- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2624 odpowiedzi)
- Ginekolog (3748 odpowiedzi)
- Dietetyk (2256 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21922 odpowiedzi)
- Urolog (2252 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (596 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›PNEUMOKOKI groźne nie tylko dla dzieci. Mogą wywołać sepsę! - bakterie, choroby przewlekłe, pneumokoki, układ odpornościowy, zakażenie
PNEUMOKOKI groźne nie tylko dla dzieci. Mogą wywołać sepsę!
Pneumokoki dla każdego bywają niebezpieczne. Jednak największe zagrożenie stanowią dla małych dzieci i osób starszych, bo u tych pierwszych układ odpornościowy jest jeszcze niedojrzały, u drugich zaś – już niedostatecznie sprawny.
Zazwyczaj to wnuczek przynosi ze żłobka lub przedszkola pneumokoki do domu. Często się zdarza, że maluch potem choruje, ale niekoniecznie sam. Zakażenia wywołane przez te bakterie mogą mieć także rodzice i starsze rodzeństwo, jednakże najczęściej rozwijają się one u babci lub dziadka. Na infekcje pneumokokowe najbardziej podatne są bowiem dwie grupy wiekowe: dzieci poniżej 5. roku życia i osoby po 65. roku życia; pierwsza z racji niedojrzałego, a druga, już nie w pełni sprawnego układu odpornościowego. Dodatkowo osoby starsze cierpią na choroby przewlekłe, które mogą wpływać na cięższy przebieg zakażenia i utrudniać leczenie.
Pneumokoki mają niemal wszyscy
Pneumokoki (Streptococcus pneumoniae) mogą osiedlić się w nosie, gardle i żyć tam przez miesiące, a nawet lata, nie wyrządzając nam żadnej krzywdy. Na ogół jest tak, że zyskujemy odporność wobec bakterii, których jesteśmy nosicielami, ponieważ nasz organizm wytwarza przeciw nim przeciwciała. Ale dla otoczenia „nasze” pneumokoki mogą być niebezpieczne. Dla nas zaś groźne bywają te, których nosicielami są inne osoby.
Jest wiele szczepów tych drobnoustrojów, podzielonych dodatkowo na 93 serotypy. Jeśli w chwili obniżenia odporności (np. wskutek infekcji wirusowej) zaatakuje nas „nowy szczep”, istnieje prawdopodobieństwo zachorowania na jedną z postaci zakażeń pneumokokowych. Właśnie z powodu częstego nosicielstwa (u dzieci chodzących do żłobka lub przedszkola wynosi ono aż 60 proc.) pneumokoki są tak powszechne i łatwo się rozprzestrzeniają.
Dzieje się tak z innego jeszcze powodu. Bakterie te przenoszą się z człowieka na człowieka nie tylko przez bezpośredni kontakt, ale i drogą kropelkową. Wystarczy jedno kichnięcie, kaszlnięcie, aby znalazły się w drogach oddechowych osób znajdujących się w pobliżu.
Kto powinien się bać pneumokoków
Zakażenia pneumokokami największe zagrożenie stanowią dla:
- dzieci poniżej 2. roku życia,
- osób przewlekle chorych bez względu na wiek (m.in. ze schorzeniami układu oddechowego, układu krążenia, cukrzycą, przewlekłą chorobą wątroby),
- osób po 65. roku życia, nawet jeśli są zdrowe,
- palaczy tytoniu, ponieważ dym papierosowy uszkadza nabłonek.
Atak pneumokoków - od infekcji ucha do sepsy
Pneumokoki najczęściej powodują zakażenia nieinwazyjne. Ograniczają się one do układu oddechowego. Mogą wywołać zapalenie ucha środkowego, zatok lub płuc. Ta ostatnia choroba nęka zwłaszcza dorosłych. Pneumokoki stanowią u nich główną przyczynę bakteryjnego zapalenia płuc, którego leczenie nie zawsze kończy się sukcesem – ok. 6 proc. osób umiera. U ludzi po 65. roku życia śmiertelność wzrasta do 10–20 proc., a w przypadku bakteriemii, czyli obecności bakterii we krwi – nawet do 60 proc., i wraz z wiekiem rośnie.
Rzadziej występują zakażenia inwazyjne, które stanowią bezpośrednie zagrożenie dla życia. Określa się je mianem inwazyjnej choroby pneumokokowej (IChP), najczęściej przybierającej postać zapalenia płuc z bakteriemią, posocznicy (sepsy)
i zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. IChP może też rozwinąć się m.in. jako zapalenie stawów, wsierdzia czy otrzewnej. W tym typie zakażenia pneumokoki przekraczają błony śluzowe. Dostają się do jałowych płynów ustrojowych (np. krwi, płynu mózgowo-rdzeniowego) oraz tkanek i mogą wywołać ogólnoustrojową reakcję na zakażenie. Może dojść do niewydolności wielonarządowej, m.in. zaburzeń oddychania, krążenia, a w ich wyniku do śmierci. Inwazyjna choroba pneumokokowa stanowi największe zagrożenie dla maluchów poniżej 2. roku życia. Jest także bardzo niebezpieczna dla dzieci w wieku 2–5 lat i osób po 65. życia.
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane





więcej