urodzić bez nacięcia, wtedy żadne poduszki nie są potrzebne. Uwaga: przed wyjazdem zawsze sprawdź, czy masz wszystkie dokumenty! Oto one: karta ciąży, dowód osobisty, legitymacja ubezpieczeniowa (podstemplowana!), wyniki ostatnich badań (morfologia, mocz, USG, HbsAg – w kierunku WZW typu B), informacja o grupie krwi (wpis w książeczce zdrowia).

Polecany artykuł:

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE
Sasza
|

Kto i skąd przepisał ten tekst? PESEL w dowodzie po coś wpisują...

Nelabela
|

Zazwyczaj zabiera się za dużo rzeczy.. Warto wcześniej usiąść i spisać rzeczy, które na pewno się przydadzą .

Agnieszka
|

Bez przesady... ubrania dla dziecka tylko na wyjście. Jeśli chodzi o kąpiel to wiadomo w szpitalu robią to położne więc też nic nie trzeba brać.a koszulę nocną do porodu daje Szpital

Sklep.salonmodyxxl.pl
|

To jakie rzeczy będą nam potrzebne w szpitalu zależy od ... szpitala. W niektórych praktycznie niczego nie otrzymasz i powinnaś mieć ze sobą, a w innych jest wszystko. Ja dla dziecka otrzymałam taki zestaw, że spokojnie wystarczyło przez 3 dni po porodzie i jeszcze w domu. W zasadzie potrzebowałam tylko dla siebie, ale w sumie też zabrałam wiele niepotrzebnych rzeczy. Minimum, to szlafrok, klapki, kosmetyki, koszula nocna (proponuję zabrać od razu taką dla karmiących mam

monikabercia
|

Szlafrok w szpitalu to absolutna podstawa, z tymże trzeba wiedzieć, który zabrać. Wiele rodzących popełnia błąd zabierając grube podomki welurowe, polarowe itd. W takim szlafroku każda zgrzeje się, ponieważ na oddziale zawsze jest ciepło. Latem i zimom. Praktycznie każdy szpital w Polsce jest po termo modernizacji i czasem jest wręcz gorąco. Zatem szlafrok do szpitala powinien być cienki i najlepiej bawełniany

Ciężarówka
|

troche odiotyczny artykul. pierwse dziecko rodzilam 8 lat temu w powiatowym szpitalu. dla dziecka mialam miec wylacznie pieluszki jednorazowe. dla siebie podstawowe rzeczy-reczniki,koszula nocna, bielizna, srodki higieniczne. do porodu dostalam szpitalna koszulę zabiegowa, sterylna. lezalam 7 dni, bo porod mialam wywolywany dwukrotnie. w nosie mialam jak wygladaja moje paznokcie czy to jak wygladam w ubraniach ciazowych gdy wychodzilam do domu. za ok.3 mce znow trafie na porodowke i zamierzam zabrac tylko to co konieczne, niezbedne. na cholere mi kominki aromatyczne czy olejki?kto ma na to czas i ochote po porodzie??! I nie rozumiem jednej rzeczy- chodzi o paznokcie. konkretnie o ich malowanie. czy na boga swietego na tych kilka dni tu przed porodem i sam porod nie mozna zwyczajnie zmyc lakieru? drazni mnie jak ktoras paniusia dopytuje czy koniecznie musi zmyc, bo ona by nie chciala. czy to jest wazne?lakier? a czy jak zmyje ten lakier na kilka dni to rece jej pourywa?czy bedzie gorsza matka jak nie bedzie miala lakieru na paxurach?czy naglw zbrzydnie, wylysieje i stanie sie maszkara bo lakieru nie bedzie miala? nie ogarniam tego.

Paulina
|

Bardzo ale to bardzo Wam przyszła mamy współczuję rodzić w polskich szpitalach aż płakać się chce co trzeba mieć o czym się tu pisze jak to nie ma sztućców? 0.0
Kubka!! Przykro mi to pisać...tereaz jestem w drugiej ciąży zaraz będę rodzić w Niemczech i nie muszę do szpitala brać nawet majtek...wszytsko dostaje od szpitala nawet wkładki laktacyjne do domu!!
To po jakiego hu** opłaca się takie ubezpieczenie w Pl skoro już nic się i tak nie należy!! Przecież to jest jakaś kpina...

DAGMARKA
|

Absolutnie zgadzam się. Też.tak podchodzę. Czeka.mnie porod za.okolo 2 tygodnie. A może wcześniej. Już trzeci i też uwazam, że.co ma byc to bedzie. Od.zamartwiania sie dziecki szybciej nie.wyskoczy. ale te idiotyczne artykuly to.bardziej strasza.niz.uspokajaja. ja polecam mniej czytac tych bzdur. Ten artykul o torbie, to juz kompletna glupota. Pol szafy najlepiej wezmy. Co sobie.będziemy zalowac. Proponuje.zabrac ze sobą posciel i koldre, a przy okazji wygodne lozko i przewijak. Brak slow. Naprawdę.

Ana K.
|

Rodziłam niecałe dwa tygodnie temu. Wszystko zależy od tego jak długo zostanie się po porodzie w szpitalu (były takie które wychodziły do 48-60 godzinach a ja wyszłam po 6 dniach). Na stronie szpitala jest wzmianka "Zapewniamy wszystko co niezbędne kobiecie przed jak i po porodzie". Podczas porodu odmówiono lekarzowi wydania jałowych rękawiczek do badania bo... za dużo już dzisiaj poszło. Większość porodu spędzić trzeba było we własnym łóżku. Ja miałam ze sobą takie wielkie podkłady ( w teorii do ochraniania łóżeczka dziecięcego) i moje łóżko było w jakimś sensownym stanie. Kobiety co miały tylko te małe (zwykle 60x60) do końca pobytu w szpitalu miały zapaprane łóżko (bo i tak bez przerwy wszystko się brudzi to po co zmieniać). W szpitalu często gęsto nie dostaniesz zupy jak nie masz własnego talerza. O herbacie też zapomnij jak nie masz kubka czy szklanki. Inna rzecz jest taka że jak jest szpital w którym na serio wszystko mają i sama nie musisz nic zabierać to zawsze jest ta sama zabawa. Znajdź kogoś kto ci musi to załatwić. Przekonaj go żeby to zrobił. Doczekaj się aż to zrobi licząc że nie zapomni. Jak masz swoje bierzesz i już.

Anna
|

Co za bzdury! Według autora tego artykułu trzeba by zabrać ze sobą do szpitala z dwie walizy...połowa z tych rzeczy jest zbędna. Raczej należałoby ograniczyć się do niezbędnego minimum jeśli chodzi o pakowanie szpitalnej torby do porodu.