- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2624 odpowiedzi)
- Ginekolog (3748 odpowiedzi)
- Dietetyk (2256 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21922 odpowiedzi)
- Urolog (2252 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (596 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›PRZESZCZEPY – nadzieja na drugie życie - dawca, narządy, przeszczepy, szpik, transplantacja
PRZESZCZEPY – nadzieja na drugie życie
Przeszczepy dają nadzieję na powrót do zdrowia. Specjaliści przewidują, że już za 10 lat co dziesiąta operacja przeprowadzana na świecie będzie przeszczepem – jednych chorych transplantacja pomoże całkowicie wyleczyć, a innym znacznie przedłuży życie.
Pierwsi pacjenci, którym przeszczepiano narządy od zmarłych dawców, żyli kilka miesięcy, bo lekarze nie radzili sobie z powikłaniami pooperacyjnymi. Obecnie przeszczepianie ludzkich narządów jest bezpieczną metodą leczenia. I skuteczną. 80 procent chorych przeżywa po przeszczepie 5 i więcej lat z prawidłowo funkcjonującymi organami. Niektórzy żyją 20, a rekordziści nawet 40 lat, prowadząc normalne życie zawodowe i rodzinne. Coraz więcej jest kobiet, które po transplantacji nerki czy serca rodzą zdrowe dzieci.
Przeszczep rodzinny
W Polsce prawo dopuszcza przekazanie nerki lub fragmentu wątroby albo szpiku osobie spokrewnionej. W przypadku wątroby pobiera się fragment narządu od zdrowej osoby i przeszczepia krewnemu. Jest to doskonałe rozwiązanie w przypadku małych dzieci, dla których bardzo trudno zdobyć narząd pochodzący od zmarłego.
Zgodnie z polskim prawem nerkę od żywego dawcy można przeszczepić osobie spokrewnionej genetycznie (rodzeństwo, rodzice, dziadkowie, kuzyni) lub emocjonalnie (małżonkowie, rodzice przybrani, osoby żyjące w konkubinacie, przyjaciele). Pobranie narządu jest poprzedzone wieloma specjalistycznymi badaniami stwierdzającymi zgodność tkankową i oceniającymi ogólny stan zdrowia dawcy, a także rozmową z psychologiem, aby upewnić się, że podjęta przez dawcę decyzja jest świadoma, dobrowolna i dokładnie przemyślana.
Każdy dawca jest też informowany o przebiegu operacji i ewentualnych powikłaniach. Transplantolodzy podkreślają, że czynność i czas funkcjonowania nerki przeszczepionej od żywego dawcy są wielokrotnie lepsze od przeszczepu ze zwłok. Mniejsze jest ryzyko powikłań pooperacyjnych i odrzucenia.
- Od 1996 r. w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów przyjęto 23 249 sprzeciwów na pośmiertne pobranie narządów. 84,7 proc. sprzeciwów pochodzi bezpośrednio od zainteresowanych, a 15,3 proc. od przedstawicieli prawnych. Ponad połowę (52,6 proc.) skierowały kobiety. Najliczniejszą grupę stanowiły osoby między 50 a 59 rokiem życia, najmniejszą osoby do 19 roku życia. Najwięcej sprzeciwów zgłaszają mieszkańcy województwa mazowieckiego, śląskiego, wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego. Najwięcej wniosków o wycofanie złożyły osoby mające między 20-49 lat.
- Rozwiązania prawne dotyczące transplantacji są w Polsce takie, jak w Austrii, Belgii, Francji, Luksemburgu, Hiszpanii i Portugalii oraz w niektórych kantonach w Szwajcarii, gdzie dopuszczalne jest pobieranie narządów w przypadku, gdy zmarły nie sprzeciwił się temu za życia. W Finlandii, Danii, Wielkiej Brytanii i Niemczech obowiązuje prawo nazywane modelem rozszerzonej zgody wyraźnej. Oznacza to, że gdy zmarły nie wyraził za życia ani zgody, ani sprzeciwu na pobranie po śmierci narządów, wymagana jest zgoda - w kolejności: męża, żony, dzieci, rodzeństwa. Podobne prawo obowiązuje w USA.
Przeszczep szpiku
- Ratunek dla chorych na białaczkę
Przeszczep szpiku kostnego to powszechna metoda leczenia chorób nowotworowych krwi (białaczki, chłoniaków, szpiczaków). Rocznie na każde 10 tys. osób jedna zapada na białaczkę (leukemię) - chorobę nowotworową, która powoduje patologiczne zmiany leukocytów (białych krwinek) i ich niekontrolowane namnażanie się. Większość chorych na leukemię można wyleczyć, przeszczepiając im szpik pochodzący od zdrowego dawcy.
Przeszczep można przeprowadzić na kilka sposobów:
* autologiczny - pacjentowi wszczepia się jego własny szpik oczyszczony z komórek nowotworowych,
* syngeniczny - szpik jest pobierany od bliźniaka (jednojajowego),
* allogeniczny - szpik pobiera się od innej osoby, spokrewnionej lub nie.
