KARMIENIE DZIECKA: butelki, smoczki, kubeczki, miseczki, sztućce

2007-05-07 2:56 Małgorzata Wesołowska

Naczynia dla dziecka muszą być przede wszystkim bezpieczne, ale dobrze też, by były ładne i kolorowe, bo wtedy maluch chętniej z niej będzie jadł. Zastawa powinna być też wygodna dla mamy – łatwa do utrzymania w czystości i ułatwiająca karmienie dziecka.

Mamy, które karmią piersią, mają nieco więcej czasu na zastanowienie się, jakie naczynia wybrać do karmienia dziecka. Jeśli jednak niemowlę od urodzenia jest karmione sztucznie, od razu muszą podejmować decyzję.

Karmienie dziecka: butelki

Trzeba na nie zwrócić szczególną uwagę. W sklepach dostępne są butelki szklane i plastikowe. Obie można gotować w celu wyjałowienia, plastikowe są jednak dużo lżejsze i wygodniejsze w użyciu. Noworodek ma jeszcze bardzo wrażliwy układ pokarmowy i często cierpi na kolki. Dlatego butelka musi mieć taki kształt, by w czasie ssania malec łykał jak najmniej powietrza (jego bąbelki są jedną z przyczyn bolesnych skurczów brzuszka). Producenci akcesoriów dla niemowląt wymyślili specjalne butelki przeciw kolkom, zaopatrzone w zaworki nieprzepuszczające powietrza. Niektóre z nich mają też charakterystyczny zakrzywiony kształt, który umożliwia karmienie malca w pozycji półsiedzącej, a nie leżącej, co również zmniejsza ryzyko wystąpienia kolki. Butelka dla noworodka musi być też łatwa do mycia, dlatego podczas kupowania zwróć uwagę na to, czy jej kształt pozwala na dokładne oczyszczenie. Część butelek ma odkręcane dna, dzięki czemu można łatwo usunąć resztki pokarmu. Istnieją też tzw. butelki samosterylizujące. Napełnione wodą i wstawione na parę minut do mikrofalówki zostaną wyjałowione z wszelkich mikroorganizmów. Butelka starszego, 8-, 9-miesięcznego dziecka powinna być plastikowa (lekka) i najlepiej z uchwytem. Pociechy w tym wieku bowiem często same podtrzymują ją sobie w czasie picia.

Co powinieneś wiedzieć o karmieniu butelką? Sprawdź! [#TOWIDEO]

Karmienie dziecka: smoczki

Są silikonowe i kauczukowe - żadne nie są lepsze lub gorsze. O wyborze decyduje maluch – to on czuje, który jest dla niego odpowiedni. Smoczki kauczukowe są bardziej miękkie, zaś silikonowe – sprężyste. Wszystkie mają anatomiczną formę, tzn. swoim kształtem przypominają sutek mamy. To ważne, gdyż ssanie takiego smoczka zapewnia zdrowy i prawidłowy rozwój jamy ustnej maluszka. Dobrze też, by smoczek miał szeroką podstawę – oparcie na niej warg jeszcze bardziej imituje technikę karmienia piersią. Większość smoczków zapobiega powstawaniu kolki dzięki systemom odpowietrzającym, które regulują ciśnienie powietrza w butelce i zapobiegają połykaniu go przez malca.

Ważne

Najbardziej higienicznie odciąga się pokarm wtedy, gdy spływa on wprost do butelki, z której później je dziecko, ewentualnie do jednorazowego woreczka, który następnie wkłada się do specjalnej butelki i przytrzymuje go zakrętką. Wystarczy przymocować smoczek – i można rozpocząć karmienie. Takie rozwiązanie jest również wygodne dla rodziców, bo mają oni mniej naczyń do mycia i sterylizacji.

Zwróć uwagę na to, do jakich pokarmów przeznaczony jest smoczek - te z małymi otworkami są do karmienia mlekiem lub do picia soku, a te z większymi pozwalają jeść płynną kaszkę). Liczbę i wielkość dziurek należy dostosować do wieku dziecka. Noworodek jest w stanie połknąć tylko tyle mleka, ile wypływa z jednej, małej dziurki, a roczne dziecko radzi sobie z płynem wypływającym z kilku większych. Nie należy wycinać otworków samemu ani ich pogłębiać – w takich dziurkach  gromadzą się bakterie. Gdy dziecko skończy pół roku, można mu kupić butelkę z miękkim ustnikiem silikonowym, by stopniowo odzwyczajało się od smoczka. Następny etap to kubeczek z twardym dzióbkiem, a później – „dorosła” szklanka.

Karmienie dziecka: kubeczki

Zanim dziecko sięgnie po klasyczny kubeczek lub szklankę, może się nauczyć pić z kubeczka z dzióbkiem. Pierwszy kubek musi być plastikowy (malec na pewno nie raz zrzuci go na ziemię) i mieć wygodne uchwyty lub antypoślizgowe nakładki, które uniemożliwiają wysunięcie się naczynia z małych rączek. Powinien też mieć (na razie) miękki ustnik z małymi dziurkami. Z takiego naczynia mogą pić już nawet 6-, 7-miesięczne dzieci, pod warunkiem jednak, że dziurki są na tyle małe, żeby zapobiec zakrztuszeniu. Roczny malec może dostać kubek z plastikowym, twardym dzióbkiem. Dobrze by był to tzw. niekapek, wyposażony w specjalny system uniemożliwiający wyciekanie płynu, nawet gdy naczynie trzymane jest dnem do góry. Wybierając odpowiedni, należy zwrócić uwagę, czy nakrętka i system zapobiegający kapaniu są łatwe do mycia. Zbyt wiele zakamarków w plastiku ułatwia gromadzenie się resztek płynu, a w konsekwencji – bakterii.

