- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2624 odpowiedzi)
- Ginekolog (3748 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21922 odpowiedzi)
- Urolog (2252 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (596 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›GRUŹLICA jest stale groźna - choroba zakaźna, gruźlica, objawy gruźlicy, RTG klatki piersiowej, zarażenie
GRUŹLICA jest stale groźna
Gruźlica nie przeszła do lamusa, jak mogłoby się wydawać. Ta choroba jest wciąż groźna, a może nawet jeszcze groźniejsza niż kilkadziesiąt lat temu.
I nie jest chorobą nędzy, jak to było przed laty. Bo choć większość zachorowań przypada na biedne kraje Azji, Afryki czy państwa byłych republik radzieckich, coraz częściej gruźlica pojawia się w regionach jak najbardziej cywilizowanych. A przykładów nie trzeba długo szukać.
Jakiś czas temu świat obiegła wiadomość, która była przez dłuższy czas skrzętnie ukrywana. Otóż w Stanach Zjednoczonych pojawił się przypadek wyjątkowo agresywnej, skrajnie opornej na leczenie gruźlicy, określonej symbolem XXDR (to już nie jest „zwykła” skrajnie oporna postać - XDR-TB, ale wyjątkowo skrajna jej odmiana). Zachorował młody, 19-letni chłopak. Co prawda lekarze nie zdradzają, jaki jest jego status społeczny, czy cierpi jeszcze na inne dolegliwości, ale ze skąpych informacji można się domyślać, że nie jest to żaden lump. Leczenie pacjenta trwało ponad dwa lata, zanim udało się go doprowadzić do takiego stanu, żeby mógł kontynuować terapię w sanatorium.
I właśnie przypadków takiej ciężkiej opornej na leki gruźlicy, możemy się spodziewać coraz częściej. Sprzyja temu ruch turystyczny do krajów, w których przypadki gruźlicy opornej i skrajnie opornej na leki dominują, międzynarodowe kontakty służbowe, wyjazdy w interesach za wschodnią granicę itp. O zarażenie naprawdę nie jest trudno.
Gruźlica - pamiątka z podróży do Indii
To miała być podróż jej życia. Pewna pracownica agencji PR-owskiej wyjechała na trzy miesiące do Indii. Odpowiednio wyposażona, zabezpieczona niezbędnymi w takim kraju lekami. Przez cały czas czuła się doskonale, nawet nie dopadła jej biegunka podróżnych.
W kilka tygodni po powrocie poczuła się jakoś bardziej zmęczona. Wciąż chciało jej się spać, w nocy się obficie pociła, miewała lekkie stany podgorączkowe. Początkowo kładła to karb pracy, w której zrobiło się bardziej stresująco. Wreszcie poszła do lekarza. Orzekł infekcję wirusową, przepisał ogólnie dostępne leki. Nie pomogły. Czuła się coraz bardziej osłabiona.
Kolejni lekarze stawiali różne diagnozy. Zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc, grypa, mononukleoza, zespół przewlekłego zmęczenia, ale jakoś żadnemu nie przyszła do głowy gruźlica. Ba, nawet nie skierowali jej na rtg klatki piersiowej. Na szczęście, kiedy wreszcie znalazł się pierwszy mądry, na skuteczną terapię nie było za późno. Jednak postawienie właściwej diagnozy nie było wcale łatwe, bo pierwszy rentgen niczego niepokojącego nie wykazał, co wcale nie dziwi, bo nie zawsze da się odróżnić obraz gruźlicy od podobnych zmian chorobowych w płucach), dopiero inne badania specjalistyczne, m.in. tomografia i rezonans magnetyczny oraz diagnostyka mikrobiologiczna pozwoliły ostatecznie wyjaśnić sprawę.
Leczenie trwało ok. 8 miesięcy. Dziewczyna jest zdrowa, choć jeszcze osłabiona kuracją.
Gruźlica - jak uniknąć zarażenia?
Jak ocenia dr hab. Maria Korzeniewska-Koseła, kierownik Zakładu Epidemiologii i Organizacji Walki z Gruźlicą w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, Polska znajduje się w gronie państw o dobrej sytuacji epidemiologicznej. Ale zachorowania na gruźlicę i tak są u nas wciąż o wiele częstsze niż w krajach zachodnich. A w związku z tym, że jesteśmy bardziej otwarci na świat, zaś lekarze stracili wrażliwość na symptomy tej choroby, sytuacja może się pogorszyć. W zeszłym roku mieliśmy ok. 8 tys. zachorowań, czy w nowym będzie ich więcej? Specjaliści wcale nie są dobrej myśli.
Co prawda trudno przewidzieć, kiedy i jak można się zarazić, ale pewne działania profilaktyczne należy podjąć. Ponieważ gruźlica szerzy się zazwyczaj drogą kropelkową, przez układ oddechowy, trzeba unikać kaszlących, kichających, prychających. Należy tez unikać źle wentylowanych pomieszczeń, bo właśnie w nich najczęściej dochodzi do zakażenia prątkami. Odporność na zachorowanie w dużej kierze zależy od ogólnego stanu zdrowia, odżywiania. Uwaga, szczepionka BCG nie daje całkowitej skuteczności, ocenia się ją na ok. 80 proc. u dzieci, natomiast u dorosłych ta skuteczność mieści się w granicach 0 - 80 proc. Nadzieją w profilaktyce i terapii ma być nowa szczepionka i nowy lek (pierwszy od 40 lat!).
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane




więcej