Źródłem przeszczepu w przypadku chorób krwi mogą być również komórki krwiotwórcze krwi obwodowej lub krew pępowinowa (pochodząca z łożyska).
- Co dzieje się w szpiku
Szpik to gąbczasta tkanka wypełniająca wnętrze dużych kości. Czynny, tzw. czerwony, jest miejscem tworzenia się i wzrostu składników krwi. Każdego dnia rodzą się tu miliony krwinek. Tak się dzieje, jeśli szpik jest zdrowy. Chory produkuje ogromne ilości niedojrzałych leukocytów, nie zostawiając miejsca dla rozwoju prawidłowych krwinek. Wprowadzenie do krwiobiegu pacjenta komórek pobranych ze szpiku innego człowieka (nie stanowi to dla niego zagrożenia zdrowia!) daje szansę na zatrzymanie choroby. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że przeszczepione komórki podejmą normalną pracę i proces krwiotwórczy będzie przebiegał prawidłowo.
- Skąd wziąć zdrowy szpik
Aby cały ten proces miał szansę powodzenia, trzeba znaleźć idealnego dawcę. I z tym jest największy problem. Musi to być człowiek o identycznym układzie antygenów. Wśród rodzeństwa zgodność antygenowa wynosi 25 procent. Dla pozostałych chorych trzeba szukać dawców niespokrewnionych. W tym celu wykonuje się skomplikowane badania laboratoryjne na próbkach krwi pobranych od osób, które chcą zostać dawcami szpiku. Oznacza się m.in. antygeny HLA (Human Leukocyte Antigens), czyli antygeny zgodności tkankowej. Jeżeli poda się szpik zgodnego dawcy, zacznie on zwalczać białaczkę. Jeśli nie, potraktuje ciało, w które został wszczepiony, jak wroga i rozpocznie wojnę na śmierć i życie. W języku medycznym taką sytuację nazywa się przeszczepem przeciwko gospodarzowi. Tylko idealna zgodność dawcy i biorcy upoważnia do wykonania przeszczepu.
- Jak zostać dawcą szpiku
Należy zgłosić się do banku dawców - pełną listą dysponuje Poltransplant, tel. (0-22) 622 58 06 - i wypełnić formularz, będący oświadczeniem woli. Potem nasze personalia zostaną wpisane do bazy danych i uzupełnione informacjami genetycznymi uzyskanymi po przebadaniu krwi. Prawdopodobieństwo zostania dawcą jest niewielkie (1: 25 000). Można więc złożyć deklarację i nigdy nie oddać szpiku. Jeśli jednak okaże się, że gdzieś czeka chory, który ma antygeny bardzo podobne do naszych, zostaniemy wezwani do ponownego oddania krwi do badania. Po dwukrotnym sprawdzeniu zgodności antygenowej może ruszyć machina przeszczepowa. Dawca nie zna osoby, której oddaje szpik. Takie są zasady. I robi to honorowo. Nikt, zgodnie z ustawą o transplantacji tkanek i narządów, nie ma prawa pobierać opłat za udostępnienie szpiku czy innych tkanek do przeszczepu.
- Decyzja musi być świadoma
Najpierw dawca jest dokładnie informowany o technice pobierania szpiku, ewentualnych skutkach pobrania. Do tego momentu można się jeszcze wycofać. Nie będzie to możliwe, gdy lekarze zaczną przygotowywać biorcę do przeszczepu. Podawane są mu bowiem bardzo silne leki, które niszczą jego własny szpik. Wycofanie się dawcy w tym czasie oznacza poważne zagrożenie dla życia biorcy.
- Jak pobiera się szpik
Kilkanaście dni wcześniej dawca oddaje krew (około 400 ml), która zostanie mu ponownie przetoczona po zabiegu. Jest to potrzebne, aby szybciej odzyskał formę. Pobranie szpiku wykonuje się na sali operacyjnej, w ogólnym znieczuleniu. Lekarze wielokrotnie nakłuwają kości talerza biodrowego. Po wkłuciu igły do jamy szpikowej kości pobiera się szpik - zwykle 1000-1500 ml (dorosły człowiek ma go ok. 5000 ml). Ilość zależy od wagi biorcy i liczby komórek krwiotwórczych w szpiku dawcy. Badania pokazujące zawartość komórek krwiotwórczych przeprowadza się podczas pobierania. Zabieg trwa 45-90 minut. Następnie szpik jest przekładany do specjalnych pojemników zawierających płyn zapobiegający jego krzepnięciu, a potem transportowany tam, gdzie czeka biorca.
- Czy to niebezpieczne
W zasadzie nie, choć jak każdy zabieg wykonywany w ogólnym znieczuleniu niesie pewne zagrożenia. Po narkozie mogą wystąpić nudności lub ból głowy. Miejsca po nakłuciach bywają obolałe, ale większość dawców porównuje ten ból do spowodowanego upadkiem na twarde podłoże. Dawca może opuścić szpital po jednym dniu. Szpik regeneruje się w pełni po 2-3 tygodniach. Po zabiegu nie trzeba prowadzić oszczędnego trybu życia, specjalnie się odżywiać ani wykonywać badań kontrolnych.
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane







więcej