Karmienie dziecka: zastawa

Gdy dziecko skończy pół roku, jego menu rozszerza się o stałe pokarmy. To moment, by wybrać się na zakupy – potrzebne będą plastikowe miseczki i łyżeczki. Pierwsza zastawa maluszka powinna być śliczna i kolorowa, ale przede wszystkim funkcjonalna. Miseczka, z której dostaje on zupkę, musi mieć wygodny uchwyt, bo czasami trzeba nią manewrować, nakłaniając dziecko do zjedzenia obiadku. Ponieważ niektóre dzieci są niejadkami i karmienie ich trwa całe wieki, można wybrać miseczkę z podgrzewanym spodem. Ma ona drugie dno, do którego wlewa się gorącą wodę. Gdy malec zaczyna już sam jeść albo przynajmniej uczy się trzymać łyżeczkę, warto dać mu miseczkę z antypoślizgowym spodem lub przyssawką. Jeśli korzystamy z kuchenki mikrofalowej, kupując naczynia, zawsze sprawdzajmy, czy można je do niej wstawiać.

Karmienie dziecka: sztućce

Bardzo ważnym elementem zastawy jest łyżeczka. Najlepiej, by była wykonana z dobrego plastiku i na tyle mała, aby zmieściła się w buzi dziecka, oraz miała łagodnie zaokrąglone brzegi. Łyżeczka musi mieć długi trzonek i powinna być wygięta, by nie spadało z niej jedzenie. Jeżeli kupujemy łyżeczkę lub plastikowy widelec, którymi malec ma trenować samodzielne jedzenie, wybierajmy krótkie trzonki, np. z antypoślizgowymi nakładkami ułatwiającymi utrzymanie ich w dłoni. Widelczyk dla dziecka musi mieć oczywiście zaokrąglone ząbki, by nie zrobiło sobie ono krzywdy podczas jedzenia.

Zrób to koniecznie

  • Kupując smoczek, zwróć uwagę, żeby był on dopasowany do wieku dziecka (informację znajdziesz na opakowaniu, np. 0–3 lub 3–6 miesiąc). Uwaga! Niektóre smoczki pasują tylko do butelek tej samej firmy.
  • Kupuj tylko naczynia plastikowe, kubki z dzióbkami czy sztućce wykonane z materiałów atestowanych i zatwierdzonych przez Państwowy Zakład Higieny.
  • Zanim kupisz kubeczek, sprawdź, czy jest odpowiednio duży, solidny i czy ma osłonkę na dzióbek, która ochroni go przed zabrudzeniem. Niektóre firmy produkują składane ustniki, co ułatwia zachowanie higieny.
  • Dziecko, zakupy i my
    Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    Nowy numer magazynu Dziecko Zakupy i My już w sprzedaży! A w nim ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży a także inspiracje i porady dla całej rodziny! 164 strony za 4,99 zł.

    Sprawdź
    Dziecko zakupy i my
    KOMENTARZE
    Magda_88
    |

    Nam w nauce samodzielnego picia pomagała plastikowa butelka z podwójnym uchwytem od Nuka, która doskonale się sprawdziła. Potem kupiliśmy tej samej firmy kubek dla starszych dzieci i również dobrze się sprawdził. Produkty te były solidnie wykonane, wiem, bo nie raz porządnie zostały rzucone przez moją Pociechę.

    Mmusik
    |

    Moja corka miala problemy z alergia, po zamianie butelki plastikowej DrBrown na szklana Cherubbaby problem problem zniknal. Podejrzewam ze dziadowski plastik mial cos w sobie szkodliwego

    grotka32
    |

    Dzięki za poradę, kupiłam i potwierdzam! Świetna jakość która idzie w parze z ceną.

    Jagoda
    |

    Dla mnie niezawodne są produkty suavinexu, marka może w Polsce mało popularna ale jak mama raz spróbuje ich produktów to przy nich zostaje. Ja tak właśnie mam, kupujemy je w kinderland24 bo mają spory wybór. Przekonałam już nawet kilka koleżanek i tez sobie chwalą

    testujacamama1986
    |

    witam, my z synkiem używamy sztućców metalowych firmy NUK i jesteśmy bardzo zadowoleni. Dzięki zaokrąglonym brzegom nie ma możliwości aby synek się skaleczył. Sztućce na rączkach posiadają wypustki dzięki którym nie wypadają z małych rączek. Są wykonane z wysokiej jakości materiałów i nawet po codziennym i dłuższym użytkowaniu nic się nie dzieję. Szczerzę polecam bo naprawdę ułatwiają naukę samodzielnego jedzenia :)) Polecamy. Kasia i Bartuś :)