KUCHNIA GRECKA smaczna i zdrowa
cholesterol,
kuchnia grecka,
oliwa z oliwek,
ryby,
sałatka grecka,
warzywa,
zioła
Grecja kojarzy nam się ze wspaniałymi zabytkami, słońcem, ciepłym morzem, ale i kuchnią, która jest nie tylko smaczna, ale i zdrowa. Dlaczego chwalą ją także lekarze? Kuchnia grecka ze względu na bogactwo warzyw, ryb i ziół, a także wykorzystywanie oliwy z oliwek sprawia, że Grecy znacznie rzadziej zapadają m.in. na choroby serca i układu krwionośnego.
Z badań przeprowadzonych w USA wynika, ze grecka wyspa Kreta ma najniższy na świecie wskaźnik zapadalności na chorobę wieńcową serca, a także najwyższą średnią długość życia. Stąd też narodziło się przekonanie, że kuchnia kreteńska należy do najzdrowszych na świecie. W czym tkwi jej sekret? Typowy dla Krety jadłospis ma wszystkie cechy charakterystyczne dla kuchni greckiej. Przyjrzyjmy się wiec im po kolei.
Oliwa z oliwek - podstawa kuchni greckiej
W Grecji każdy posiłek rozpoczyna się od koszyczka z chlebem – psomi, który Grecy maczają w oliwie z oliwek. Podawana w następnej kolejności sałatka też jest nią suto skropiona. Oliwa jest także składnikiem i jedną z głównych przypraw sosów oraz dań z warzyw, mięsa i ryb. Ten płynny tłuszcz jest źródłem bardzo korzystnych dla zdrowia nienasyconych kwasów tłuszczowych. Pomaga obniżyć ciśnienie tętnicze, rozszerza naczynia krwionośne, reguluje pracę serca. Pomaga również w obniżeniu poziomu złego cholesterolu, a wiec zmniejsza ryzyko zawału serca i hamuje rozwój miażdżycy. Oliwa ma także dobry wpływ na układ trawienny – działa wzmacniająco na wątrobę, wspomaga przyswajanie witamin A i E, a ponadto zapobiega kamicy żółciowej. Jest bogata w przeciwutleniacze, likwiduje więc szkodliwe działanie wolnych rodników, a wzmacniając błony komórkowe, przeciwdziała procesom starzenia się. Złoty eliksir zdrowia zawiera kwas oleinowy, który chroni organizm przed astmą i alergicznym zapaleniem błony śluzowej nosa. Dlatego w krajach śródziemnomorskich o wiele mniej osób cierpi na te dolegliwości niż w innych krajach Europy.
Arbuz z serem feta
mówi Theodoros Vogdanos, szef kuchni i właściciel tawerny Mykonos w Poznaniu oraz restauracji el Greco w Warszawie. Tradycyjna kuchnia grecka pod wieloma względami jest od polskiej zdecydowanie zdrowsza. Przekonałem się o tym zaraz po przyjeździe tutaj, jeszcze w latach 90. Pierwszą rzeczą, która zwróciła moją uwagę, był ubogi wybór warzyw w sklepach. Teraz oczywiście sytuacja wygląda inaczej, ale ciągle jeszcze na polskich stołach pojawia się mało warzyw. Zdziwiony też byłem ilością masła używaną w polskiej kuchni – w Grecji używamy oliwy do smażenia (nawet frytek) i do chleba – ze świeżym oregano. W Polsce bardzo często jada się mięso, tymczasem w Grecji, zwłaszcza latem, rzadko pojawia się ono na stole. Ale największa różnica jest w deserach. W kuchni greckiej nie ma kremów na śmietanie czy maśle. Uwielbiamy za to niezwykle słodkie i pełne bakalii desery, słodzone miodem lub syropem cukrowym, takie jak np. baklava, oraz świeże owoce. Natomiast moim ulubionym deserem z dzieciństwa jest arbuz z serem feta. Muszę jednak przyznać, że pod jednym względem Polacy jedzą zdrowiej od Greków. Mianowicie w Grecji mamy zwyczaj chodzić do restauracji na sutą kolację o 10 czy 11 wieczorem.
W kuchni greckiej ryby podaje się na różne sposoby
W Grecji ryby – najpopularniejsze to morskie okonie, tuńczyk, makrele, dorady i płaszczki – grilluje się, smaży, piecze, a także gotuje się z nich zupę – akania – przyprawioną ziołami, natką pietruszki i czosnkiem. Tłuste ryby są źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, pełnowartościowego białka, składników mineralnych (fosforu, selenu, magnezu, wapnia, jodu) oraz witamin A i D.
Podoba ci się artykuł? Poleć innym
autor: Agnieszka Zakrzewska
zdjęcia: Photos.com
aktualizacja: 31.01.2012